Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Bo razem łatwiej

Działająca przy parafii św. Jerzego w Goleniowie Wspólnota „Światło” właśnie świętuje swoje dziesiąte „urodziny”. I choć na początku były obawy, czy grupa przetrwa – istnieje do dzisiaj. Dlaczego? Bo razem jest łatwiej...

Niedziela szczecińsko-kamieńska 8/2025, str. IV-V

[ TEMATY ]

Goleniów

Maria Palica

Podczas wyjazdu szlakiem św. Ottona z Bambergu

Podczas wyjazdu szlakiem św. Ottona z Bambergu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wspólnota „Światło” powstała z myślą objęcia wsparciem duchowym osób z niepełnosprawnością intelektualną oraz ich rodzin. Mszę św. inaugurująca jej działalność odprawił w 28 lutego 2015 r. ks. Piotr Dzedzej, z którego inicjatywy ta wspólnota powstała, wtedy w ramach ruchu „Wiara i Światło”. Razem z ks. Piotrem byłam odpowiedzialna za jej zorganizowanie. Pamiętam swoją pierwszą rozmowę na ten temat z ks. proboszczem Wacławem Nowakiem. Kiedy poinformowałam go, że myślimy, by taką wspólnotę przy parafii powołać, spytał: – Zdaje sobie Pani sprawę, że to nie może być na trochę, że wymaga stałej pracy i że może się nie udać? Odpowiedziałam, że jestem tego świadoma, ale jeśli nie spróbujemy, to się nie dowiemy. Ksiądz proboszcz dał przyzwolenie i obiecał wspomóc nas swoją modlitwą. Dobra to była modlitwa i widocznie miła Bogu, bo wspólnota powstała i działa do dzisiaj. Teraz w ramach Stowarzyszenia na Rzecz Rodziny „Światło”, założonego na wniosek rodziców osób z niepełnosprawnością intelektualną, i wpisanego w grudniu 2017 r. do Krajowego Rejestru Sądowego.

Modlitwa i rozrywka

Reklama

Wspólnota spotyka się raz w miesiącu (poza wakacjami) zwykle w ostatnią sobotę. Każde spotkanie zaczyna się Mszą św. o godz. 12, a po Eucharystii organizowane są różne zajęcia dające nowe umiejętności i budujące więzi w grupie. Jest to czas na spotkanie przy stole albo przy ognisku, na rozmowę o tym, co boli a co cieszy, na wspólną zabawę i zajęcia manualne lub ruchowe, na konsultacje z psychologiem, czy prawnikiem, na świętowanie imienin albo urodzin. Co roku wspólnota organizuje krótkie pielgrzymki do pobliskich sanktuariów oraz dłuższe wycieczki-pielgrzymki z noclegami. Niespieszne, ale zawsze w ich programie jest czas na modlitwę i na zwiedzanie zabytków sakralnych i atrakcji odwiedzanych miejscowości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tuż przed Bożym Narodzeniem organizowane są piękne wspólnotowe spotkania opłatkowe z kolędami i paczkami dla niepełnosprawnych osób. Bardzo one łączą grupę i są dla wszystkich dużym duchowym przeżyciem. Podobnie jak Pierwsze Komunie św. dzieci z niepełnosprawnością. Przez te 10 lat wspólnota zdobyła wielu przyjaciół, którzy ją wspierają – zarówno osoby fizyczne, jak i instytucje. Są to: Szkoła Specjalna, Środowiskowy Dom Samopomocy, Biblioteka Miejska, sołectwa w Miękowie, Marszewie oraz w Rzystnowie, Centrum Aktywności Lokalnej, Ośrodek Sportu i Rekreacji. Byliśmy u strażaków oraz w leśnej szkółce w Krępsku. Do dzisiaj wspólnota ma stały kontakt z ks. Piotrem Dzedzejem, który przez pierwsze 3 lata był jej opiekunem duchowym. Jego następcą został ks. Paweł Michniewicz, a od 2021 r. wspólnotą opiekuje się ks. Marek Kawa. Zawsze też możemy liczyć na wsparcie ks. prob. kan. Wacława Nowaka. Wszystkim kapłanom w imieniu wspólnoty wyrażam ogromną wdzięczność. Bardzo za to bycie z nami i duchowe wsparcie dziękujemy.

10 lat wspólnoty w pigułce

Reklama

Przez 10 lat działania wspólnoty wiele się wydarzyło, trudno to wszystko z uwagi na ograniczoną ilość miejsca opisać. Zatem w wielkim skrócie, czy – jak kto woli – w pigułce. 10 lat wspólnoty to: 100 wspólnotowych Mszy św., 17 dzieci z niepełnosprawnością intelektualną, które przyjęły Pierwszą Komunię św., 6 pielgrzymek jednodniowych do pobliskich sanktuariów: Matki Bożej w Brzesku, Nadodrzańskiej Królowej Pokoju w Siekierkach, Miłosierdzia Bożego w Myśliborzu, Dzieci Fatimskich i Matki Bożej Fatimskiej w Szczecinie, bł. kard. Wyszyńskiego w Kobylance, śladami misji chrystianizacyjnej św. Ottona (Kamień Pom. oraz Wolin), a także udział w pielgrzymkach organizowanych przez parafię, np. na misterium pasyjne w Górce Klasztornej i na Jasną Górę, 6 pielgrzymek z noclegami: Międzyzdroje (2018), Licheń (2019 i 2021), Kołobrzeg (2022), Wrocław (2023) oraz Toruń i Skrzatusz (2024), 4 współorganizowane festyny z okazji Dnia Godności Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną z udziałem ponad ok. 250 osób, ok. 30 różnego rodzaju warsztatów (bębniarskie, plastyczne, sałatkowe, ozdób świątecznych, tworzenia palm wielkanocnych i stroików na groby, nordic-walking, zajęcia terapeutyczne przy muzyce itp., a także spotkania z psychologiem i prawnikiem), 4 wspólne wyjazdy na turnusy rehabilitacyjne połączone z rekolekcjami w Głogowie.

Realizacja tych zadań była możliwa dzięki dotacjom, jakie Stowarzyszenie prowadzące wspólnotę otrzymuje z Gminy Goleniów oraz Województwa Zachodniopomorskiego.

Wspólnota jak rodzina

Czy ta wspólnota jest potrzebna? Odpowiedzią na to pytanie niech będą wypowiedzi kilku jej członków:

Monika: – Wspólnota połączyła ludzi, którzy są w podobnej sytuacji i gdyby nie „Światło”, pewnie by się nigdy nie spotkali. Dzięki wspólnocie wiele z tych osób wyszło na zewnątrz i zbliżyło się do Boga oraz zbudowało poczucie własnej wartości.

Krystyna: – Nam, rodzicom niepełnosprawnych dzieci, powstanie wspólnoty „Światło” było bardzo potrzebne. Znajdujemy w niej wsparcie duchowe, zrozumienie dla trudu wychowania dziecka z niepełnosprawnością oraz czas na rozrywkę. Razem z synem czujemy się tu jak w rodzinie.

Jolanta: – Po tych kilku latach tworzymy już grono naprawdę bliskich sobie ludzi, lubimy być ze sobą, wspieramy się, spotykamy się prywatnie, wyjeżdżamy razem na turnusy rehabilitacyjne. Po prostu mamy grupę przyjaciół, wśród których czujemy się akceptowani.

Marcin: – Chętnie uczestniczę zarówno we wspólnotowych Mszach św., jak i w spotkaniach organizowanych po tych Mszach. To zgrana i dobrze się rozumiejąca grupa, w której wszyscy są równi. Po prostu lubimy być ze sobą.

Reklama

Zofia: – Dla nas, rodziców, ta wspólnota to błogosławieństwo, Boży dar. Wspólnota zmieniła moje życie, przede wszystkim wyszłam do ludzi, poznałam osoby, z którymi pewnie nigdy bym się nie spotkała, razem z córką biorę udział we wszystkich wydarzeniach.

Krystyna: – Możliwość uczestnictwa w pięknych wspólnotowych Mszach św. sprawia mnie i mojej córce wiele radości. Mamy po prostu świadomość, że jest ktoś, kto o nas pamięta i traktuje nas z szacunkiem i życzliwością.

Podziękowania

Na koniec kilka słów ode mnie: – Kiedy w lutym 2015 r. zaczynaliśmy, towarzyszyła mi wielka obawa, czy pomysł, który podsunął ks. Piotr Dzedzej, mówiąc trywialnie – wypali. Z dumą teraz mogę spoglądać wstecz, bo się udało i z nadzieją patrzeć w przyszłość. Ale też mam świadomość tego, że gdyby nie pomoc wielu osób, które w to dzieło się zaangażowały, z pewnością nie byłoby tej wspólnoty, a na pewno nie takiej i nie tak długo. To kapłani: ks. Piotr Dzedzej, ks. proboszcz Wacław Nowak, ks. Paweł Michniewicz, ks. Marek Kawa oraz liczne grono osób, na których wsparcie zawsze można liczyć. Szczególne podziękowania należą się kierownictwu wspólnoty, ale tak naprawdę każdy jej członek na miarę swoich możliwości dokłada cegiełkę do sprawnego funkcjonowania tej dużej rodziny. Dziękuję.

10 lat działalności wspólnoty „Światło” będziemy obchodzić w sobotę 22 lutego. Zapraszamy na Mszę św. o godz. 12.

2025-02-19 10:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Praca na miarę historii

Niedziela szczecińsko-kamieńska 36/2020, str. VI

[ TEMATY ]

Goleniów

75‑lecie

Archiwum parafii pw. św. Jerzego w Goleniowie

Ks. Włodarczyk z chórem parafialnym

Ks. Włodarczyk z chórem parafialnym

75 lat temu, 9 września 1945 r., w kościele św. Jerzego odprawiona została pierwsza w polskim Goleniowie Msza św. Sprawował ją ks. Franciszek Włodarczyk TChr.

Pierwsze większe transporty polskich osadników zaczęły docierać do Goleniowa w lipcu 1945 r. Przybywali tutaj z różnych stron: ze wschodnich rubieży, z centralnej Polski i z wojennej tułaczki. Ludzie o różnych doświadczeniach życiowych, tradycji i kulturze, szukający tutaj szansy na lepsze życie. Dzieliło ich niemal wszystko, ale łączyła wiara i nadzieja, że się uda...
CZYTAJ DALEJ

„Ojcze nasz” otwiera modlitwę w liczbie mnogiej

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican News

Obraz ulewy i śniegu wyrasta z realiów Palestyny. Deszcz jesienny i wiosenny rozstrzyga o zbiorach, a śnieg na Hermonie i w górach Libanu zasila potoki. Ten fragment zamyka wezwanie z Iz 55 do szukania Pana i do porzucenia drogi grzechu. Prorok Izajasz, w końcowej części księgi pocieszenia wygnańców (rozdz. 40-55), podaje obraz pewności: słowo Pana działa jak woda, która wnika w ziemię, budzi ziarno, daje nasienie siewcy i chleb jedzącemu. Hebrajskie dābār oznacza słowo i wydarzenie. W Biblii to pojęcie obejmuje także czyn, tak jak w opisie stworzenia z Rdz 1. Bóg mówi i zarazem stwarza fakt. Wers 11 używa przysłówka rēqām, „pusto, bez plonu”, w sensie „wrócić z pustymi rękami”. Słowo wraca do Boga jak posłaniec, z wykonanym zadaniem. Stąd w tekście pojawia się „posłannictwo”; w tle stoi czasownik „posłać” (šālaḥ). Pojawia się też „dokonać” (ʿāśāh) i „spełnić pomyślnie” (hiṣlīaḥ). W wygnaniu babilońskim obietnica powrotu brzmiała jak sen. Prorok pokazuje, że ta obietnica ma skuteczność samego Boga. Skuteczność słowa wynika z woli Boga, nie z siły ludzkiej. Bóg prowadzi swoje słowo aż do skutku, tak jak woda prowadzi ziemię do urodzaju. Septuaginta oddaje „słowo” jako logos. To ułatwiło chrześcijańskim czytelnikom widzieć tu zapowiedź Słowa, które przychodzi i przynosi owoc w historii. Obraz mówi także o kolejności. Najpierw słowo przenika, potem rodzi urodzaj. To uczy wytrwałości w słuchaniu i w nawróceniu. Woda działa po cichu, a jednak nieodwołalnie. Tak samo działa słowo Boże w człowieku i wspólnocie. Ono rozszerza zdolność słuchania, porządkuje pragnienia, prowadzi do czynu.
CZYTAJ DALEJ

Bp Heiner Wilmer nowym przewodniczącym Konferencji Episkopatu Niemiec

2026-02-24 18:15

[ TEMATY ]

Bp Heiner Wilmer

Deutsche Bischofskonferenz

Niemieccy biskupi mają nowego przewodniczącego. Został nim Heiner Wilmer SCJ, biskup diecezji Hildesheim, wybrany przez Konferencję Niemieckiego Episkopatu na trwającej właśnie w Würzburgu wiosennej sesji plenarnej. Przez ostatnie pięć lat przewodniczącym niemieckiego episkopatu był bp Georg Bätzing.

Bp Heiner Wilmer ma prawie 65 lat i pochodzi z północnych Niemiec. W wieku 19 lat wstąpił do Zgromadzenia Księży Najświętszego Serca Jezusowego, czyli sercanów. Od 2007 do 2015 roku był niemieckim prowincjałem, a następne pięć lat przełożonym generalnym tego zgromadzenia. Heiner Wilmer studiował teologię i romanistykę we Freiburgu, Paryżu i Rzymie, uzyskując doktorat z teologii a przez rok pracował także jako nauczyciel niemieckiego i historii w Jesuit High School w Nowym Jorku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję