Reklama

Niedziela Wrocławska

Synodalność Kościoła

Czy Kościół powinien być synodalny? Czym synodalność różni się od demokracji?

2026-02-24 20:13

Magdalena Lewandowska

Na konferencji obecna byłą liczna delegacja synodu archidiecezji wrocławskiej.

Na konferencji obecna byłą liczna delegacja synodu archidiecezji wrocławskiej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wokół tematów synodalności, relacji Kościoła z państwem i ekumenizmu odbyła się na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu czwarta edycja ogólnopolskiej konferencji naukowej Quaestio Ecclesiae. Wydarzenie, które zgromadziło teologów z różnych uczeni w Polsce, jest inicjatywą naukową Katedry Eklezjologii i Sakramentologii Papieskiego Wydziału Teologicznego. – Cieszę się, że tak wielu prelegentów odpowiedziało na zaproszenie, grono jest naprawdę bardzo zacne. Ciesze się także z dużej delegacji synodu naszej archidiecezji, bo to znaczy, że temat jest aktualny – mówił witając uczestników ks. dr hab. Jacek Froniewski, Kierownik Katedry Eklezjologii i Sakramentologii PWT, kanclerz kurii wrocławskiej. – Konferencja odbywa się już po raz czwarty i to moja wielka radość, że tak pięknie się rozwinęła. A zaczęło się od inicjatywy doktorantów – dodawał.

Reklama

– W czasach, kiedy wszystko musi się dziać szybko, krótko i zwięźle, rozwinięcie tematu aż do czwartej edycji, mam nadzieję nie ostatniej, sprawia, że to inicjatywa godna uwagi i szacunku – podkreślał ks. prof. Sławomir Stasiak, rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. – Kwestia Kościoła to kwestia absolutnie fundamentalna dla nas wszystkich. I albo pozostawimy go samemu sobie i siłą inercji ten Kościół będzie szedł w dowolnym kierunku, albo my, jako żywi członkowie Kościoła, z troską się nad nim pochylimy. Będziemy wytyczali te kierunki, które z jednej strony będą zgodne z doktryną Kościoła, a z drugiej strony odpowiedzą na bieżące potrzeby społeczeństwa, które w wielu wypadkach czuje się bardzo zagubione i potrzebuje pewnych kamieni milowych. Myślę, że takie kamienie milowe dzięki tego typu konferencjom są wytyczane – zaznaczał rektor PWT.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na pytanie, czy Kościół katolicki powinien być synodalny, starał się odpowiedzieć o. prof. Jarosław Kupczak, dominikanin z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. W swoim wystąpieniu przywołał argumenty zarówno krytyczne, jak i afirmatywne, aby zobaczyć, gdzie przebiega linia napięcia. Zaznaczał, że synodalność nie pojawiła się ostatnio jako spontaniczna innowacja – jej fundamentem jest nauczanie Sobór Watykański II. – Sobór przypomniał, że przez chrzest wszyscy wierni uczestniczą w kapłaństwie Chrystusa. Urzędy i posługi w Kościele nie istnieją same dla siebie, mają służyć budowaniu całego Ludu Bożego. Synodalność w tym sensie nie jest rewolucją, lecz konsekwencją chrzcielnej godności wszystkich wierzących – tłumaczył o. Kupczak.

– Synodalność jest stylem życia w Kościele. Ten synodalny styl wyraża się w budowaniu „my” Kościoła, w kulturze spotkania, słuchania, w łączeniu wszystkich. Gościnność, dialog rozmowa. Budowanie „my” Kościoła powinno mieć miejsce w poprzek stanów, powołań i instytucji w Kościele, to budowanie jedności w różnorodności Kościoła – przekonywał dominikanin, dodając że jedność nie oznacza uniformizmu, a w sprawach nienależących do depozytu wiary możliwa jest różnica opinii.

Reklama

O prof. Kupczak wskazywał, że synodalność to także sposób sprawowania władzy – w synodzie proces decyzyjny zaczyna się od podstawy, od słuchania wiernych. W synodzie diecezjalnym prawodawcą pozostaje biskup, różnica polega na sposobie podejmowania decyzji.

Czym synodalnośc różni się od demokracji wyjaśniał ks. dr Grzegorz Strzelczyk z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Tłumaczył, że w synodalności chodzi o wspólnotowe rozeznawanie: – Pytanie nie o to, czego chce większość, lecz o to, jaka jest wola Boża wobec konkretnej wspólnoty tu i teraz. To zasadnicza różnica wobec demokracji, która wychodzi od zabezpieczenia interesów osób lub grup. Synodalność wychodzi od pytania o wolę Boga.

Ks. Strzelczyk wskazywał, że w demokracji decyduje większość, co może prowadzić do polaryzacji, bo część osób czuje się niewysłuchana, niezrozumiana. Synodalność zakłada coś innego: dążenie do jednomyślności w Duchu Świętym.

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

40 pytań Jezusa: "Cóż za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Sukces nie zastąpi duszy. Można mieć wiele rzeczy materialnych, ale stracić to, co najważniejsze.
CZYTAJ DALEJ

Będzie pierwsze w historii widowisko o księdzu Blachnickim! Rusza projekt „Blachnicki. Człowiek Nowej Kultury”

2026-02-27 10:51

[ TEMATY ]

ks. Franciszek Blachnicki

Muza Dei

Mat.prasowy

To pierwsza taka inicjatywa w historii! Fundacja Muza Dei – Centrum Nowej Kultury oraz Stowarzyszenie Diakonia Ruchu Światło-Życie właśnie ogłosiły start wyjątkowego projektu. 27 lutego 2027 roku, dokładnie w 40. rocznicę śmierci Czcigodnego Sługi Bożego księdza Franciszka Blachnickiego, odbędzie się widowisko w całości poświęcone jego osobie. Data premiery jest absolutnie nieprzypadkowa.

Ksiądz Franciszek Blachnicki to postać niezwykle barwna i o wielkim formacie. Dla wielu z nas to przede wszystkim twórca Ruchu Światło-Życie oraz inicjator duchowych i społecznych przemian w Polsce, który dawał młodym przestrzeń wolności w szarej rzeczywistości komunizmu. To jednak również więzień obozu Auschwitz, wybitny teolog, kapłan, wychowawca pokoleń Polaków, odważny patriota, a nade wszystko – prorok, którego życie było bezkompromisową walką o godność drugiego człowieka. Celem najnowszego projektu nie jest stawianie mu kolejnego spiżowego pomnika, ale pokazanie kogoś z krwi i kości, z kogo życiowych doświadczeń możemy dziś wprost czerpać inspirację w naszej codzienności.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję