Reklama

Drogowskazy

Drogowskazy

Islandzki wulkan nadal dymi

Niedziela Ogólnopolska 17/2016, str. 3

[ TEMATY ]

katastrofa

katastrofa smoleńska

Artur Stelmasiak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z perspektywy 6 lat od katastrofy smoleńskiej mogliśmy jeszcze raz popatrzeć na obrazy z tamtego mrożącego krew w żyłach dnia, kiedy to – 10 kwietnia 2010 r. – pod Smoleńskiem na ziemi rosyjskiej rozbił się polski samolot rządowy z 96 osobami zmierzającymi na cmentarz katyński, na czele z prezydentem Lechem Kaczyńskim. Przypomnieliśmy sobie te smutne chwile, zapowiedzi wielu najwyższych rangą światowych polityków – prezydentów Baracka Obamy, Nicolasa Sarkozy’ego, kanclerz Angeli Merkel i wielu innych – że wezmą udział w pogrzebie prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki. I gdy zdawało się, że świat wstrzymał oddech na tę chwilę, pojawiła się informacja, że na Islandii obudził się wulkan, który rozpyla niebezpieczne substancje, i większość osobistości do Polski nie przybędzie. Owszem, znaleźli się śmiałkowie – prezydent Gruzji z małżonką. Dla nich nie było granic ani przeszkód, których nie mogliby pokonać, by oddać ostatnie uszanowanie przyjacielowi – Lechowi Kaczyńskiemu. Pamiętali, ile mu zawdzięczają, dlatego w takiej chwili nie mogło ich zabraknąć...

Reklama

Wydaje się, że nie jest rzeczą przypadkową, iż do tego czasu nie znamy odpowiedzi na podstawowe pytania związane z katastrofą, której badanie ówczesny premier Donald Tusk przekazał w ręce rosyjskie. Byliśmy natomiast w tym czasie świadkami wielu pomówień, poniżających ofiary tragedii. Nie bardzo wiemy, gdzie tkwi przyczyna takiego stanu rzeczy. Każdy, nawet zwykły samochodowy wypadek jest obwarowany działaniami odpowiednich służb, które pracują sprawnie i zgodnie z przepisami prawa. Tymczasem badanie katastrofy smoleńskiej z niewiadomych przyczyn wydłuża się w nieskończoność. Przede wszystkim do tego czasu nie wydano nam wraku samolotu oraz czarnych skrzynek. Bez realnych dowodów nie można więc zakończyć śledztwa. Nie można również spokojnie dochodzić sedna sprawy z uwagi na istny wrzask płynący ze strony przedstawicieli ugrupowań politycznych sprawujących wówczas władzę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W ostatnim czasie na świecie miało miejsce kilka wielkich katastrof lotniczych – m.in. na Ukrainie czy w Egipcie – i w niedługim czasie zostały wykonane dokładne ekspertyzy. Tylko wrak polskiego samolotu rządowego wciąż znajduje się w rosyjskiej „niewoli”...

Wszystko, co wiąże się ze śledztwem smoleńskim, kojarzy się nam, niestety, z dymiącym islandzkim wulkanem. Może warto zwrócić uwagę na te dwie niemożności: uczestnictwa głów państw w pogrzebie oraz dochodzenia do prawdy w wydarzeniu katastrofy smoleńskiej.

2016-04-20 08:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłość nigdy nie umiera

Niedziela Ogólnopolska 15/2017, str. 10-13

[ TEMATY ]

katastrofa

katastrofa smoleńska

Archiwum Karoliny Kaczorowskiej

Prezydent Ryszard Kaczorowski z wnukami na „Zamku” w Londynie – w siedzibie prezydentów RP na uchodźstwie

Prezydent Ryszard Kaczorowski z wnukami na „Zamku” w Londynie – w siedzibie prezydentów RP na uchodźstwie

Życie Karoliny i Ryszarda Kaczorowskich to przykład wielkiej, wspaniałej miłości. Blisko 60 lat byli małżeństwem. Ich znajomi mówili o nich: „Kto dzisiaj potrafi tak kochać? Dla nich wspaniała, romantyczna miłość jest tak oczywista jak to, że człowiek oddycha!”. Aż nadszedł 10 kwietnia 2010 r.

W katastrofie samolotu pod Smoleńskiem zginęło 96 osób. Wśród nich Ryszard Kaczorowski – ostatni Prezydent RP na Uchodźstwie, rezydujący w Londynie. Jego żona, Pierwsza Dama Karolina Kaczorowska opowiada mi o niewyobrażalnym bólu, jaki przeżyła. I spytała: – Jak teraz żyć? Jak żyć bez tej miłości, bez powietrza?
CZYTAJ DALEJ

„Czułam respekt przed ks. Sopoćko”

Niedziela szczecińsko-kamieńska 7/2005

[ TEMATY ]

bł. ks. Michał Sopoćko

Archiwum Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego

Ks. Sopoćko nie od razu był przekonany o prawdziwości objawień św. s. Faustyny. Jednak po dłuższej obserwacji i głębokim namyśle doszedł do przekonania, że jej wizje są autentyczne.

W Dzienniczku św. s. Faustyny zapisane są takie oto słowa Jezusa, określające jej spowiednika - ks. Michała Sopoćko: „Jest to kapłan według serca mojego, miłe mi są wysiłki jego. Widzisz, córko moja, że wola moja stać się musi, a to, com ci przyobiecał, dotrzymuję. Przez niego rozsiewam pociechy dla dusz cierpiących, udręczonych; przez niego upodobało mi się rozgłosić cześć do miłosierdzia mojego, a przez to dzieło miłosierdzia więcej dusz do mnie się zbliży, aniżeliby on dzień i noc rozgrzeszał aż do końca życia swego, bo tak pracowałby tylko do końca życia, a przez dzieło to pracował będzie do końca świata” (nr 1256).
CZYTAJ DALEJ

Ferie z historią

2026-02-16 09:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Marek Kamiński

Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Łodzi w czasie ferii zimowych w Przystanku Historia przygotował wiele atrakcji dla dzieci i młodzieży.

Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Łodzi w czasie ferii zimowych w Przystanku Historia przygotował wiele atrakcji dla dzieci i młodzieży.

Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Łodzi w czasie ferii zimowych w Przystanku Historia przygotował wiele atrakcji dla dzieci i młodzieży. W jednym z pomieszczeń prezentowana była komiksowa wystawa poświęcona bitwie o Pabianice z września 1939 r. 

Zwiedzający mogli się dowiedzieć, jak zareagowali Polacy na wypowiedzenie przez Adolfa Hitlera II Rzeczypospolitej paktu o nieagresji, a także poznać historię 15. Pułku Piechoty „Wilków”. Na odwiedzających czekały również gry planszowe m.in.: „Miś Wojtek”, „303”, „ORP Orzeł”, „Bitwa Warszawska”. Dużym zainteresowaniem cieszyła się gra planszowa „Reglamentacja”. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję