W ostatnią niedzielę stycznia, w łódzkim kościele pw. św. Elżbiety Węgierskiej i bł. o. Anastazego Pankiewicza miał miejsce uroczysty obrzęd konsekracji wdów. Mszy św. przewodniczył bp Ireneusz Pękalski, który do stanu wdów konsekrowanych archidiecezji łódzkiej włączył 15 kobiet.
Bóg, do którego i w życiu, i w śmierci należymy, wybiera kogo chce i kiedy chce. Dla Niego nigdy nie jest za późno mówił w słowie wprowadzającym o. Wiesław Łyko OMI. Również wdowieństwo w szczególny sposób jest w sercu Kościoła powołaniem i misją, zwłaszcza w świecie, w którym małżeństwo i rodzina stały się tak bardzo kruche. Wdowy poświęcone Bogu stają się świadkami tego rozkwitu życia, którego sekret posiadają kobiety, a także świadkami tego świata, w którym ludzie «nie będą się już ani żenić, ani za mąż wychodzić, lecz będą jak aniołowie Boży w niebie»” (Mt 22,30).
„Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje!” Ksiądz Biskup, nawiązując w homilii do tych słów Jezusa, przypomniał komentarz, jakim opatrzył je ks. Jan Twardowski. Podążać za Jezusem, to iść za głosem Ewangelii, która mówi: bądź ubogi, czysty, posłuszny. Ubogi to ten, który wkłada ręce w ręce Boga i jest świadomy, że to, co posiada, ma od Boga. Być czystym, to kochać tak, by zawsze w tej miłości był Bóg. Być posłusznym pokochać wolę Bożą. Pójść za Jezusem, to przezwyciężyć własne wygodnictwo i egoizm. Za Jezusem idziemy, zwłaszcza od tego momentu, gdy wybraliśmy Go jako Pana naszego życia. Ksiądz Biskup podkreślił, że na taką właśnie drogę wkroczyły kobiety, które pragną przyjąć konsekrację wdowią. To jest nowy etap w ich życiu, w którym poświęcają się bez reszty Chrystusowi, aby być jeszcze bliżej i piękniej z tymi wszystkimi, z którymi do tej pory pielgrzymowały na drogach życia. Od tej pory będziecie otwarte na potrzeby wspólnot parafialnych, do których należycie i którym z pewnością będziecie służyć przede wszystkim modlitwą, nie zapominając o modlitwie za waszych zmarłych mężów podkreślił bp Pękalski.
Po homilii rozpoczął się liturgiczny obrzęd błogosławieństwa, czyli konsekracji. Ksiądz Biskup postawił kandydatkom proszącym o to błogosławieństwo pytania odnoszące się do naśladowania Chrystusa w posłuszeństwie woli Bożej, trwania na modlitwie, spełniania uczynków miłosierdzia i ofiarowania cierpienia za zbawienie własne i bliźnich. Ich odpowiedzi wyrażały gotowość do wejścia na drogę życia całkowicie poświęconego Panu Bogu.
Następnie modlono się do Ducha Świętego, aby uświęcił i pobłogosławił Swoje wybrane służebnice, czyniąc je pośród świata darem ku chwale Boga i zbawczemu dobru ludzi. Po odśpiewaniu hymnu „O Stworzycielu, Duchu, przyjdź...” nastąpiła uroczysta modlitwa błogosławieństwa, jedna z najpiękniejszych w skarbcu modlitwy Kościoła.
Reklama
Po niej nastąpiły obrzędy dopełniające. Ksiądz Biskup przekazał neoprofeskom wdowom znaki przynależności do stanu wdów konsekrowanych: krzyż i księgę Liturgii Godzin, nieustannej modlitwy Kościoła za świat. Szczególnym punktem uroczystości była chwila, w której Ksiądz Biskup ponownie przekazał nowo konsekrowanym wdowom obrączkę ślubną, którą otrzymały w sakramencie małżeństwa, jako znak przedziwnej ciągłości wdowieństwa w stosunku do tego sakramentu i jako znak niezniszczalnej miłości do ich małżonków. Następnie wdowy wdzięczne za dar wybrania odmówiły modlitwę za swych zmarłych mężów. Po modlitwie Ksiądz Biskup wręczył nowo konsekrowanym wdowom świadectwa konsekracji.
Na zakończenie Mszy św. nowo pobłogosławione wdowy dziękowały bp. Ireneuszowi Pękalskiemu za przewodniczenie uroczystej Liturgii i udzielenie im błogosławieństwa. Słowa podziękowań skierowały również do o. Wiesława Łyko OMI za przygotowanie do aktu konsekracji. Wyrazy wdzięczności przekazały także o. Albertowi Zdzisławowi Drożyńskiemu OFM, proboszczowi parafii św. Elżbiety Węgierskiej oraz Ojcom Bernardynom za ich życzliwość, gościnność i opiekę. Uroczystość zwieńczyło pasterskie błogosławieństwo udzielone całemu zgromadzeniu przez bp. Ireneusza Pękalskiego.
W Mszy św. uczestniczyły wdowy konsekrowane z archidiecezji łódzkiej, rodziny, przyjaciele i znajomi nowo konsekrowanych wdów, księża proboszczowie z ich rodzimych parafii. Wśród kapłanów koncelebransów był o. Kazimierz Kubacki SJ, przewodniczący Wydziału ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego Kurii Metropolitalnej Łódzkiej. Po Mszy św. nowo pobłogosławione wdowy przyjmowały życzenia i kwiaty.
Nasza archidiecezja z bogatą historią tych ziem doświadczona została w minionych wiekach najpierw obecnością protestantyzmu, a następnie gehenną II wojny światowej. Wszystkie te uwarunkowania złożyły się na to, że dziedzictwo sakralne z wielkim mozołem podnoszone było z ruin i zniszczeń, aby przywrócić ich pierwotne piękno. Niezwykle budujący jest fakt, że w ostatnich latach odbywają się dość często historyczne w swojej treści uroczystości konsekracji świątyń, które powróciły do blasku czasów ich wznoszenia. Tak właśnie stało się 30 kwietnia w Trzygłowie podczas konsekracji miejscowego kościoła pw. św. Marii Magdaleny, będącego filialną świątynią parafii w Świeszewie.
Przypomnijmy najpierw kontekst historyczny. Wieś, której korzenie sięgają wieków pogańskich, leży 8 km od Gryfic. Ze słowiańskich czasów zachowało się grodzisko, które faktycznie potwierdza stary rodowód. Wieś miała wielu właścicieli, jednak dopiero w XIX wieku, za czasów rodziny Thaddenów, majątek w pełni rozkwitł. Perłą Trzygłowa jest kościół pw. św. Marii Magdaleny, który został wzniesiony w 1855 r. i stanowił dla mieszkańców ośrodek religijny, najpierw staroluterański, a po wojnie katolicki. Z elementów pierwotnego wyposażenia zachowały się: drewniana chrzcielnica, przyścienna ambona wsparta na słupie z wejściem po schodach oraz pięć ławek na chórze. W zachodniej partii nawy wspartej na czterech kolumnach empora muzyczna, na której znajduje się prospekt organowy Nr 463 Barnim Grüneberg Stettin 1903. Obok siebie na terenie przykościelnym stoi krzyż i dzwonnica z dzwonem odlanym „in Stettin 1870” przez Firmę Carla VOSSA ze Szczecina. Po ponad 160 latach od wybudowania kościół wymagał już renowacji. Troskę o przywrócenie piękna świątyni rozpoczął ks. kan. Roman Banaś, poprzedni proboszcz. Nastąpiła wymiana dachu, rynien, witraży, powstało nowe ogrodzenie wokół kościoła, a także dokonano renowacji empory organowej. Rozpoczęte prace kontynuował z ogromnym rozmachem i zakończył obecny proboszcz ks. Mariusz Szymczak. Fundament kościoła otrzymał zewnętrzną i wewnętrzną izolację, odwodniono teren wokół kościoła, położono nową posadzkę w świątyni, wykonano nowe ławki, ołtarz granitowy i ambonę oraz całościowo wymalowano wnętrze. Remont kościoła w Trzygłowie był możliwy dzięki osobistemu wielkiemu zaangażowaniu burmistrza Gryfic Andrzeja Szczygła i pomocy finansowej udzielonej ze środków budżetowych Gminy Gryfice. Duży wkład ma również Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego. Nie byłoby możliwe wykonanie tak wielu prac remontowych bez wsparcia z Niemiec państwa Ingeborg i Gerharda Bertram, właścicieli miejscowego gospodarstwa rolnego.
Symboliczna liturgia konsekracji kościoła zgromadziła wielu dostojnych gości z abp. Andrzejem Dzięgą na czele, który jej przewodniczył w asyście ponad 20 kapłanów z dziekanem gryfickim ks. kan. Kazimierzem Półtorakiem. Obecni byli także: wicemarszałek Jarosław Rzepa, radny Sejmiku Zygmunt Dziewguć, władze samorządowe Gminy Gryfice z burmistrzem Andrzejem Szczygłem, przewodniczącym Rady Miejskiej Krzysztofem Tokarczykiem, samorząd powiatowy, służby mundurowe. Gospodarzem tej historycznej chwili był ks. Mariusz Szymczak, który z pasją i poświęceniem wraz ze wspólnotą parafialną przygotował wnętrze kościoła do rytu konsekracji. Wielce wymowna była również obecność podczas uroczystości tutejszego parafianina ks. Dariusza Skibickiego. Ojciec ks. Dariusza Zbigniew Skibicki, pasjonat historii, stworzył niezwykle wartościową monografię ukazującą historię tutejszego kościoła. Początkowym akcentem sakralizacji kościoła było najpierw poświęcenie ołtarza i murów świątyni. Przed liturgią Słowa Bożego Metropolita Szczecińsko-Kamieński dokonał poświęcenia kamiennej ambony przepowiadania Dobrej Nowiny. Słowo Boże wygłoszone przez Głównego Celebransa jako fundament oparło się na tekstach biblijnych, które odzwierciedlały prawdę o zmartwychwstaniu oraz nawiązywały do przeżywanego poświęcenia miejsca sprawowania Eucharystii i sakramentów św. Oddając hołd wszystkim, którzy z ks. Mariuszem przygotowali świątynię do dnia konsekracji, wyjaśnił głęboką symbolikę nowego wyposażenia liturgicznego. Zwrócił także uwagę na to, że konsekracja dokonuje się raz w historii każdego kościoła, a przez to wpływa na miejscową wspólnotę, aby godnie uczestniczyła w Eucharystii, słuchała Słowa Bożego i przyjmowała sakramenty św. Zasadniczym elementem liturgii była konsekracja ołtarza do sprawowania Najświętszej Ofiary. Jest to obrzęd bardzo przemawiający do wnętrza ludzkiego poprzez swą symbolikę i nawiązanie do najistotniejszych funkcji, które spełnia Ołtarz Żertwy Pańskiej. Po namaszczeniu Ksiądz Arcybiskup dokonał tego samego obrzędu w czterech miejscach kościoła przy tzw. zacheuszkach, które stanowią widoczny znak świętości tego miejsca. Rozbudowany obrzęd okadzenia ołtarza i świątyni oraz zapalenie świec ołtarzowych, a także świec kandelabrowych przy zacheuszkach wprowadziły uczestników Eucharystii w dalsze przeżywanie Najświętszej Ofiary. Po Komunii św., trwając w wielkim modlitewnym skupieniu, słowa wdzięczności wypowiedział burmistrz Gryfic Andrzej Szczygieł wraz z małżonką Joanną.
Uroczystość w Trzygłowie ukazała bogactwo ducha tutejszych wiernych zjednoczonych wokół prawd Bożych oraz mądrze i godnie kierowanych miłujących ich sercem ks. proboszcza Mariusza Szymczaka. Piękno dokonanej renowacji kościoła, duch modlitwy oraz świadectwo wiary zaangażowanych w wielu formatach wspólnoty wiernych budzi podziw.
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o kazuńskiej wersji śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część II).
- W najnowszej książce pt. „Bolesne tajemnice księdza Popiełuszki. Śladami prawdy” rozwija Pan Prokurator tezę, że ks. Popiełuszko nie został zamordowany 19 października i że po uprowadzeniu w okolicach Górska został przewieziony do bunkrów w Kazuniu Polskim. Czy są na dowody?
Ojciec Melchior Królik od 66 lat służy Maryi jako kapłan w Zakonie Paulinów. 24 stycznia obchodził swoją rocznicę święceń prezbiteratu, które otrzymał z rąk bp. Karola Wojtyły. Był m.in. definitorem i sekretarzem generalnym zakonu. Przez lata prowadził kronikę jasnogórskiego klasztoru i paulińskiego zakonu. Jest odpowiedzialny za stan zachowania Cudownego Obrazu Matki Bożej, zbiera także materiały dokumentacyjne dotyczące cudów i łask otrzymywanych za wstawiennictwem Maryi. Od prawie 60 lat jest związany z Warszawską Pielgrzymką Pieszą.
– Zawsze Matka Boża była przy mnie, przez całe moje życie. Jako kilkuletni chłopiec zostałem ocalony od hitlerowskich kul i często mówię, że cud życia zawdzięczam Maryi. Gdy obchodziłem 50. rocznicę święceń kapłańskich, napisałem na obrazku:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.