Reklama

Komentarze

Przemyślmy wiarę w Roku Wiary

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W minionych tygodniach wiele osób pytało mnie, dlaczego w Kościele katolickim na całym świecie już za kilka tygodni rozpoczniemy Rok Wiary. Wśród pytających znaleźli się także dziennikarze, którzy znajdowali z góry gotowe odpowiedzi. Niektórzy z nich mówili bowiem, że papież Benedykt XVI zapowiedział Rok Wiary, ponieważ obecnie w Europie i świecie uwidacznia się kryzys życia religijnego. Spadek powołań kapłańskich, niski procent ludzi, którzy uczęszczają na niedzielną Eucharystię, odarcie z wartości chrześcijańskich małżeństwa i rodziny, ujawniające się narastającą liczbą rozwodów i związków niesakramentalnych. Jednym słowem: życie tak, jakby Boga nie było. Czy należy zatem bić na alarm? Czy naprawdę jest, aż tak źle?

W duchu św. Augustyna

Reklama

W czasie tegorocznych wakacji udało mi się uczestniczyć w dwóch pieszych pielgrzymkach. Jedna z nich wiodła szlakiem z Suwałk do Ostrej Bramy na Wileńszczyźnie, druga zaś, z Łodzi na Jasną Górę. Podczas blisko dwutygodniowych rekolekcji w drodze, w których uczestniczyło kilka tysięcy ludzi, w większości młodych, odkryłem, że wiara w nas jest, trzeba jednak na nową ją przemyśleć, przeanalizować, przemodlić i przestudiować.
Przemierzając pielgrzymie szlaki, przyszło mi na myśl zdanie, które kiedyś przeczytałem w wyznaniach św. Augustyna: wiara, która nie jest przemyślana, nie jest wiarą. Wielką pomocą dla mnie okazały się także głębokie wypowiedzi Ojca Świętego zawarte w Liście Apostolskim „Porta Fidei” wydanym w związku ze zbliżającym się Rokiem Wiary. Papież w tym dokumencie podkreśla, że Rok Wiary z jednej strony ma pomóc w osobistym spotkaniu z Jezusem Chrystusem, z drugiej zaś lepiej poznać treść wiary chrześcijańskiej: tego, w co wierzymy.
Konkretnym celem Roku Wiary ma być zatem dogłębne zapoznanie się z Credo, tak aby każdy katolik mógł je wypowiadać z pełnym zrozumieniem jako swoją codzienną modlitwę – proponuje za papieżem Benedyktem XVI przewodniczący watykańskiej dykasterii ds. nowej ewangelizacji abp Rino Fisichella. W jego przekonaniu papieska inicjatywa jest też dobrą okazją do ponownego okrycia chrześcijańskich pisarzy, którzy potrafili pisać o wierze. Wśród nich wielką rolę odegrał cytowany przeze mnie św. Augustyn. Należy dzisiaj na nowo odkryć osobę Jezusa Chrystusa jako żywego Boga, Pasterza, Nauczyciela, Brata, Przyjaciela oraz Zbawiciela Świata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wyzwania nowej ewangelizacji

Jednym z zadań, które mamy wspólnie podjąć w najbliższych miesiącach, jest nowa ewangelizacja. Dlaczego nowa? Co ona oznacza dla Kościoła?
Analizując współczesny rozwój ludzkiej myśli na przełomie ostatnich dwóch stuleci, zauważamy bez głębszego wysiłku ogromny i niespotykany dotąd w historii człowieka postęp. Dynamiczny rozwój intelektualny jest przyczyną gwałtownych zmian ustrojowych i kulturowych, które niosą za sobą zmianę stylu życia, norm etycznych i relacji międzyludzkich. Ustroje reżimowe zostały zastąpione liberalnymi, w których człowiek pozostaje osamotniony ze swoimi problemami: ubóstwa, bezrobocia, frustracji z nadmiaru posiadania, depresji z braku sensu życia. Kto zatem mu podpowie, że jest potrzebny, że jego działanie jest najważniejsze, że czekają na niego inni ludzie, potrzebujący jego radosnej twarzy, jego słów, jego myśli, aby zmienić to smutne oblicze świata w inne, niosące nadzieję i radość? Czy krążący po ulicach wyznawcy buddyzmu, obiecujący ukojenie psychiczne w kontemplacji zastygniętego w jednej pozie ciała, czy sekty, które głoszą, że ty możesz być bóstwem? Dlatego konieczna jest nowa ewangelizacja.
Tego sformułowania użył po raz pierwszy papież Jan Paweł II w czasie swojej pielgrzymki do Polski w 1979. W Krakowie nasz wielki Rodak mówił: „... w te nowe czasy i nowe warunki wchodzi na nowo Ewangelia. Rozpoczęła się nowa ewangelizacja, jak gdyby druga, a przecież ta sama, co pierwsza”.
Czym zatem jest nowa ewangelizacja i co oznacza dla Kościoła dzisiaj? Nowa ewangelizacja jest skierowana do określonych ludzi, którzy dotknięci światłem wiary chcą w swoich narodach, kulturach, środowiskach głosić tę samą Ewangelię, którą przekazuje wiernie Kościół od dwóch tysięcy lat. Mamy głosić Ewangelię zbawienia, jedną i niezmienną, ale językiem współczesnym, zrozumiałym dla dzisiejszego człowieka.

Bądźmy świadkami Chrystusa

Do tej wielkiej pracy, która nas czeka, potrzeba nowych ewangelizatorów. Mam tu na myśli szczególnie ludzi młodych z ich entuzjazmem i garścią ciekawych pomysłów. Młodzież w naszym łódzkim Kościele niesie w sobie wiele cennych inicjatyw. Trzeba je wydobyć i z łagodną stanowczością wcielać w życie. Być ewangelizatorem w domu, w szkole, miejscu pracy, wszędzie, gdziekolwiek żyjemy, to uczynić wszystko, aby żyjący obok nas usłyszeli wieść o Jezusie. Nie możemy milczeć. Musimy odważnie wyjść z naszego wnętrza i mówić, a może nawet krzyczeć, że jest Bóg, który kocha, przebacza i daje nadzieję na życie po śmierci.
Nie bójmy się zatem studiować wiary. Jesteśmy specjalistami w świecie komputerów i innych cennych wynalazków dzisiejszej techniki. Znamy świat prawa, inżynierii i medycyny. Głosząc Chrystusa, musimy być o Nim głęboko przekonani. Musimy Go najpierw gruntownie poznać. Wybór wiary musi być świadomy i rozsądny, uczyniony raz na całe życie.
Nie zapominajmy, że liturgia Kościoła stanowi obok Pisma Świętego drugi filar, na którym opiera się nasza wiara. Modlitwa stanowi cenny i niezastąpiony wkład w pogłębianie naszej wiary. Wiara bez modlitwy obumiera, czasami znika bezpowrotnie.
A zatem przydatna w Roku Wiary winna być także głęboka katecheza w oparciu o Katechizm Kościoła Katolickiego opatrzona komentarzem dobrej lektury i poparta cennymi audycjami z katolickich rozgłośni radiowych czy telewizyjnych.
I wreszcie świadectwo życia. Nowa ewangelizacja nie może być abstrakcyjna. Mamy głosić nadzieję Jezusa Chrystusa z łagodnością, stanowczością, szacunkiem i czystym sercem. Potrzeba dzisiejszemu światu nadziei. Chrześcijaństwo jest najlepszym rozwiązaniem dla Europy i świata.
Tylko poprzez ludzi, którzy zostali dotknięci Bogiem chrześcijaństwo może przetrwać, a jeśli gdzieś się zagubiło, to może wrócić i być zasiewem dla przyszłych pokoleń.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo przewodniczył modlitwie za środowisko akademickie Częstochowy

[ TEMATY ]

rok

studenci

abp Wacław Depo

Ks. Mariusz Frukacz

„Trzeba być czujnym na to, co przynosi świat i codzienność, aby życie budować na tym, co przynosi Chrystus.” - mówił abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który wieczorem 22 czerwca przewodniczył Mszy św. w kościele akademickim pw. Św. Ireneusza w Częstochowie z racji zakończenia roku akademickiego.
CZYTAJ DALEJ

Podwyższenie Krzyża Świętego

[ TEMATY ]

Święto Podwyższenia Krzyża

Karol Porwich/Niedziela

14 września Kościół w sposób szczególny czci Chrystusowy Krzyż, narzędzie męczeństwa, ale i hańby oraz pogardy w antycznym świecie.

W 324 r. matka cesarza Konstantyna - Helena, wówczas 78-letnia już kobieta, wyrusza celem ekspiacji za uczynki syna do Ziemi Świętej. Ówczesny biskup Jerozolimy - Makary - miał okazję rozmawiać z cesarzem o sytuacji, w jakiej znajdowały się święte miejsca i nakłaniał go do podjęcia na tych terenach prac badawczych. Na miejscu dawnej Jerozolimy po zburzeniu przez cesarza Hadriana w 135 r. Świątyni Jerozolimskiej powstała Aelia Capitolina. W miejscu Świętego Grobu powstała świątynia Jowisza Kapitolińskiego. Autor Historii Kościoła Euzebiusz z Cezarei mówi, iż po przybyciu na miejsce cesarzowa Helena kazała zwołać komisję, w skład której weszli kapłani i archeologowie w celu zakreślenia dokładnego planu prac wykopaliskowych. Szczęśliwie zachowane dokumenty w pewnej żydowskiej rodzinie pozwoliły na ustalenie topografii Jerozolimy przed jej zburzeniem. Koszty robót nie grały roli - Konstantyn dostarczył na te cele ogromne sumy pieniędzy. Po kilku tygodniach prac ukazał się wreszcie garb Kalwarii i grota grobu Chrystusa. Wzruszenie ogarnęło wszystkich. W częściowo zasypanym rowie odnaleziono trzy krzyże. Biskup Makary modlił się o możność poznania, na którym krzyżu Zbawiciel dokonał żywota. Podobno przyniesiono umierającą niewiastę, którą dotknięto drzewem krzyża. Przy trzecim dotknięciu kobieta wstała. Wiadomość dotarła do Konstantyna, który każe wybudować na świętym miejscu bazylikę. 14 września 335 r. odbyło się uroczyste poświęcenie i przekazanie miejscowemu biskupowi bazyliki, do której wniesiono relikwie Krzyża. Obecna Bazylika Grobu Świętego wybudowana przez krzyżowców zajmuje miejsce trzech budowli wzniesionych przez Helenę: kościoła na cześć Męki Pańskiej, na cześć Krzyża i Grobu Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Dożynki Województwa Łódzkiego w Brzezinach

2026-09-14 09:10

[ TEMATY ]

archidiecejza łódzka

ks. Paweł Kłys

Dożynki Województwa Łódzkiego w Brzezinach

Dożynki Województwa Łódzkiego w Brzezinach

Za tegoroczne plony, trud rolników i dar chleba dziękowali uczestnicy Dożynek Województwa Łódzkiego, które odbyły się dziś w parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Brzezinach. Mszy świętej dziękczynnej przewodniczył bp Piotr Kleszcz, biskup pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej. W homilii przypomniał, że wdzięczność i wzajemna życzliwość powinny prowadzić do budowania jedności, a nie do podziałów.

Uroczystości rozpoczęły się od procesji wejścia, podczas której do świątyni wniesiono wieńce dożynkowe, chleby oraz dary ziemi przygotowane przez rolników i członkinie Kół Gospodyń Wiejskich. Były one znakiem wdzięczności za tegoroczne zbiory, a także symbolem codziennego trudu tych, którzy pracują na roli.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję