Reklama

Kobiety w Nowym Testamencie

Kobiety w Filippi

Niedziela świdnicka 40/2012

BOŻENA SZTAJNER

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas swej drugiej podróży misyjnej św. Paweł wraz z towarzyszami zawitał do Filippi (Dz 16, 11-40). Spędził tam kilka dni w oczekiwaniu na szabat. W mieście nie było wprawdzie synagogi, ale w takich warunkach w szabat Żydzi gromadzili się w określonym miejscu nad wodą celem dokonania obmyć rytualnych i wspólnych modlitw. Paweł udał się więc za miasto nad rzekę, aby uczestniczyć w modlitwie. Tam zastał wiele niewiast, z którymi zaczął rozmawiać. Rozmowie Pawła przysłuchiwała się kobieta o imieniu Lidia. Była pochodzącą z Tiatyry prozelitką, czyli poganką nawróconą na judaizm. Trudniła się sprzedażą purpury. Słowa Pawła zapadły głęboko w jej serce i przyjęła chrzest razem ze swym domem, czyli ze wszystkimi zatrudnionymi w handlu purpurą, którym kierowała w Filippi. Lidia nalegała, aby Paweł zamieszkał w jej domu. Tak się też stało i dom Lidii stał się odtąd kościołem domowym, gdzie odbywały się modlitwy i sprawowana była liturgia.
Nie przerwało to jednak kontaktów Apostoła z miejscem nad rzeką, dokąd udawał się Paweł w każdy szabat, aby prowadzić tam dalej swoje dzieło. Właśnie w drodze za miasto miało miejsce wydarzenie, które zaważyło na dalszym pobycie w mieście. Niejednokrotnie Paweł spotykał tam niewolnicę, „opętaną przez ducha, który wróżył. Przynosiła ona duży dochód swym panom. Ona to, biegnąc za Pawłem i za nami wołała: «Ci ludzie są sługami Boga Najwyższego, oni wam głoszą drogę zbawienia». Czyniła to przez wiele dni, aż Paweł mając dość tego, odwrócił się i powiedział do ducha: «Rozkazuję ci w imię Jezusa Chrystusa, abyś z niej wyszedł». I w tejże chwili wyszedł”. Uwolnienie dziewczyny od złego ducha wywołało natychmiastową reakcję jej właścicieli, czerpiących zyski z jej wieszczego daru. Oskarżono Pawła i Sylasa wobec władz rzymskich o sianie niepokoju i głoszenie poglądów nie do przyjęcia przez Rzymian. Paweł wraz z Sylasem zostali wychłostani i wtrąceni do więzienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nagrywanie z ukrycia. Legalne czy nielegalne?

Spędzaliśmy popołudnie w parku miejskim. Dzieci bawiły się na placu zabaw, my z mężem siedzieliśmy na ławce. W pewnej chwili zauważyliśmy obiektyw kamery zwrócony na nasze dzieci. Pomimo próśb o zaprzestanie filmowania mężczyzna nie przestał. Później się okazało, że film został opublikowany na portalu społecznościowym jako ilustracja w reportażu o hałasie miejskim, bez naszej zgody. Co możemy z tym zrobić?
CZYTAJ DALEJ

Wrocławianie protestują przeciw zatrudnieniu w szpitalu na Brochowie dr Gizeli Jagielskiej

2026-07-22 12:14

Magdalena Lewandowska

Na protest do Wrocławia przyjechała działaczka pro-life Kaja Godek.

Na protest do Wrocławia przyjechała działaczka pro-life Kaja Godek.

– Nie chcemy, żeby największa porodówka na Dolnym Śląsku stała się polskim centrum aborcji – alarmuje Kaja Godek.

Przed szpitalem im. A. Falkiewicza na wrocławskim Brochowie podczas publicznego różańca modlono się o zatrzymanie aborcji i protestowano przeciw możliwemu zatrudnieniu w placówce aborterki Gizeli Jagielskiej. To właśnie dr Jagielska, pracując w szpitalu w Oleśnicy, dokonała aborcji chlorkiem potasu w 9. miesiącu ciąży.
CZYTAJ DALEJ

Znalezione na kościelnym strychu

2026-07-22 13:31

mat. pras

Odnaleziony portatyl w Pakosławsku

Odnaleziony portatyl w Pakosławsku

Kościoły na Dolnym Śląsku mają swoją, często trudną historię. W wyniku wojny wiele z nich zostało zniszczonych, później odbudowanych. Od tego czasu kolejne pokolenia dbały o ich piękno. Zdarzały się także takie sytuacje, że wiele pięknych i ważnych dla danej wspólnoty rzeczy zostało wyniesionych na strych, z czasem o nich zapomniano, a po latach zostały “odnalezione i przypomniane” lokalnej społeczności wiernych.

W ostatnim czasie takimi znaleziskami pochwalili się proboszczowie z Pakosławska i Lutyni. Na strychach tamtejszych świątyń odnaleziono konkretne przedmioty. W Pakosławsku, w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa, ks. Tobiasz Matkowski natrafił na zabytkowy portatyl z relikwiami męczenników. Z kolei w Lutyni, ks. Janusz Betkowski odnalazł gipsowe figury Apostołów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję