Reklama

Ksiądz od historii

Niedziela małopolska 40/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od lat interesuje się historią lokalną. Z tej perspektywy dzieje Polski, jej wzloty i upadki przybliża swym parafianom.
Ks. Józef Trela jest od 1991 r. proboszczem małej, liczącej ok. 500 osób, parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Żmiącej - wiosce położonej w gminie Laskowa, w powiecie limanowskim. Lokalnymi historiami interesuje się od lat. - Na jednej z parafii, gdzie byłem wikariuszem, znalazłem stare, pochodzące z XVI w. łacińskie dokumenty - wspomina ks. Józef. - To mnie zainteresowało. Zacząłem przepisywać, tłumaczyć. To był taki rebus. I tak się to zaczęło, i trwa.

Upowszechnia historię

Reklama

W czasach, gdy popularna jest opinia, jakoby Polaków nie interesowała ich przeszłość, Proboszcz ze Żmiącej co tydzień przygotowuje parafianom lekcję historii lokalnej. Dzięki temu poznali dzieje powstania swej parafii, losy niezwykłych ludzi stąd się wywodzących, opisy tutejszych zwyczajów. Niektóre tematy, niczym odcinki filmu, są rozłożone na kolejne części. Jedne wywołują uśmiech, inne smutek i refleksję, że historia lubi się powtarzać. Wszystkie, które przeczytałam - a wiele mi jeszcze z tej fascynującej, liczącej ponad 1000 stron, lektury pozostało - niosą przesłania, pouczenia.
Zainteresowała mnie np. opowieść o żmiąckich baciarach, (kawalerach z początku XX wieku), a w niej taka uwaga: „… kiedy to «w cichy i pogodny wieczór majowy» (…) unosiła się cudna woń kwitnących sadów i wiśni, Żmiąca stawała się prawie rajem. Dzisiaj, w czasie kwitnienia, sady nie pachną, bo piękna woń nie potrafi się przebić przez trujący smród oprysków...”.
Przedstawiona w odcinkach historia powstawania parafii w Żmiącej na pewno jest dla jej mieszkańców powodem do dumy z postawy ich przodków, z ich zaangażowania i oddania. Podobnie jak losy rodaków. Przypominając np. sylwetkę śp. ks. dr. Jana Chełmeckiego (1816-87), pierwszego kapłana wywodzącego się ze Żmiącej, ks. Trela cytuje fragment kazania, które przy odsłonięciu tablicy pamiątkowej w kościele wygłosił ówczesny proboszcz z parafii w Ujanowicach: „I wieś daje wielkich ludzi. Trzeba tylko wykorzystać swe zdolności przez naukę przygotowawczą, a potem przez sumienną, ofiarną pracę, która ma na celu nie tylko własną korzyść, ale i pomoc drugim…”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Docenia wynalazki

Reklama

Ocalający od zapomnienia lokalne historie ks. Józef potrafi je opowiadać, powołując się na różne źródła: m.in. na pierwszą monografię wsi (z 1903 r.) autorstwa prof. Franciszka Bujaka, pracę doktorską „Pół wieku później’ prof. Zbigniewa Wierzbickiego oraz spisane przez śp. ks. prof. Stanisława Stacha na 1200 kartkach maszynopisu historie związane z parafią w Ujanowicach, do której przed laty należała Żmiąca. - Prof. Zbigniew Wierzbicki, przygotowując się do napisania pracy doktorskiej w latach 50. XX wieku, poprosił najstarszych wówczas we wsi, aby spisali wspomnienia. Część tych roboczych materiałów mi udostępnił - mówi ks. Józef Trela i dodaje, że historii, które warto upubliczniać, przybywa. Pojawiają się nowe materiały pochodzące z rodzinnych archiwów. Miłośnik przeszłości pochyla się nad nimi, czyta, konfrontuje, szuka potwierdzenia w źródłach. - Żeby ustalić szczegóły, daty, sprawdzić zgodność faktów, jeżdżę do innych parafii, szukam w archiwach, a potem to przepisuję i przechowuję w komputerze i na płytkach - mówi ks. Trela.
Aby tę pracę wykonywać, nauczył się obsługi komputera, korzysta z Internetu. Przyznaje, że kiedyś niechętnie odnosił się do tych wynalazków. Dziś ma świadomość, że mogą być przydatne: - Nieraz mówię parafianom, że telewizję, komputer, Internet można porównać do lasu, w którym rosną grzyby. Jedne są jadalne, a inne trujące, ale każdy rozsądny człowiek zbiera te pierwsze. Tak samo trzeba się zachowywać w doborze treści, programów proponowanych w mediach. Wiele umieszczonych tam materiałów jest trujących dla duszy. Ale są i pożyteczne. I to nimi warto się zainteresować.

Zachęca do czytania

Opracowane, niejednokrotnie opatrzone komentarzem ks. Treli, lokalne historie co niedzielę trafiają do parafian w formie wydruku - jednej kartki wkładanej do „Niedzieli”. Swoisty bonus ma zapewne wpływ na ilość sprzedawanych co tydzień egzemplarzy. - „Niedzielę” czytam od lat - przyznaje mój rozmówca. - Uważam, że to jest czasopismo, które warto polecać parafianom. Znajdują się w nim artykuły poświęcone wierze, Kościołowi. Ich lektura pomaga w pracy duszpasterskiej. Myślę, że czytając prasę katolicką, moi parafianie też się wiele uczą.
A że są to ludzie zaangażowani w życie parafii, może świadczyć kolejna historia, którą opowiada ks. Trela: - Na cele plebanii był zaadoptowany stary wiejski dom. Więc zebrał się komitet parafialny, a jego przedstawiciele przyszli do mnie i powiedzieli, że zdecydowali się wybudować nową plebanię. Zaproponowali, że się wszystkim zajmą. Na wiosnę 2001 r. rozpoczęli budowę, a w 2003 r. w czerwcu, biskup Jan Styrna poświęcił umeblowany i wyposażony budynek. Podczas obiadu Ksiądz Biskup z uznaniem powiedział, iż nie ma w Polsce drugiej takiej parafii, w której parafianie sami by proboszczowi plebanię wybudowali.

Został wyróżniony

Wracając ze Żmiącej, myślałam z uznaniem o jej mieszkańcach, o Księdzu Proboszczu - moim rozmówcy. I bardzo się ucieszyłam informacją, że ks. inf. Ireneusz Skubiś, redaktor naczelny „Niedzieli” przyznał ks. Józefowi Treli medal „Mater Verbi”, doceniając jego zaangażowanie w upowszechnianie prasy katolickiej - o czym z satysfakcją donoszę!

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tam, gdzie świat widzi sukces, Ewangelia pyta o serce

2026-08-16 10:07

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł odpowiada na pytania Koryntian o dziewictwo i małżeństwo, i czyni to z przejrzystością co do rangi własnych słów: „nie mam nakazu Pana, lecz daję radę jako ten, który dostąpił miłosierdzia”. Wulgata utrwali to rozróżnienie na wieki: praeceptum Domini non habeo, consilium autem do. Z tego jednego zdania wyrośnie cała teologia i dyscyplina rad ewangelicznych. Consilium zaprasza dalej, niż sięga przykazanie, i właśnie jako „rady ewangeliczne” (por. kan. 573 § 2 KPK) stanie się fundamentem życia konsekrowanego. Apostoł uczy przy okazji rzeczy bezcennej, czyli odróżniania tego, co Pan nakazał, od tego, co doradza Jego sługa. Prawodawca, który tego nie odróżnia, obciąża sumienia. Wierny, który tego nie odróżnia, gubi wolność dzieci Bożych.
CZYTAJ DALEJ

Andrzej Poczobut wraca na Białoruś: Jestem gotowy na każdy scenariusz

2026-09-08 13:40

[ TEMATY ]

powrót

Andrzej Poczobut

na Białoruś

każdy scenariusz

FB/Andrzej Poczobut

„Moralnie trzeba być gotowym i do takiego scenariusza. Nie chcę tu rzucać wielkimi słowami, ale wydaje mi się, że jestem gotów, jeżeli władze uznają, że trzeba tę historie raz jeszcze powtórzyć, to jestem gotów ją raz jeszcze powtórzyć. Trzeba być sobą” - powiedział Andrzej Poczobut pytany, czy po powrocie na Białoruś nie boi się ponownego uwięzienia. Białoruski dziennikarz, działacz opozycyjny polskiej mniejszości i więzień polityczny w rozmowie z KAI mówi m.in. o pobycie w Polsce, o tym jak wielkie wrażenie wywarło na nim spotkanie z papieżem Leonem XIV, a także o swoim stanie zdrowia i kondycji psychicznej.

Waldemar Piasecki (KAI): Po nieco ponad czterech miesiącach od uwolnienia i przybyciu do Polski wracasz na Białoruś. Zadam Ci w związku z tym dwa pytania. Pierwsze brzmi: PO CO?
CZYTAJ DALEJ

Opinia nad prawem oznacza chaos

2026-09-09 06:41

[ TEMATY ]

Trybunał Konstytucyjny

chaos

opinia

nad prawem

oznacza

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Mocna teza? Ale prawdziwa i chętnie ją uzasadnię.

Państwo stoi na przepisach albo na nastrojach. Trzeciej możliwości nie ma. Przepis obowiązuje, dopóki nie zostanie formalnie zmieniony. Opinia obowiązuje, dopóki ktoś silniejszy nie ogłosi innej. Jeśli to drugie zaczyna zastępować pierwsze, znika równość wobec prawa. Zostaje hierarchia przekonań.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję