Reklama

Wiara

#NiezbędnikWielkopostny/modlitwa za dzieci nienarodzone

Świadectwo: Abp Fulton Sheen uratował nasze nowonarodzone dziecko

Bonnie i Travis Engstrom dowiadują się, że kolejny raz zostaną rodzicami. W trakcie oczekiwania na dziecko odkrywają kazania abp. Fultona Sheena. Jednomyślnie postanawiają nadać dziecku imię na cześć arcybiskupa. Nie wiedzą jeszcze wtedy, że to jego wstawiennictwo uratuje życie ich maleństwa... W każdą środę Wielkiego Postu chcemy zachęcać Was do wielkiej modlitwy za dzieci zagrożone aborcją oraz ich matki, a także za nienarodzonych i ofiary aborcji.

[ TEMATY ]

świadectwo

Abp Fulton J. Sheen

#NiezbędnikWielkopostny2024

pl.wikipedia.org

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeśli nie wierzysz, że Bóg żyje, działa i czyni cuda – przeczytaj historię Jamesa Fultona, chłopca, który urodził się martwy. Z Bonnie Engstrom, mamą wskrzeszonego chłopca i autorką książki „61 minut do cudu”, rozmawia Agnieszka Bugała.

AGNIESZKA BUGAŁA: Bonnie, jesteś chyba jedyną żyjącą mamą na świecie, której dziecko urodziło się martwe, a teraz żyje, ma 9 lat i dobrze się rozwija. W dodatku Kościół uznał to wydarzenie za cud. To brzmi niewiarygodnie!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

BONNIE ENGSTROM: – Ja i mąż wciąż jesteśmy bardzo wdzięczni za dar tego cudu. To dla nas wielka radość, że James żyje i czuje się dobrze! Każde dziecko to cud, wielki dar, ale życie Jamesa to dla nas podwójny dar.

– Jak przebiegały wydarzenia w szpitalu w dniu narodzin Jamesa? Jego serce zaczęło bić dopiero po 61 minutach od przyjścia na świat... Wiem, że prosiliście o modlitwę w mediach społecznościowych i odzew był ogromny. O pomoc prosiłaś też abp. Sheena...

– Jeszcze w czasie ciąży zaplanowaliśmy, że nadamy naszemu dziecku imiona James Fulton. Ciąża przebiegała bez zarzutu, ale i tak przez cały czas prosiliśmy abp. Sheena, by modlił się za Jamesem. W trakcie tych straszliwych 61 minut mój mąż, który cały czas był obecny przy naszym dziecku, wzywał pomocy arcybiskupa. Robił to także wtedy, gdy wodą chrzcił małego Jamesa niedającego oznak życia. Pamiętam te szepty, ciche modlitwy. Tamte minuty, później godziny, dni, tygodnie i miesiące, gdy James wracał do zdrowia. Wypełnialiśmy je modlitwą o łaskę uzdrowienia dla naszego syna za wstawiennictwem abp. Sheena. Wiemy, że wraz z nami modlili się ludzie w wielu innych krajach świata.

– W jaki sposób ta niezwykła interwencja Boga wpłynęła na Wasze małżeństwo?

– Na pewno pomogła i nadal pomaga mnie i Travisowi zachować Boga w centrum naszego życia rodzinnego. Ten cud pomaga nam do dzisiaj trwać w modlitwie dziękczynienia i w uwielbianiu Boga. Jesteśmy słabymi ludźmi, grzeszymy, a ten piękny dar pozwala nam stawać się lepszymi każdego dnia.

Reklama

Zdjęcia: archiwum prywatne

Bonnie Engstrom z synem Jamesem Fultonem

Bonnie Engstrom z synem Jamesem Fultonem

– Mówisz w swojej książce: „To Jezus Chrystus wskrzesił Jamesa Fultona”. Ty i Twój mąż byliście świadkami cudu. Ale nie wszyscy dostępują takiej łaski... Co poradziłabyś rodzicom, którzy żarliwie modlą się o zdrowie dla swoich dzieci, a jednak nie zostają wysłuchani?

– To, o co pytasz, jest bardzo trudne. James faktycznie został uzdrowiony, ale moje pierwsze dziecko poroniłam. To było 12 lat temu. Gdy zaczęłam krwawić, żarliwie modliłam się do Boga, by ocalił moje dziecko. Tak się jednak nie stało, Bóg pozwolił mu umrzeć. Po 12 latach nadal czuję smutek z powodu tamtej straty. Przeżyć śmierć swojego dziecka to chyba jedna z najgorszych rzeczy, które mogą się przytrafić człowiekowi. Nie wiem, dlaczego Bóg nie przyszedł mi wtedy z pomocą, ale wiem jedno – uzdrowienie, o które się modlimy, a uzdrowienie, które otrzymujemy, to nierzadko dwie różne rzeczy. Cierpienie także może nas oczyścić, stanowić dla nas dar w perspektywie wieczności. Wierzę głęboko, że kto zaufał Bogu, otrzymuje od Niego właśnie to, co w danej chwili jest dobre.

Wiem, że Bóg może wyprowadzić rzeczy piękne z naszego cierpienia. Dlatego każdego dnia się modlę: „Jezu, ufam Tobie!”

– A skąd zaufanie do abp. Sheena i duchowa przyjaźń z nim?

– To rodziło się powoli, ale i ja, i mąż daliśmy się porwać nauczaniu arcybiskupa, jego cudownym konferencjom, które można znaleźć na YouTube. Ujęło nas jego poczucie humoru, ale też wielkie ciepło, wrażliwość i prostolinijność. Fulton Sheen potrafił łączyć wielki intelekt i głębię myśli z prostotą przekazu. To jest rzadka umiejętność. W dodatku emanowało z niego to, że żył Ewangelią, że nie bał się ciężko pracować w służbie Bogu. Słuchając go, nie możesz się pozbyć wrażenia, że największą pasją jego życia był nasz Pan Eucharystyczny.

Reklama

– Czy od 2010 r. abp Sheen interweniował jeszcze w życiu Waszej rodziny? Czy doświadczacie jego wstawiennictwa?

– Wierzę, że czuwa nad nami nieustannie. Codziennie proszę o jego wstawiennictwo. Przed narodzinami Jamesa również robiłam to regularnie. Prosiłam, by wspierał mnie w trudach rodzicielstwa. Nie chcę, żeby to brzmiało patetycznie i wzniośle, ale po prostu rozmawiam z arcybiskupem jak z najlepszym przyjacielem. To naprawdę chyba najlepszy przyjaciel naszej rodziny! Regularnie czytamy jego książki, słuchamy konferencji. On był nie tylko świetnym kaznodzieją, ale też wielkim prorokiem naszych czasów. Lubimy też o nim rozmawiać i często to robimy, staramy się odkrywać go na nowo w naszym życiu. No i mamy w domu kilka jego obrazów, jeden jest nawet przyczepiony do lodówki.

– Jak wygląda codzienność rodziny, w której Bóg zadziałał z taką mocą?

– Zwyczajnie – nasz dom jest bardzo głośny i pełen życia. Latem często chodzimy pływać albo pracujemy wszyscy w ogródku. Wieczorami bawimy się z tyłu domu. To są piękne chwile, kiedy jesteśmy razem. Teraz jest zima, dlatego więcej czasu spędzamy w domu. Oglądamy wspólnie filmy, rozpalamy w kominku i dużo ze sobą rozmawiamy. Dzieciaki rozpiera energia, więc w piwnicy śmigają na rolkach. Bardzo ważne są dla nas spotkania z bliskimi i przyjaciółmi. Nasze dzieci bardzo często widują swoich dziadków, spędzają z nim dużo czasu. To ważne, ponieważ oni dzielą się z nimi taką mądrością, której my nie mamy.

– A w jaki sposób pielęgnujecie wiarę Waszych dzieci?

– Przede wszystkim przez wspólną modlitwę. Trudno jest nauczyć dzieci modlić się, jeśli sami nie damy im przykładu. Chcesz, żeby twoje dziecko klękało codziennie do modlitwy? Sposób jest prosty: klękaj codziennie do modlitwy. Najczęściej modlimy się Litanią do Wszystkich Świętych, staramy się też bardzo często brać udział we Mszy św. i adorować Najświętszy Sakrament. Ważna jest też codzienna lektura Pisma Świętego.

Reklama

KSIĄŻKA "61 minut do cudu" DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!

Modlitwa do Matki Bożej Dzieci Nienarodzonych

O Maryjo, Jutrzenko nowego świata, Matko żyjących, Tobie zawierzamy sprawę życia: spójrz o Matko na niezliczone rzesze dzieci, którym nie pozwala się przyjść na świat, ubogich, którzy zmagają się z trudnościami życia, mężczyzn i kobiety – ofiary nieludzkiej przemocy, starców i chorych zabitych przez obojętność albo fałszywą litość. Spraw, aby wszyscy wierzący w Twojego Syna potrafili otwarcie i z miłością głosić ludziom naszej epoki Ewangelię życia. Wyjednaj im łaskę przyjęcia jej jako zawsze nowego daru, radość wysławiania jej z wdzięcznością w całym życiu oraz odwagę czynnego i wytrwałego świadczenia o niej, aby mogli budować wraz z wszystkimi ludziom dobrej woli cywilizację prawdy i miłości na cześć i chwałę Boga Stwórcy, który miłuje życie. Amen.

Modlitwa za dzieci zagrożone aborcją oraz ich matki

Święta Joanno Beretto, która okazałaś swemu nienarodzonemu dziecku największą matczyną miłość, pozwalając mu żyć za cenę własnego życia, prosimy Cię za wszystkie matki, które noszą w swoim łonie dzieci, lecz nie chcą ich wydać na świat. Wyproś dla tych matek szczerą przemianę serca, aby umiały pokochać swoje nienarodzone dzieci prawdziwą matczyną miłością. Niech Pan Bóg postawi im na drodze dobrych ludzi, którzy wyciągną do nich pomocną dłoń i odwiodą od decyzji zabicia własnego dziecka. Ratuj wszystkie nienarodzone dzieci i uproś im łaskę szczęśliwych narodzin. Ratuj matki, aby nie obciążały swego sumienia tak wielką zbrodnią i obudź w nich szacunek i miłość do każdego poczętego życia. Amen.

Modlitwa do Matki Bożej za nienarodzonych i ofiary aborcji

Święta Matko Boga i Kościoła, nasza Pani z Guadalupe, Zostałaś wybrana przez Ojca dla Syna w Duchu Świętym. Jesteś Niewiastą obleczoną w słońce, która troszczy się o narodziny Chrystusa Podczas gdy szatan, czerwony smok, czeka by pożreć Twe Dziecko. Podobnie czynił Herod szukający aby zniszczyć Twego Syna, Naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa, dokonując podczas tego rzezi wielu niewinnych dzieci. Tak dzisiaj czyni się przez aborcję, zabijając wiele niewinnych, nienarodzonych dzieci , przy udziale wielu matek atakujących ludzkie życie i Kościół, Ciało Chrystusa. Matko Niewiniątek, chwalimy Boga w Tobie za Jego dary dane Tobie przez Twe Niepokalane Poczęcie, Twoją wolność od grzechu; Twoją pełnię łaski, Twoje Macierzyństwo Boga i Kościoła, Twoje Wieczne Dziewictwo i Twoje Wniebowzięcie z ciałem i duszą do nieba. O, Wybawienie chrześcijan, błagamy Ciebie o ochronę dla wszystkich matek nienarodzonych i dzieci w ich łonach. Wstawiamy się do Ciebie o Twą pomoc w zatrzymaniu holokaustu aborcji. Nakłoń serca aby szanowano życie! Święta Matko, modlimy się do Twego Bolesnego i Niepokalanego Serca za wszystkie matki i wszystkie nienarodzone dzieci aby mogły żyć tu na ziemi i, dzięki Przenajdroższej Krwi przelanej przez Twego Syna, mogły dostąpić życia wiecznego z Nim w niebie. Modlimy się również do Twego Bolesnego i Niepokalanego Serca za wszystkich dokonujących aborcji i wszystkich stronników aborcji, aby nawrócili się i opowiedzieli się za Twoim Synem, Jezusem Chrystusem, jako za ich Panem i Zbawicielem. Broń wszystkie swoje dzieci w walce przeciw szatanowi i wszystkim złym duchom w tej teraźniejszej ciemności. Pragniemy aby niewinne nienarodzone dzieci, które umierają bez Chrztu, były ochrzczone i zachowane. Prosimy abyś uzyskała tę łaskę dla nich i żal, pojednanie i wybaczenie od Boga dla ich rodziców i zabójców. Niech jeszcze raz w historii świata odsłoni się nieskończona moc litościwej miłości. Niech ona położy kres złu. Niech przemieni sumienia. Niech Twoje Bolesne i Niepokalane Serce odsłoni dla wszystkich światło nadziei. Niech Chrystus Król króluje nami, naszymi rodzinami, miastami, narodami i całą ludzkością. O, łagodna, O kochająca, O słodka Dziewico Maryjo, usłysz nasze prośby i przyjmij ten płacz naszych serc! O, Matko Boża z Guadalupe, Obrończyni Nienarodzonych, módl się za nami!

2024-02-27 21:00

Ocena: +56 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święta Teresa. Piękna historia miłosna

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Mat.prasowy

"Moi drodzy przyjaciele!" - tak właśnie zwraca się do czytelników abp Fulton J. Sheen. Ten Czcigodny Sługa Boży, już w tym zwrocie przejawia troskę o duszę każdego człowieka. Sam bowiem, będąc przyjacielem Boga, pragnął, by został nim każdy człowiek.

W książce "Święta Teresa. Piękna historia miłosna" arcybiskup-przyjaciel, opowiada piękną i wzruszającą do głębi historię miłości św. Teresy do Zbawiciela i Chrystusa do człowieka. Opowiesć ta przeplatana jest motywami biblijnymi i wydarzeniami z życia autora.

CZYTAJ DALEJ

W siedzibie MEN przedstawiono szokujący ranking szkół przyjaznych osobom LGBTQ+

2024-04-24 13:58

[ TEMATY ]

LGBT

PAP/Rafał Guz

„Bednarska" - I społeczne liceum ogólnokształcące im. Maharadży Jam Saheba Digvijay Sinhji w Warszawie zostało najwyżej ocenione w najnowszym rankingu szkół przyjaznych osobom LGBTQ+. Ranking przedstawiła Fundacja "GrowSpace" w siedzibie Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Ranking w gmachu MEN został zaprezentowany po raz pierwszy.

CZYTAJ DALEJ

Wreszcie żyć - 12 kroków ku pełni życia. Zaproszenie na sympozjum

2024-04-25 15:19

materiały prasowe

Fundacja Dwanaście Kroków zaprasza na ogólnopolskie sympozjum poświęcone programowi duchowego i psychologicznego wsparcia „Wreszcie żyć - 12 kroków ku pełni życia”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję