Działania dwóch biskupów - jednego nielegalnie wyświęconego i drugiego zażarcie wiernego Papieżowi pogłębiły już i tak chłodne relacje między Chinami a Watykanem - napisał w swoim głównym artykule brytyjski „The Tablet”. Tygodnik analizuje obecną sytuację w relacjach Kościół katolicki - komunistyczny reżim Pekinu. Podkreśla, że spośród wspólnot chrześcijańskich władze Chin najbardziej podejrzliwie i z ostrożnością patrzą właśnie na Kościół katolicki, pamiętając jego rolę w obaleniu komunizmu w Europie Środkowo-Wschodniej. To, zdaniem czasopisma, tłumaczy ostre spory, jakie w ostatnim czasie występują między Kościołem a Komunistyczną Partią Chin, która twardą ręką rządzi krajem. Chińskie władze, świadome coraz większej potęgi ekonomicznej, prezentują styl konfrontacyjny.
W Watykanie do pewnego czasu też ścierały się dwie wizje ułożenia stosunków z Państwem Środka. Jedną - miękką - prezentował poprzedni prefekt Kongregacji Ewangelizacji Narodów Ivan Dias. Twardszą politykę zalecał z kolei emerytowany już metropolita Hongkongu kard. Joseph Zen Ze-kiun. To on był nauczycielem wyświęconego niedawno za zgodą Stolicy Apostolskiej biskupa pomocniczego Szanghaju Thaddeusa Ma Dagina, który w czasie święceń wystąpił z Patriotycznego Stowarzyszenia Katolików Chińskich, a później zniknął. Oficjalnie na odpoczynek w seminarium. Nieoficjalnie został do tego przymuszony przez władze.
Włoska diecezja Cremony odwołała tradycyjną procesję na rzece Pad w uroczystość Wniebowzięcia NMP. Najdłuższa rzeka Włoch ma krytycznie niski poziom wody, odsłonięte są piaszczyste i żwirowe brzegi. Znana procesja łodzią nie jest zatem możliwa.
Przy wystarczającym poziomie wody uroczysta procesja odbywa się corocznie 15 sierpnia. Po Mszy św. w katedrze w Cremonie, figura Matki Bożej z Brancere jest niesiona do rzeki. Jest uważana za królową i patronkę Padu. Stamtąd podróżuje statkiem, w asyście licznych łodzi, do Brancere, towarzyszą jej modlitwy i błogosławieństwa. W miejscu docelowym wspomina się ludzi, którzy stracili życie w rzece lub w powodzi.
Otwarcie świątyni Boga w niebie i ukazanie się Arki Przymierza to obraz o wielkiej gęstości. Arka zaginęła wraz z pierwszą świątynią. Tradycja żydowska opowiadała, że Jeremiasz ukrył ją przed zdobywcami, a odnaleziona zostanie dopiero, „gdy Bóg zgromadzi swój lud” (2 Mch 2,4-8). Jan widzi ją teraz w niebie. Nic z wierności Boga nie zaginęło, przymierze trwa nienaruszone. Liturgia uroczystości celowo zestawia ten widok z następnym. Zaraz po Arce ukazuje się Niewiasta. Kościół od wieków czyta to sąsiedztwo mariologicznie, widząc w Maryi żywą Arkę, w której zamieszkało Słowo.
Kościół powinien być bardziej dynamiczny, otwarty na świeckich i mniej klerykalny – powiedział kard. Carlos Castillo Mattasoglio, arcybiskup Limy i prymas Peru, w wywiadzie dla EWTN Noticias. Podkreślił znaczenie synodalności, współpracy duchownych ze świeckimi, odnowy formacji kapłańskiej oraz większego zaangażowania młodzieży.
76-letni hierarcha zaznaczył, że wiara nie może ograniczać się do indywidualnej relacji człowieka z Bogiem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.