Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 25/2012, str. 6

Krzysztof Świertok

Członkowie KIK-ów podczas wykładów w kaplicy Różańcowej

Członkowie KIK-ów podczas wykładów w kaplicy Różańcowej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pielgrzymka Klubów Inteligencji Katolickiej

Trzeba umieć poddać siebie prawdzie

Reklama

O wierność i służbę prawdzie oraz o budowanie na jej fundamencie własnego życia i działania zaapelował abp Wacław Depo, który 2 czerwca w Kaplicy Matki Bożej przewodniczył Mszy św. podczas 32. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Klubów Inteligencji Katolickiej na Jasną Górę. Mszę św. koncelebrowali kapelani KIK-ów z całej Polski. Pielgrzymów powitał o. Stanisław Baranowski, paulin.
- Wierność prawdzie oznacza życie prawdą - mówił w homilii abp Depo. Zauważył, że naruszeniem prawdy jest nie tylko kłamstwo, ale również ignorowanie pełnej prawdy, świadome mieszanie informacji z interpretacją, przemilczanie w środkach społecznego przekazu głosów opinii społecznej. - Przykładem takiego kłamstwa jest promocja zabiegów in vitro, kiedy z jednej strony mówi się o szczęściu rodziny, a z drugiej przemilcza prawdę o selekcji zarodków - powiedział abp Depo. Odnosząc się do nauczania bł. Jana Pawła II, Metropolita Częstochowski przypomniał o relacji, jaka zachodzi między prawdą a wolnością. - Być wolnym, to znaczy działać w prawdzie, umieć siebie poddać prawdzie, a nie podporządkować prawdę sobie, własnym interesom, koniunkturom - mówił.
Wskazując na rolę, jaką mają spełniać Kluby Inteligencji Katolickiej w Polsce, Metropolita Częstochowski przypomniał słowa kard. Karola Wojtyły skierowane do KIK-ów. - Trzeba, aby KIK uczestniczył w procesie jakiegoś historycznego ocalenia człowieka. To jest sens istnienia i całego dorobku KIK-ów w Polsce.
Po Mszy św. odbyły się wykłady w kaplicy Różańcowej: abp Wacław Depo mówił na temat: „Kościół naszym domem. Moje zadania w Kościele”, a prof. Adam Biela z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II - „Patriotyzm w kontekście jubileuszu ks. Piotra Skargi (1536 - 1612). Aktualność na dzień dzisiejszy”.
Po wykładach uczestnicy pielgrzymki KIK-ów modlili się pod pomnikiem prymasa Stefana kard. Wyszyńskiego, gdzie złożyli też kwiaty. Uczestniczyli także w Drodze Krzyżowej na wałach jasnogórskich, którą prowadzili członkowie KIK-u z Lubaczowa.
Na zakończenie odbyło się w „Niedzieli” spotkanie prezesów Klubów Inteligencji Katolickiej, w którym wziął także udział ks. inf. Ireneusz Skubiś.

Ks. Mariusz Frukacz

Boże Ciało

Wchodzimy w życie wieczne Boga

W uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa na Jasnogórskim Szczycie została odprawiona Msza św., pod przewodnictwem metropolity częstochowskiego abp. Wacława Depo. - Bóg przekroczył granicę naszego ludzkiego rozumowania i włączył ciało i krew ludzką w siebie, aby Syn Boga przelał ją za zbawienie świata, a to oznacza za każdego człowieka, za każdego z nas - mówił w homilii abp Depo. - Jezus przez własną krew wchodzi do miejsca świętego, zdobywszy dla nas wieczne zbawienie, otwiera Dom Ojca.
Metropolita Częstochowski mówił, że musimy usłyszeć po raz kolejny słowa przestrogi: „Jeśli nie będziecie spożywać Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieć życia w sobie. Stawka jest więc największa, chodzi już nie tylko o życie w tym wymiarze życia, ale chodzi o wieczne zbawienie lub potępienie. I dodał z mocą: - Tu nie może być mowy o jakiejś religijnej grze, zabawie, igrzyskach czy życiu na próbę! Tutaj chodzi o wieczne zbawienie! Bez tego Ciała nie będziemy zbawieni! Bez tej przelanej Krwi nie ma zbawienia! W każdej Komunii św. wchodzimy w życie wieczne samego Boga.
Abp Depo zwrócił uwagę, że wielu ludzi traktuje dzień Bożego Ciała jako kolejny dzień wolny od pracy, tworzący kolejny długi weekend spędzony gdzieś poza miastem, bez uczestnictwa we Mszy św. Wyjaśnił, że zagubiliśmy się na drogach wolności, bo nie chcemy słyszeć prawdy. - Nie ma wolności bez prawdy! I wtedy, kiedy naród ma usta zamknięte, przemawia Kościół, dlatego odbiera mu się prawo do publicznego przekazu - stwierdził abp Wacław Depo.
Po Mszy św. procesja wyruszyła Alejami Najświętszej Maryi Panny z Jasnej Góry do archikatedry częstochowskiej pw. Świętej Rodziny.

Jasnogórskie spotkania AA

Pod hasłem „Rodzina silna trzeźwością” w dniach 2-3 czerwca na Jasnej Górze odbywały się 24. Jasnogórskie Spotkania Anonimowych Alkoholików, z udziałem ok. 30 tys. osób zrzeszonych w grupach AA w Polsce i za granicą. Podstawowym elementem spotkań ruchu AA są mityngi: „AA” dla anonimowych alkoholików, „Al-Anon” dla członków rodzin anonimowych alkoholików, „DDA” dla dorosłych dzieci alkoholików, „Al-Ateen” dla młodszych dzieci alkoholików oraz Anonimowych Żarłoków, czyli osób jedzących kompulsywnie. Mityngom towarzyszy bogaty program religijno-kulturalny, w którym może wziąć udział każdy zainteresowany.
Słowa powitania do uczestników spotkań skierował o. Roman Majewski, przeor Jasnej Góry.
W rozważaniu apelowym o. Ryszard Bortkiewicz, paulin, organizator spotkania, mówił: - Potrzeba we współczesnym świecie takiego wspaniałego świadectwa ludzi, którzy w swoim życiu stoczyli walkę z nałogiem, którzy znają tę tragiczną sytuację z najbardziej bolesnych, osobistych doświadczeń. Mszy św. sprawowanej wieczorem na Szczycie Jasnogórskim przewodniczył bp Antoni Długosz z Częstochowy. W homilii mówił, że doświadczając różnych słabości, ludzie uzależnieni przychodzą na Jasną Górę, aby złożyć dar swojej trzeźwości kilkudniowej, miesięcznej, może rocznej - to nieważne. Istotny jest trud i wysiłek, który podejmują, aby budować trzeźwość.
Na zakończenie pobytu na Jasnej Górze nastąpiło zawierzenie się ludzi uzależnionych Matce Bożej przed Cudownym Obrazem.

Zapowiedzi

23-24 czerwca - 19. Pielgrzymka Kombatantów ZWP Okresu Stalinowskiego

23 czerwca - 14. Pielgrzymka Podwórkowych Kółek Różańcowych „Radia Maryja”

23 czerwca - Pielgrzymka Czytelników „Miłujcie się” i Ruchu „Czystych Serc”

24 czerwca - 31. Pielgrzymka Rzemiosła

www.jasnagora.com

Jasnogórski telefon zaufania (34) 365-22-55 czynny codziennie od 20.00 do 24.00

Radio Jasna Góra UKF FM 100,6 MHz

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Częstochowa: runęła oficyna na terenie liceum im. Słowackiego

2026-07-13 09:54

[ TEMATY ]

Częstochowa

Adobe Stock

Specjalistyczna jednostka straży pożarnej z dwoma psami tropiącymi przeszukała w nocy z niedzieli na poniedziałek zawaloną oficynę na terenie liceum im. Słowackiego w Częstochowie. Nie znaleziono osób postronnych.

- Na placu szkolnym przy al. Kościuszki 8 zawaliła się konstrukcja budynku wyłączonego z użytkowania o wymiarach 4 na 6 metrów. Zadysponowaliśmy w sumie 14 zastępów straży pożarnej. O godz. 23 przybyła specjalistyczna jednostka z dwoma psami tropiącymi z Jastrzębia-Zdroju. Przeszukaliśmy rumowisko, nie było w nim osób postronnych - powiedział PAP mł. bryg. Marcin Caban, z-ca oficera prasowego w Komendzie Miejskiej Straży Pożarnej w Częstochowie.
CZYTAJ DALEJ

S. Gaudia Skass: Gdy wpadam w małości, Jezus mi pokazuje: „Dziewczyno, Ja to naprawdę wszystko ogarniam"

2026-07-12 11:07

Archiwum prywatne

S. Gaudia Skass

S. Gaudia Skass

Siostra Gaudia Skass ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia łączy życie zakonne z nieustannym byciem w drodze i głoszeniem charyzmatu Bożego Miłosierdzia. W rozmowie z okazji Festiwalu Życia w Kokotku otwarcie opowiada o swoich lękach, wewnętrznych zmaganiach i głębokim zaufaniu Jezusowi, który – jak podkreśla – „wszystko ogarnia”. Siostra dzieli się też cennymi wskazówkami, jak autentycznie mówić o Bogu młodym ludziom oraz dlaczego temat nieufności jest jednym z najważniejszych w życiu duchowym.

Karol Porwich: Jak można pogodzić życie zakonne z aktywnym głoszeniem charyzmatu Bożego Miłosierdzia z życiem w drodze?
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję