Reklama

Katolik przed wyborami

Niedziela Ogólnopolska 40/2011, str. 28

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najnowsze badania Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego dotyczą październikowych wyborów parlamentarnych. Wyłania się z nich obraz zarówno wyborców, jak i wybieranych. Wspólnym mianownikiem w obu przypadkach jest wiara.
Na respondentów w połowie złożyły się kobiety, a w połowie mężczyźni. Niemal połowę stanowiły też osoby w wieku od 36 do 55 lat. Dość dobrze wygląda obraz badanych pod względem wykształcenia, bo aż 60,7 proc. deklarowało wykształcenie wyższe, a 24,3 proc. - wykształcenie średnie. Przeważała inteligencja i urzędnicy (47,8 proc.), a do licznej grupy zawodowej można też zaliczyć kupców, biznesmenów i przedsiębiorców (20,8 proc.).

Dominuje pesymizm

Reklama

Politycy w oczach badanych wypadli nie najlepiej. Aż 80 proc. respondentów jest zdania, że nie kierują się oni zasadami moralnymi przy podejmowaniu decyzji. Również nie ma dla nich znaczenia „dobro państwa i obywateli” - 75,1 proc. Decydujący jest, zdaniem badanych, interes partyjny i prywatny - odpowiednio: 66,6 proc. i 63,6 proc. wskazań. Nie najlepiej przez badanych widziana jest też konstytucyjna zasada równości wobec prawa. Aż 81,2 proc. jest zdania, że „są w Polsce grupy bardziej uprzywilejowane”. Tylko 15 proc. respondentów jest przekonanych, że w miarę możliwości zasada ta jest respektowana.
Z badań wyłania się też nieciekawy obraz katolików dotyczący ich optymizmu. W sferze ekonomicznej kraju optymistami pod względem przyszłości jest tylko nieco ponad 13 proc. badanych, a blisko 87 proc. wyraziło odmienne zdanie. Z postawionych respondentom pytań wyłoniła się także kategoria: „Z lękiem patrzę w ekonomiczną przyszłość Polski”. 65,4 proc. podziela tę opinię, a 34,6 proc. jest przeciwnego zdania. Tylko 15,2 proc. badanych jest optymistami, jeśli chodzi o sposób funkcjonowania demokracji w Polsce. Prawie 85 proc. ma pesymistyczne nastawienie na przyszłość pod tym względem. Przy pytaniu o obawy i niepewność na przyszłość w związku z funkcjonowaniem u nas demokracji: 76,2 proc. badanych deklaruje tu swój niepokój, a optymistami jest tylko 23,8 proc. badanych.
Druzgocząca jest ocena polityki prorodzinnej w naszym kraju. Prawie 3 proc. wyraża zadowolenie z jej funkcjonowania, a aż 97,1 proc. ma odmienne zdanie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Między dobrem a złem

Oprócz pytań dotyczących oceny rządzących oraz sytuacji politycznej i ekonomicznej w naszym kraju w badaniach pojawiły się też kwestie moralne. Zdaniem aż 97,4 proc. badanych, polityk, który publicznie głosi, że popiera metodę „in vitro”, nie może w pełni czuć się katolikiem. Zachowanie takiego polityka 74,2 proc. uznaje za jawne sprzeciwianie się nauce Kościoła, zaś tylko 37,8 proc. uważa, że taki polityk nie powinien przystąpić do Komunii św. Jest tu dość znaczny rozdźwięk pomiędzy odsetkiem odpowiedzi, które uznają postawę polityka za niezgodną z nauczaniem Kościoła w stosunku do odsetka osób uznających, że taki delikwent nie powinien przystąpić do Komunii św. Należy to tłumaczyć faktem, że czym innym jest uznanie określonej postawy za niezgodną z nauczaniem Kościoła, a czym innym zakwalifikowanie takiej postawy jako grzech śmiertelny. Ta ostatnia bowiem okoliczność uniemożliwia przystępowanie do Komunii św.
Ankieterzy postawili też badanym pytania odnoszące się do moralnej kwalifikacji wyborców, którzy stoją przed dylematem: „iść czy nie iść do wyborów?”. Zgodnie z opinią badanych, katolik ma obowiązek uczestniczenia w wyborach (81,8 proc.). Przeciwnego zdania jest 18,2 proc. Dość duża jest przewaga osób, które uważają, że katolik powinien głosować na polityka respektującego katolickie zasady, nad osobami, które nie podzielają takiego poglądu - 78,6 proc. do 21,4 proc.

Dwie wiadomości

Podsumowaniem najnowszych badań ISKK może być znana formuła retoryczna: mam dla ciebie dwie wiadomości - dobrą i złą, którą chcesz usłyszeć najpierw? Na pewno z danych statystycznych wyłania się nieciekawy obraz kondycji rodzimej polityki. Badani są raczej zgodni, że mamy do czynienia z kryzysem elit, a kształt chociażby polityki prorodzinnej, który jest jedną z konsekwencji kryzysu, aż nadto mówi o jego istnieniu.
Jest też jednak druga strona medalu. Katolicy podzielają zdanie hierarchii w tych obszarach, gdzie dochodzi do styku polityki z moralnością. Wart podkreślenia jest też stopień akceptacji głoszonych przez Kościół postulatów. Z jednej więc strony nie mają racji liberałowie, dla których każdy przejaw zdrowego konserwatyzmu jest oznaką zacofania właściwego jedynie duchownym, z drugiej zaś - osoby świeckie zasługują na uznanie, gdy chodzi o ich idealizm i wiarę w sens polityki. Należy zatem podkreślić, że mimo powszechnej niemal niechęci do demokratycznych mechanizmów wśród katolików można zaobserwować niemal powszechny entuzjazm pod tym względem. Choć dostrzegają kryzys elit, a nawet ich marazm - nie tylko wybierają się do urn w październikowych wyborach, ale powszechnie uznają to za obowiązek. Dobrze też, że w takim stopniu dostrzegają związek moralności z polityką. To pozwala optymistycznie spojrzeć w przyszłość.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Jan Paweł II i św. Faustyna mogą wzmacniać markę Polski na świecie

2026-08-24 12:31

[ TEMATY ]

świat

św. Jan Paweł II

św. Faustyna

marka Polski

Poczta Polska

90. rocznica objawień Jezusa Miłosiernego siostrze Faustynie

90. rocznica objawień Jezusa Miłosiernego siostrze Faustynie

Polska nie musi budować swojej marki od zera. W promocji kraju warto mocniej wykorzystywać postacie i symbole, które już dziś są rozpoznawalne na świecie. Szczególny potencjał ma pod tym względem turystyka religijna związana ze św. Janem Pawłem II, św. Faustyną Kowalską i kultem Bożego Miłosierdzia.

W trwającej debacie o przyszłości marki narodowej coraz istotniejsze staje się pytanie nie tylko o to, jaki wizerunek Polska chciałaby stworzyć, ale również o to, z czym nasz kraj jest już kojarzony za granicą i które elementy polskiego dziedzictwa mogą realnie przyciągać różne grupy odbiorców.
CZYTAJ DALEJ

Katecheci świeccy: projekt „TAK dla religii i etyki” nie może tkwić w sejmowej „zamrażarce"

2026-08-25 09:48

[ TEMATY ]

projekt

katecheci świeccy

TAK dla religii i etyki

sejmowa zamrażarka

Adobe Stock

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich poparło opublikowane w poniedziałek w KAI oświadczenie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski „Młody człowiek zasługuje na więcej” i zaapelowało o dalsze procedowanie obywatelskiego projektu „TAK dla religii i etyki w szkole”. Zdaniem SKŚ projekt, pod którym podpisało się w ciągu trzech miesięcy ponad pół miliona obywateli, powinien być traktowany z należytą powagą. „Nie chodzi o przywilej jednej religii. Chodzi o to, aby państwo nie marginalizowało wychowania aksjologicznego” - wskazują katecheci.

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich z uznaniem przyjęło stanowisko Prezydium KEP, w którym biskupi zaapelowali o przywrócenie lekcjom religii właściwego miejsca w polskiej szkole. W ocenie stowarzyszenia religia w szkole nie jest przywilejem Kościoła, lecz prawem uczniów i ich rodziców, wynikającym z wolności sumienia i wyznania oraz prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.
CZYTAJ DALEJ

Nowacka kontra biskupi. Spór o religię i granice tolerancji w polskiej szkole

2026-08-25 16:14

[ TEMATY ]

religia w szkole

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Barbara Nowacka oskarża biskupów o wywoływanie awantury wokół oświaty. Episkopat odpowiada, że broni konstytucyjnego prawa rodziców i uczniów. Do dyskusji włącza się Stowarzyszenie Katechetów Świeckich, które wzywa do wspólnego działania rodziców, nauczycieli oraz organizacji społecznych, zdecydowane upominać się o dalsze procedowanie obywatelskiego projektu „TAK dla religii i etyki w szkole”. Według danych z 2025 r. w ciągu jednego roku szkolnego utracono ponad 4,5 tys. miejsc pracy katechetów.

Prezydium Konferencji Episkopatu Polski zaapelowało o „niezwłoczne przywrócenie właściwego miejsca” lekcjom religii w polskiej szkole. Biskupi podkreślili, że nie domagają się przywilejów dla Kościoła, ale poszanowania konstytucyjnych praw uczniów i rodziców.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję