Reklama

Dar, tajemnica i... dziennikarstwo

Niedziela Ogólnopolska 28/2011, str. 22-23

Bożena Sztajner/Niedziela

Złoci Jubilaci na Jasnej Górze z abp. Stanisławem Nowakiem i bp. Ryszardem Karpińskim, 28 czerwca 2011 r.

Złoci Jubilaci na Jasnej Górze z abp. Stanisławem Nowakiem i bp. Ryszardem Karpińskim, 28 czerwca 2011 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jubileusz - rocznica wydarzenia, wyróżniająca się liczbowo w jakiś charakterystyczny sposób, dzięki czemu istnieje okazja do szczególnie uroczystych obchodów, a czasem także do refleksji nad minionym okresem czy podjęcia nowych zobowiązań itp. Przykładem wydarzeń towarzyszących jubileuszowi może być np. odnowienie święceń kapłańskich przez osobę duchowną w 50-lecie jej posługi duszpasterskiej. Tyle encyklopedia.

Są jubileusze i Jubileusze

Reklama

Jubileusze wymagają pogłębionej refleksji nie tylko samych jubilatów, ale nas wszystkich, w rocznicowych obchodach uczestniczących.
- Jubileusz to nie jeden dzień, to raczej pewien ciąg wydarzeń, w których człowiek, jubilat podejmuje refleksję nad upływającym czasem, zdarzeniami, które go kształtowały, wspomina ludzi, którzy stanęli na jego drodze - mówił na jubileuszowej redakcyjnej Mszy św. ks. inf. Ireneusz Skubiś, obchodzący w tym roku 50. rocznicę święceń kapłańskich i 30. rocznicę pracy na stanowisku redaktora naczelnego „Niedzieli”, co jest rekordem na skalę ogólnopolską - jak zauważył o. Jerzy Tomziński, paulin. Zastępca redaktora naczelnego Lidia Dudkiewicz mówiła, że żyjemy w czasach, w których zauważa się wprost demonstracyjną wrogość wobec stanu kapłańskiego. - Doszło do tego, że trzeba mieć odwagę różnić się od świata sposobem i stylem swego kapłańskiego życia. Za tę odwagę dziękujemy - mówiła do Jubilatów. I dodała: - Ks. Jan Twardowski pisał, że swego kapłaństwa się lęka i przed kapłaństwem klęka. Wielki kard. Stefan Wyszyński klękał przed kapłaństwem, bo klękał przed tajemnicą konsekracji, do której Chrystus dopuścił człowieka. Więcej - Prymas Tysiąclecia całował dłonie kapłanów sprawujących Eucharystię, czego świadkiem była wielokrotnie jasnogórska zakrystia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pochylamy się nad tajemnicą kapłaństwa

Najpierw miały miejsca wydarzenia związane z półwieczem święceń kapłańskich, które celebrowali: ks. kan. Franciszek Błasik, ks. kan. Wojciech Dylakiewicz, ks. prał. Franciszek Dylus, ks. prał. Józef Franczak, ks. prał. Józef Franelak, ks. kan. Marian Jankowski, ks. kan. Stanisław Józefczyk, ks. kan. Eugeniusz Kołodziejczyk, ks. prob. Stanisław Krzyszkowski, ks. kan. Zygmunt Maciążek, ks. inf. Marian Mikołajczyk, ks. kan. Czesław Olczak, ks. kan. Jan Osuch, ks. kan. Edward Płatek, ks. inf. Ireneusz Skubiś, ks. prał. Marian Stochniałek, ks. kan. Tadeusz Strzelczyk, ks. kan. Henryk Suchos, ks. prał. Eugeniusz Wieczorek, ks. prał. Jan Związek. Zainaugurowały je trzydniowe rekolekcje w Świętej Puszczy w Olsztynie, niedaleko Częstochowy, które poprowadził ks. prał. Dariusz Nowak.
Główną Mszę św. odprawili Jubilaci 28 czerwca, w miejscu, które pamiętało celebrację ich pierwszych Eucharystii - czyli na Jasnej Górze. Przy ołtarzu stanęli także metropolita częstochowski abp Stanisław Nowak i bp Ryszard Karpiński z Lublina oraz o. Jan Maria Sochocki OFMCap.
- Księża Jubilaci wciąż są zawierzani Matce Bożej. Maryja ich prowadzi od początku. Gdy zostali kapłanami, tutaj przybyli, zawierzyli się Matce Bożej. Dlatego tutaj przeżywają swoje wielkie dziękczynienie za 50 lat kapłaństwa - powiedział abp Nowak podczas Eucharystii. - Jest za co dziękować - mówił jeden z Jubilatów, ks. Józef Franelak, proboszcz parafii św. Jakuba w Częstochowie. - Chcemy po 50 latach dzisiaj Bogu Najlepszemu podziękować za dar i łaskę kapłaństwa Chrystusowego. Po święceniach z 29 na 30 czerwca 1961 r. odprawialiśmy pierwszą Mszę św. właśnie przed Cudownym Obrazem Matki Bożej na Jasnej Górze. Nie było jeszcze koncelebry, każdy z nas miał wyznaczone pół godziny, i ja odprawiałem o w pół do pierwszej w nocy, pamiętam jak dziś. Wtedy całe kapłaństwo, całą przyszłość życia kapłańskiego składaliśmy w ręce i serce Najlepszej z matek.
Po Eucharystii w budynku redakcji miał miejsce uroczysty obiad, który zaszczycili obecnością sami Jubilaci oraz wiele znaczących osób z życia społecznego, polityki i Kościoła. Razem z Jubilatami byli: abp Stanisław Nowak, bp Antoni Długosz, bp Jan Wątroba, generał Zakonu Ojców Paulinów - o. Izydor Matuszewski, senator Czesław Ryszka, przedstawiciele SKOK-ów, artyści i dziennikarze. Redaktor naczelny ks. inf. Ireneusz Skubiś uhonorował swoich kolegów kursowych Medalami 30-lecia „Niedzieli”, a zespół redakcyjny obdarował Jubilatów bukietami białych kwiatów, które miały przypominać dzień święceń sprzed 50 lat.
Życzenia nie tylko mówiono, ale i śpiewano, i to w wykonaniu artystki operowej Ewy Warty-Śmietany, której akompaniowała pianistka Małgorzata Westrych. Aplauz zebranych wzbudziło zwłaszcza „Sto lat” zaśpiewane w hiszpańskim stylu, które zmobilizowało salę do podjęcia śpiewu wraz z artystką.
Prof. Franciszek Dylus, duktor księży jubilatów, dziękował gospodarzowi, ks. red. Ireneuszowi Skubisiowi, za pięknie przygotowaną uroczystość. Senator Czesław Ryszka (PiS) wręczył redaktorowi naczelnemu „Niedzieli” medal Senatu RP. O zasługach Jubilata mówili m.in. bp Ryszard Karpiński, o. Jan Pach - paulin, Helena Zych - wieloletnia dyrektor drukarni w Kielcach, gdzie drukowano „Niedzielę”, czy o. Jan Sochocki - kapucyn, przyjaciel i propagator „Niedzieli”.
29 czerwca ks. Ireneusz Skubiś stanął znów przy ołtarzu jasnogórskiej Kaplicy Cudownego Obrazu - tym razem jako konfrater Zakonu Paulinów i przez zakonników zaproszony do wspólnej celebry. Przeor o. Roman Majewski długo wyliczał zasługi Księdza Redaktora dla jasnogórskiego klasztoru. Na koniec została Jubilatowi wręczona uroczyście kopia Ikony Jasnogórskiej, namalowana przez kolejne pokolenie malarskiej rodziny Misturów.

Naczelny z zasadami

Wreszcie 30 czerwca przyszła kolej na świętowanie podwójnego jubileuszu w gronie współpracowników. Dzień pracy w „Niedzieli” zainaugurowała Msza św., celebrowana przez pracujących w redakcji kapłanów, w tym naszego Szefa, który sprawował ją w intencji naszego zespołu. Nie obyło się bez wzruszenia odbierającego głos Jubilatowi z powodu serdecznych życzeń i daru jubileuszowego od pracowników tygodnika. Na złoty jubileusz podarowaliśmy bowiem Szefowi złoty ornat z wizerunkiem bł. Jana Pawła II i wyhaftowanym zawołaniem ks. Skubisia - „Porzuciłem wszystko..., byle Chrystusa pozyskać” (por. Flp 3, 8).
Tego dnia w redakcji stawili się pracownicy „Niedzieli” z całej Polski - od Szczecina po Przemyśl. W sumie blisko 170 osób. Gościem honorowym był kard. Stanisław Nagy z Krakowa, który wygłosił na cześć Jubilata „laurkę”, jak sam określił swoją laudację. Jej treść zamieszczamy obok. Wzruszony Jubilat powiedział, że przed wielkością człowieczeństwa, które reprezentuje Ksiądz Kardynał, pokornie zgina kolana. Bp Antoni P. Dydycz gratulował Polsce i Kościołowi takiego kapłana, jak ks. Skubiś. Dziękował za styl prowadzenia „Niedzieli”, za uczciwość i prawdę, które stały się „niedzielnym” znakiem firmowym. Kard. Nagy mówił do Jubilata, ale i do całego naszego zespołu: „Dziękuję, że jesteście w moim Kościele. Niech Was będzie bardziej widać; Was, stojących po stronie prawdy, w społeczeństwie, które coraz częściej Kościół spycha na margines”.
Inni hierarchowie Kościoła - m.in. kard. Stanisław Dziwisz z Krakowa i bp Ignacy Dec ze Świdnicy - przysłali Jubilatowi serdeczne listy gratulacyjne. Bp Dec dodatkowo ofiarował także pierścień, przyznawany szczególnie zasłużonym dla diecezji świdnickiej. Kard. Kazimierz Nycz przekazał przez redakcję warszawską podziękowanie za udział w przygotowaniu tegorocznego Dnia Dziękczynienia. Koło Przyjaciół „Niedzieli” z Koszalina, reprezentowane przez Jerzego Walczaka, podarowało Jubilatowi wizerunek św. Maksymiliana Kolbego autorstwa dr. Zygmunta Wujka. Redaktorzy edycji lokalnych „Niedzieli”: ks. Piotr Nowosielski z Legnicy, ks. Mariusz Wojturski z Łodzi i ks. Zbigniew Suchy z Przemyśla życzyli Redaktorowi Naczelnemu zdrowia, wytrwałości i błogosławieństwa Bożego na następne lata kierowania pismem.
Na tym nie koniec niespodzianek. Do historii niedzielnych spotkań przejdą życzenia, jakie w stylu greckim, odwołując się do mitologii, wygłosiła red. Margita Kotas, kończąc swoją wypowiedź wręczeniem złotego lauru Szefowi szefów, wśród aplauzu zgromadzonych.
„Ad multos Annos”, Księże Redaktorze!

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Szatan to szermierz lęku

2025-04-04 14:42

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

mat. prasowy

Historia z długą deską, zarówno na podłodze, jak i zawieszoną między dachami, doskonale ilustruje, jak różne sytuacje mogą wywoływać w nas strach. Choć deska jest ta sama, perspektywa zmienia wszystko. Lęk staje się narzędziem, które może nas paraliżować i ograniczać nasze działania. Tak jak w życiu, gdzie nowe wyzwania mogą wydawać się przerażające, ale ich pokonanie otwiera przed nami nowe możliwości.

Przeszłość często niesie ze sobą bagaż, który może nas przytłaczać, ale warto pamiętać, że trudne doświadczenia mogą prowadzić do przemiany. Historia Jacques’a Fescha, który w celi więziennej przeżył nawrócenie i odnalazł wiarę, jest tego dowodem. Nawet w najtrudniejszych chwilach Bóg może działać, przynosząc dobro z pozornie negatywnych sytuacji.
CZYTAJ DALEJ

Polichna. Rekolekcje - czas Bożej miłości

2025-04-06 06:56

Małgorzata Kowalik

W dn. 30 marca – 1 kwietnia w parafii św. Jana Marii Vianneya w Polichnie odbyły się rekolekcje wielkopostne. Czas wchodzenia w tajemnice Bożej miłości parafianie przeżyli pod kierunkiem o. Ryszarda Koczwary z Niepokalanowa.

Chcąc przygotować wiernych do głębokiego przeżycia Wielkiego Tygodnia, rekolekcjonista umacniał ich w cnotach teologalnych, eksponując, że fundamentem duchowości chrześcijańskiej jest wiara, a w jej skład wchodzi poznanie, doświadczenie emocjonalno-wartościujące i moralne działanie. Ukazując wartość Wielkiego Tygodnia, mobilizował do rozwoju wiary, mężnego jej wyznawania w każdych okolicznościach życia. – Trzeba pokazać, że jestem katolikiem, chrześcijaninem i nie wstydzę ani nie boję się wiary – powiedział. Przypomniał, że progresja wiary i wytrwałość w niej, bez względu na różnorodność doświadczeń życia, pozostaje nadrzędnym obowiązkiem chrześcijan, rodziców wobec dzieci i Kościoła wobec wiernych. Pytał więc: - „Co zrobiliśmy z dzieciństwem dzieci, czy mają one jeszcze dzieciństwo? Czy te, które wyjechały za granicę z braku miłości do ziemi, będą miały do kogo/czego wracać?”. Rekolekcjonista uwypuklił, że centrum wiary chrześcijańskiej stanowi Jezus Chrystus. Podkreślił, że „Jezus - centrum, kierownik i wyznacznik mojego życia, może uzdrowić mnie i moich najbliższych”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję