Tylko kilka tysięcy ludzi, ale ten sam entuzjazm i radość na Polach Lednickich. Mimo że zebrali się seniorzy, młodzieńcza radość aż kipiała, udzielając się wszystkim
Na kolejny zjazd „u źródeł Polski” przybyli nie tylko emeryci i renciści (choć oni dominowali), nie zabrakło też wnuków i dorosłych dzieci, a także młodzieży akademickiej.
- Nie można dobrze wychować młodzieży, chowając starszych za parawan - tymi słowami powitał przybyłych o. Jan Góra. I właśnie dlatego przygotowuje to wrześniowe spotkanie specjalnie dla nich. Spotkaniu seniorów przyświecało to samo hasło, które obowiązywało podczas letniego spotkania młodych: „Kobieta - dar i tajemnica”. Seniorzy otrzymali też w darze miód, który wyraża słodycz kobiet, oraz „Eros et iuventus!” Wandy Półtawskiej. - Pewnie pytacie się: Po co nam, starszym, takie książki? My już tej wiedzy nie potrzebujemy - myślicie sobie. Ale tą wiedzą, tą książką możecie się podzielić z innymi, z Waszymi wnukami; możecie kształtować i pomagać wychowywać młodsze pokolenie. Jesteście potrzebni! - mówił o. Jan.
Podobnie jak Spotkanie Młodych, także to zakończyło się przejściem przez Bramę Rybę ok. godz. 17. Różniło się tylko tym, że na końcu tej wędrówki wręczano medaliki i akty nadania ziemi. Natomiast radość i wigor, taniec oraz śpiew, które towarzyszyły całej Lednicy Seniora, zadziwiłyby niejednego młodego. To spotkanie pokazało, że w Chrystusie każdy jest młody duchem.
Niektóre święta przechodzą przez kalendarz. Inne przechodzą przez sumienie. Tegoroczna Wielkanoc należy właśnie do tych drugich. Trudno oprzeć się wrażeniu, że jest ona głęboko „janopawłowa”, jakby św. Jan Paweł II raz jeszcze chciał przypomnieć, że zmartwychwstanie jest mocniejsze niż popiół, strata i lęk.
Nie sposób nie zatrzymać się najpierw przy 21. rocznicy śmierci Papieża Polaka, która przypadła w Wielki Czwartek, dokładnie u progu Triduum Paschalnego. To coś więcej niż kalendarzowa zbieżność. Jan Paweł II był przecież papieżem paschalnym, prowadził ku Chrystusowi, który nie zatrzymuje człowieka na Golgocie, ale wyprowadza go ku życiu.Właśnie dlatego data jego odejścia tak mocno wpisała się w rytm tych świąt. Jakby sam czas liturgiczny dopowiedział nam, że tego papieża nie da się rozumieć inaczej niż w świetle męki, ciszy grobu i poranka zmartwychwstania.
W Wigilię Paschalną w Dublinie 129 dorosłych katechumenów zostanie ochrzczonych bądź przyjmie wiarę katolicką i pozostałe sakramenty inicjacji, jeśli należeli dotąd do innych wyznań chrześcijańskich. W Irlandii trwa powrót młodych ludzi do wiary. Kościół katolicki cieszy się wśród młodzieży większym zainteresowaniem niż Kościoły protestanckie i anglikański.
Mówił o tych chłopakach na okrągło, strasznie ich życie przeżywał. Że mają mniejsze szanse, że gdzieś po drodze giną – przez otoczenie, przez rodzinę. Chcę, żeby to wybrzmiało: ksiądz Kaczkowski to nie tylko hospicjum.
W pierwszym rozdziale nazwałam ks. Kaczkowskiego Bożym harcownikiem, czyli specjalistą od pogranicza. Czas wypełnić złożoną tam obietnicę omówienia drugiego aspektu tego sposobu duszpasterzowania, czyli pracę z młodzieżą, szczególnie tą pogubioną duchowo, a często także społecznie, jeśli nie wprost będącą już w konflikcie z prawem. O ile jednak w posłudze chorym i umierającym przełożeni widzieli ks. Jana od początku, o tyle jego pragnienie, by duszpasterzować młodym, wydawało im się przejawem jego przesadnej wiary we własne możliwości.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.