Postaram się odpowiedzieć w tym odcinku na kilka problemów poruszonych w korespondencji elektronicznej do mnie. „Mam kłopoty z uzyskaniem znaku tyldy ~ w niektórych programach”. Chcąc uzyskać znak tyldy ~, należy wcisnąć klawisze Shift i ~, a po ich puszczeniu spację. „Jak można zainstalować program z rozszerzeniem *.inf?”. Żeby zainstalować jakiś program, który nie ma w swoim katalogu plików wykonywalnych typu *.exe czy innych, a posiada plik z rozszerzeniem *.inf (np. niektóre kodeki audio-wideo), należy na taki plik najechać i po naciśnięciu prawego przycisku myszy z menu wybrać „Zainstaluj”. „W jaki sposób można wyłączyć lub włączyć autoodtwarzanie płyt w Windows XP Professional?”. Aby szybko włączyć lub wyłączyć opcję autoodtwarzania w Windows XP Pro, należy uruchomić Microsoft Management Console (menu START - Uruchom i wpisujemy gpedit.msc, potwierdzając klawiszem Enter). Następnie przechodzimy do grupy „Konfiguracja komputera” - „Szablony Administracyjne” - „System”. Tam znajdujemy w prawym menu funkcję „Wyłącz autoodtwarzanie” i klikamy na nią prawym klawiszem myszy, wybierając „Właściwości”. Teraz możemy wyłączyć lub włączyć opcje autoodtwarzania (warto zwrócić uwagę, że zaznaczenie „Wyłącz” tak naprawdę włączy autoodtwarzanie i odwrotnie). „W jaki sposób można nagrać samostartującą się płytę CD?”. Aby nagrać taką płytę CD, należy stworzyć dowolnym edytorem tekstu plik autorun.inf, który powinien zawierać trzy linijki: pierwsza - [autorun], druga - open=program.exe oraz trzecia - icon=icona.ico i nagrać do katalogu głównego płyty dowolną ikonę z rozszerzeniem *.ico i plik autorun.inf. Oczywiście, nazwa ikony, jak i nazwa pliku uruchamiającego program, musi się zgadzać z tą wpisaną w pliku autorun.inf. Przy włączonym autoodtwarzaniu po włożeniu tak przygotowanej płyty do napędu CD lub DVD powinien się uruchomić zdefiniowany przez nas program.
Ks. Mirosław Rakoczy podczas pochówku siedmiorga dzieci zmarłych przed narodzeniem.
Jedna niewielka biała trumna, siedmioro dzieci i modlitwa tych, którzy przyszli je pożegnać. 15 października, w Dniu Dziecka Utraconego, na cmentarzu komunalnym przy ul. Słowiańskiej w Świdnicy odbył się pochówek dzieci zmarłych w okresie prenatalnym. – Przede wszystkim nie są zapomniane przez Pana Boga – przypomniał ks. kan. Mirosław Rakoczy.
Obrzęd ostatniego pożegnania rozpoczął się w kaplicy cmentarnej. Modlitwie pogrzebowej przewodniczył ks. kan. Mirosław Rakoczy, diecezjalny duszpasterz rodzin. Wśród nielicznych uczestników byli Justyna i Paweł Dochniakowie z Diakonii Życia Ruchu Światło-Życie Diecezji Świdnickiej. W niewielkiej białej trumnie, udekorowanej kwiatami, spoczęły szczątki siedmiorga dzieci, które zmarły przed narodzeniem. Podczas liturgii odczytano fragment Ewangelii według św. Marka, w którym Jezus mówi: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże”.
Archiwum parafii Św. Jadwigi Śląskiej w Mokrzeszowie
Nauczyciele i wychowawcy podczas spotkania integracyjnego w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Mokrzeszowie, zorganizowanego z okazji Dnia Edukacji Narodowej.
Nie stanowisko, wykształcenie ani zawodowe osiągnięcia, lecz to, jakim człowiekiem jesteśmy dla innych, stanowi prawdziwą miarę naszego życia. O tej prawdzie, szczególnie ważnej w pracy wychowawczej, przypomniano podczas diecezjalnego spotkania nauczycieli i wychowawców z okazji Dnia Edukacji Narodowej w Mokrzeszowie.
W środę 14 października w parafii św. Jadwigi w Mokrzeszowie zgromadzili się nauczyciele, wychowawcy oraz pracownicy oświaty, by wspólnie modlić się i świętować Dzień Edukacji Narodowej. Spotkanie, na które zaprosił ks. Marcin Zawada, diecezjalny duszpasterz nauczycieli, w imieniu własnym oraz dziekana ks. kan. Józefa Siemasza, stało się okazją nie tylko do podziękowania za codzienną pracę pedagogiczną, ale również do refleksji nad odpowiedzialnością za kształtowanie młodego pokolenia.
Diagnoza nowotworu u papieża Leona XIV jest przedmiotem dyskusji i współczucia na całym świecie. Jednak tak otwarta dyskusja na temat stanu zdrowia zwierzchnika Kościoła katolickiego jest czymś nowym. W przeszłości, gdy papieże chorowali, powagę ich stanu znały często tylko osoby z ich najbliższego otoczenia. To, co obecnie jest tematem biuletynów medycznych, we wcześniejszych wiekach można wywnioskować tylko z korespondencji, raportów i późniejszych rekonstrukcji medyczno-historycznych. „W dawnych czasach nie było oficjalnych doniesień o chorobach papieży, co najwyżej krążyły po Rzymie plotki” - powiedział niemieckiej Agencji Katolickiej (KNA) historyk Kościoła z Augsburga Jörg Ernesti.
Czasami papieże sami mówili o swoich cierpieniach. Grzegorz Wielki, panujący w latach 590-604, skarżył się w swojej korespondencji na dotkliwy ból i długie pozostawanie z tego powodu w łóżku. Cierpiał na dnę moczanową - chorobę, która miała dotknąć również wielu jego następców.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.