Reklama

Chcą korespondować

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

4633. Czytelniczka z Lublina

Jestem wdową po sześćdziesiątce i czuję się bardzo samotna. Cenię wartości chrześcijańskie, dobroć, szczerość i uczciwość. Chciałabym poznać kogoś na dobre i na złe.

4634. Jacek

Mam 26 lat, wykształcenie średnie. Jestem szczery, uczciwy i otwarty. W życiu cenię wartości chrześcijańskie i na nich pragnę budować życie. Pasjonuję się sportem, lubię zwierzęta i przyrodę. W wolnych chwilach lubię czytać książki, oglądać dobre filmy i zwiedzać ciekawe miejsca. Jestem kawalerem. Pragnę nawiązać kontakt z osobą o podobnych zainteresowaniach, najchętniej z okolic powiatu częstochowskiego. Czekam na listy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

4635. Zofia z woj. lubuskiego

Jestem wdową, mam 70 lat. Jestem na emeryturze, ale jeszcze dodatkowo pracuję. Kocham ludzi i przyrodę oraz wszystko, co Bóg stworzył. Nie lubię siedzieć w domu i bezczynnie rozmyślać. Korzystam z pielgrzymek parafialnych, dzień rozpoczynam od Eucharystii. Mam przyjaciół, ale czuję się samotna. Chciałabym nawiązać kontakt z osobą o podobnych zamiłowaniach i w podobnym wieku. Jestem pewna, że poprzez wymianę listów moja samotność nie będzie już taka szara.

4636. Irena z woj. lubelskiego

Mam 51 lat, jestem rozwódką - samotnie wychowuję troje dzieci (20, 13 i 10 lat) i tylko dla nich żyję. Czasami dopadają mnie jednak smutne chwile, a do tego trudno mi związać koniec z końcem. Bardzo chciałabym poznać ludzi, którzy by mi pomogli przetrwać te trudne chwile. Będę się za nich modliła.

4637. Samotna

Samotna wdowa lat 48, katoliczka lubiąca grzybobranie, spacery, jazdę na rowerze, pozna bratnią duszę z Warszawy, miłą i w stosownym wieku.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy/ Władze: wśród rannych w Modenie jest Polka

2026-05-17 16:51

[ TEMATY ]

ranni

PAP

W sobotę rozpędzony samochód uderzył w grupę przechodniów w Modenie, raniąc osiem osób, w tym trzy ciężko.

AKTUALIZACJA: Włochy: Służby medyczne w Modenie: ranna Polka w poważnym, ale stabilnym stanie
CZYTAJ DALEJ

Z Wojtyłami związałam część życia. 18 maja zawsze prowadzi mnie do Wadowic

2026-05-18 15:43

[ TEMATY ]

Karol Wojtyła

Edmund Wojtyła

Milena Kindziuk

Emilia Wojtyła

Domena publiczna

Rodzice Karola Wojtyły

Rodzice Karola Wojtyły

„Należy pani do rodziny papieskiej” – powiedział mi kiedyś kard. Stanisław Dziwisz. Przyjęłam te słowa ze wzruszeniem, ale dopiero po latach zrozumiałam, jak wiele w nich było prawdy. Bo są takie rodziny, które najpierw poznaje się przez dokumenty, archiwa, świadectwa i żmudne badania, a potem odkrywa się, że weszły głęboko w serce. Tak właśnie było ze mną i z Wojtyłami.

Z Wojtyłami naprawdę związałam część życia. Najpierw była wieloletnia praca: biografia Emilii i Karola Wojtyłów, potem Edmunda, brata Papieża, godziny spędzone nad źródłami, rozmowy, porównywanie relacji, mozolne odtwarzanie losów ludzi, o których świat zwykle pamięta tylko dlatego, że wydali na świat świętego. Z czasem jednak przestała to być wyłącznie praca. Coraz mocniej czułam, że obcuję nie tylko z historią, ale z tajemnicą domu, z którego wyrósł człowiek zdolny poruszyć sumienie świata. Dlatego 18 maja nigdy nie jest dla mnie tylko rocznicą urodzin Jana Pawła II. Ten dzień zawsze prowadzi mnie do Wadowic. Do skromnego mieszkania. Do matki, która kochała małego Lolusia bez granic i powtarzała, że „to dziecko będzie kimś wielkim”. Do ojca, który więcej mówił klęcząc, niż inni potrafią powiedzieć słowami. Do starszego brata Edmunda, który poświęcił swe młode życie, gdy jako lekarz ofiarnie służył chorej (zaraził się od niej szkarlatyną). Im dłużej zajmuję się tą rodziną, tym mocniej widzę, że świętość Jana Pawła II nie zaczęła się ani w seminarium, ani na Stolicy Piotrowej. Zaczęła się w domu.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent na Monte Cassino: wygrali, bo w umysłach i sercach mieli wciąż wolną i niezależną Polskę

2026-05-18 20:14

[ TEMATY ]

Monte Cassino

Prezydent Karol Nawrocki

niezależna Polska

Kancelaria Prezydenta RP

Prezydent Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki

O historii trzeba mówić jasno, żeby wyciągnąć z niej wnioski - powiedział w poniedziałek na Monte Cassino prezydent Karol Nawrocki. Podczas obchodów z okazji 82. rocznicy bitwy przypomniał, że była ona starciem niemieckiego zła z dobrem aliantów, którzy chcieli wolności i niepodległości dla narodów Europy.

W poniedziałek popołudniu na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino miały miejsce uroczystości związane z obchodami 82. rocznicy bitwy. Prezydent Karol Nawrocki podkreślił podczas wystąpienia, że „nie ma dziś czasu ani miejsca na relatywizm, na umiarkowanie”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję