Piłkarze przeprowadzili bramkę, która przyniosła im gola
Małżeńskie obowiązki
Naszej mistrzyni świata z 2007 r. w windsurfingowej klasie RS:X Zofii Klepackiej pod koniec zeszłego roku urodził się syn - Marian. A już na początku lutego zamierza ona wznowić treningi. Kto zatem zajmie się maleństwem? Oczywiście, jej mąż - Argentyńczyk Lucio Noceti, który... też jest żeglarzem. Postanowił on zawiesić swoją karierę sportową, by żona mogła trzeci raz wystartować w igrzyskach (w Atenach była dwunasta, a w chińskim Qingdao siódma). Jak będzie w Londynie za dwa lata z hakiem? Miejmy nadzieję, że lepiej. - Na niego spadnie większość obowiązków, ale planujemy wyjeżdżać na zgrupowania i zawody we trójkę - mówi Polka, która w kwietniu skończy 24 lata. I tak trzymać!
Sportowa wszechstronność
Bode Miller, jeden z najlepszych narciarzy alpejskich na świecie, ogłosił, że po olimpiadzie w Vancouver chce przygotować się do… tenisowego turnieju wielkoszlemowego US Open. Będzie walczył o tzw. dziką kartę. 32-letni Amerykanin wygrał klasyfikację Pucharu Świata w 2005 i 2007 r. W tym sezonie aż 32 razy zajmował najwyższy stopień podium. Jest wicemistrzem olimpijskim w slalomie gigancie i kombinacji alpejskiej z Salt Lake City, a także czterokrotnym złotym medalistą mistrzostw świata i raz srebrnym. Jeśli zaś chodzi o tenis, w 1996 r. zdobył tytuł mistrza juniorów stanu Maine.
Historia z długą deską, zarówno na podłodze, jak i zawieszoną między dachami, doskonale ilustruje, jak różne sytuacje mogą wywoływać w nas strach. Choć deska jest ta sama, perspektywa zmienia wszystko. Lęk staje się narzędziem, które może nas paraliżować i ograniczać nasze działania. Tak jak w życiu, gdzie nowe wyzwania mogą wydawać się przerażające, ale ich pokonanie otwiera przed nami nowe możliwości.
Przeszłość często niesie ze sobą bagaż, który może nas przytłaczać, ale warto pamiętać, że trudne doświadczenia mogą prowadzić do przemiany. Historia Jacques’a Fescha, który w celi więziennej przeżył nawrócenie i odnalazł wiarę, jest tego dowodem. Nawet w najtrudniejszych chwilach Bóg może działać, przynosząc dobro z pozornie negatywnych sytuacji.
Ponad 1000 osób przeszło ulicami Wrocławia w Akademickiej Drodze Krzyżowej.
Duży drewniany krzyż nieśli studenci ze wszystkich duszpasterstw akademickich, razem z nimi modląc się szli wrocławianie, klerycy, kapłani, siostry zakonne, towarzyszył im bp Maciej Małyga. Rozważając kolejne stacje Drogi Krzyżowej – w tym roku przygotowane przez ks. Wojciecha Brzoskiego, duszpasterza akademickiego z Poznania – przeszli spod Kościoła Uniwersyteckiego ulicami Rynku do Bazyliki Garnizonowej, gdzie Eucharystii przewodniczył o. kardynał Andres Arborelius, karmelita bosy ze Szwecji, ordynariusz Sztokholmu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.