A na prowincji mówią, że troska niektórych dziennikarzy o poprawność językową wypowiedzi prezydenta RP jest czasami wprost rozczulająca. W Jastrzębiu na spotkaniu z okazji 29. rocznicy podpisania „porozumień jastrzębskich” Lech Kaczyński, mówiąc krytycznie o planach prywatyzacyjnych rządu premiera Donalda Tuska, w tym o ewentualnej prywatyzacji sektora górniczego, miał zauważyć, że „nie sprzedaje się pereł w koronie”. „Pereł w koronie”? - żachnęli się prześmiewczo dziennikarze jednej ze stacji radiowych. - Chyba „pereł korony” albo „z korony”?
Jak zwał, tak zwał, ale chyba nie niuanse językowe powinny najbardziej zaprzątać dziennikarskie głowy. Przecież istotą wypowiedzi prezydenta Kaczyńskiego było zwrócenie uwagi, że podejmując decyzje prywatyzacyjne, polski rząd nie może szafować najcenniejszymi, a przede wszystkim najbardziej strategicznymi firmami Skarbu Państwa (spośród tych, które pozostały jeszcze w jego gestii). A już pospieszna sprzedaż tych firm właśnie teraz, w dobie kryzysu i ogromnej „dziury budżetowej” do załatania, wydaje się kompletnym nieporozumieniem.
Obyśmy pewnego dnia nie obudzili się nie tylko bez „pereł”, ale i bez „korony”.
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
Bóg przychodzi zawsze dyskretnie, nie narzuca się. Pozostawia wolność wyboru. W kogo ja wierzę? Nie wystarczy znać opinie innych. Jezus chce twojej odpowiedzi. To pytanie dotyka serca wiary – relacji, nie teorii.
O duchowym przygotowaniu do Światowe Dni Młodzieży w Seul mówił podczas niedzielnego spotkania ks. Tomasz Latawiec, koordynator ŚDM w Archidiecezji Wrocławskiej. Wydarzenie zgromadziło około 130 młodych kandydatów do wyjazdu wraz z rodzicami.
Spotkanie rozpoczęło się w kościele pw. św. Apostołów Piotra i Pawła we Wrocławiu. W homilii ks. Tomasz Latawiec nawiązał do Ewangelii o kuszeniu Jezusa: – Czterdzieści dni. Cisza, głód, kuszenie. To nie jest łatwy początek misji. A jednak właśnie tam, na pustyni, objawia się Jego siła. Pustynia to nie kara, ale przygotowanie. Nie miejscem przegranej, lecz miejscem decyzji - podkreślił kapłan, odnosząc te słowa do przygotowań do wyjazdu. - To nie jest wycieczka turystyczna do Korei. To nie egzotyka i nie tylko nowe znajomości. To przede wszystkim pielgrzymka wiary. Jeśli nie przejdziecie swojej pustyni, wyjazd będzie tylko wydarzeniem. Jeśli ją przejdziecie, może stać się przemianą.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.