Reklama

Z Żukowa do Łagiewnik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od roku w naszej Żakowskiej parafii panuje pielgrzymkowy nastrój. Ta niezwykła forma modlitwy sprawia, że każdy na swój sposób doznaje Bożej opieki i odczuwa niesamowitą bliskość z Kościołem. Dzięki naszemu proboszczowi ks. Zbigniewowi Kasprzykowi udało się zorganizować wiele pielgrzymek m.in. do Krasnobrodu, Kalwarii Zebrzydowskiej, Wadowic i Częstochowy. Po wizycie Ojca Świętego w Polsce przygotowywaliśmy się duchowo do pielgrzymki do Łagiewnik.
Z niecierpliwieniem czekaliśmy na datę wyjazdu do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Codzienne modlitwy coraz bardziej dodawały nam otuchy w ciężkiej pracy i wzmacniały naszą wiarę.
W dniu 20 września br. na uroczystej Mszy Świętej w parafialnym kościele w Żukowie rozpoczęliśmy naszą pielgrzymkę do Miłosierdzia Bożego. Autokar pełen pątników ruszył w drogę. Modlitwa w podróży przybliżała nas coraz bardziej do tego niezwykłego miejsca. W Łagiewnikach byliśmy już nad ranem. Pierwsze kroki skierowaliśmy do kaplicy przyklasztornej, podniesionej w 1992r. do rangi sanktuarium, gdzie spoczywają szczątki Świętej Siostry Faustyny - Orędowniczki Bożego Miłosierdzia. Wspólnie odmówiona Koronka do Miłosierdzia Bożego przed obrazem "Jezu, ufam Tobie", wprowadziła w niezwykłą atmosferę Bożej obecności. O licznych wyproszonych łaskach świadczą wota, umieszczone w gablotach po obu stron obrazu, a także na ścianach kaplicy. Rankiem uczestniczyliśmy we Mszy Świętej dla pielgrzymów w Bazylice Miłosierdzia Bożego. Podczas modlitwy nowokonsekrowana Świątynia ciągle przypominała nam niedawną wizytę Jana Pawła II i Jego przesłanie skierowane do wiernych. Po uroczystej Mszy Świętej ruszyliśmy do Krakowa, gdzie modliliśmy się w Katedrze na Wawelu i zwiedzaliśmy miejsca związane z historią naszego narodu. Z Krakowa wróciliśmy jeszcze raz do tętniącego Miłosierdziem Bożym Sanktuarium w Łagiewnikach, aby wraz z ogromną rzeszą pielgrzymów o godzinie 15.00 modlić się do Miłosierdzia Bożego.
Do domu jechaliśmy z nowym tchnieniem ducha, przesiąknięci Wielką Miłością Boga. Śpiew w autokarze prawdziwie oddawał nasze uczucia.
Jesteśmy przekonani, że ta pielgrzymka pozostanie na długo w naszej pamięci i przyczyni się do odnowy naszego życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wybór ludzi prostych odsłania sposób Boga, który buduje wspólnotę od dołu

2026-01-14 21:02

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Grażyna Kołek

Izajasz mówi do ziemi, która zaznała upokorzenia. Zabulon i Neftali leżały na północy. W VIII wieku przed Chr. te okolice pierwsze przyjęły cios Asyrii i doświadczyły przesiedleń. Prorok pamięta o „drodze nadmorskiej” i o „Zajordaniu”, o szlakach, którymi przechodzili obcy. W takich miejscach rodzi się zdanie o światłości. „Naród kroczący w ciemnościach” opisuje ludzi idących dalej, choć widzą mało. Ciemność w Biblii dotyka nocy, lęku i utraty sensu. Światłość (’ôr) jest znakiem obecności Pana. Ona wschodzi nad tymi, którzy „mieszkają w krainie mroków”, w przestrzeni naznaczonej śmiercią i przemocą. Izajasz mówi o świetle „wielkim”. Ono zmienia sposób widzenia. W tekście brzmi też obietnica pomnożenia narodu. To język życia, które wraca, gdy lud przestaje się kurczyć pod naciskiem. Radość zostaje nazwana „przed Tobą”, przed obliczem Boga. Prorok porównuje ją do radości żniwiarzy i do podziału zdobyczy. To obrazy ulgi po ucisku i oddechu po czasie ciężkiej pracy. Prorok opisuje rozbicie jarzma, kija na barkach i rózgi ciemięzcy. Przywołuje „dzień Midianu”, pamięć zwycięstwa Gedeona. To zwycięstwo przyszło bez siły wielkiej armii. Wskazuje na Boga, który potrafi przerwać spiralę strachu i oddać godność uciskanym. „Galilea pogan” brzmi jak przestrzeń (goyim), narodów. To miejsce mieszane, słabiej chronione, często lekceważone przez centrum. Izajasz widzi tam początek odnowy. Światło rozpala się właśnie na pograniczu. Proroctwo pokazuje Pana, który wchodzi w historię ran i czyni ją miejscem nowego początku. W tej obietnicy Pan sam staje się światłem drogi.
CZYTAJ DALEJ

Uczeń Jezusa spotyka czasem niezgodę najbliższych

2026-01-14 20:57

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

wikipedia.org

Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
CZYTAJ DALEJ

Jubileusz ojca od cudów

2026-01-24 21:27

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Jasna Góra

o. Melchior Królik

o. Melchior Królik

Ojciec Melchior Królik od 66 lat służy Maryi jako kapłan w Zakonie Paulinów. 24 stycznia obchodził swoją rocznicę święceń prezbiteratu, które otrzymał z rąk bp. Karola Wojtyły. Był m.in. definitorem i sekretarzem generalnym zakonu. Przez lata prowadził kronikę jasnogórskiego klasztoru i paulińskiego zakonu. Jest odpowiedzialny za stan zachowania Cudownego Obrazu Matki Bożej, zbiera także materiały dokumentacyjne dotyczące cudów i łask otrzymywanych za wstawiennictwem Maryi. Od prawie 60 lat jest związany z Warszawską Pielgrzymką Pieszą.

– Zawsze Matka Boża była przy mnie, przez całe moje życie. Jako kilkuletni chłopiec zostałem ocalony od hitlerowskich kul i często mówię, że cud życia zawdzięczam Maryi. Gdy obchodziłem 50. rocznicę święceń kapłańskich, napisałem na obrazku:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję