Kłamstwo ma krótkie nogi - to powiedzenie świetnie ukazuje naturę kłamstwa. Opłaca się ono w krótkiej perspektywie czasowej. Im dłużej trwa,
tym większe prawdopodobieństwo, że prawda „wyjdzie na wierzch”. Utrzymywanie kłamstwa przez dłuższy czas bardzo komplikuje sytuację, wprowadza dużo napięcia emocjonalnego i ostatecznie naraża na utratę dobrego imienia i zaufania innych. Dlaczego więc ludzie kłamią?
Właśnie ze względu na jego „krótkie nogi” - w danej sytuacji kłamstwo może wydawać się łatwiejsze i korzystniejsze niż powiedzenie prawdy. Pozwala uniknąć jakiejś nieprzyjemności (np. nastolatek, który idzie do szkoły, ale do niej nie dociera), daje możliwość uzyskania jakichś korzyści (np. sprzedawca, który wciska wadliwy towar), pozwala stworzyć lepszy wizerunek własnej osoby (osoba powołująca się na znajomości, których w rzeczywistości nie ma) itp. Wszystko to dobrze się sprawdza w danym momencie, przez chwilę. Tylko że ten właśnie moment wydaje się najważniejszy. Przesłania przyszłość i utrudnia widzenie długoterminowych konsekwencji.
Ta trudność w ocenie swoich działań w dłuższym czasie może wynikać zarówno z sytuacji, jak i cech danej osoby.
Sytuacje mocno nacechowane emocjonalnie, trudne, ważne będą w większym stopniu przysłaniać przyszłość niż drobne. Tak więc łatwiej może przyjść powiedzenie prawdy, gdy spodziewamy się mało uciążliwych konsekwencji, a trudniej, gdy są one znaczące.
Również niektóre osoby (np. dzieci czy osoby impulsywne) mają większą trudność niż inni w przewidywaniu odległych w czasie konsekwencji swoich zachowań. Im lepiej ktoś radzi sobie z emocjami, tym łatwiej będzie mu przychodziło mówienie prawdy.
Wbrew temu, co może się wydawać w danym momencie, powiedzenie prawdy jest najłatwiejsze na początku, ponieważ kłamstwo ma naturę śnieżnej kuli - jedno małe pociąga za sobą następne i następne. Im jest większe, tym trudniej się z niego wycofać, z tym większym hukiem ujawni się prawda. Czasem więc ludzie kłamią dlatego, że już raz skłamali i obawiają się ujawnienia prawdy. Utrzymywanie takiego rodzaju kłamstwa jest niesłychanie wyczerpujące, ponieważ duża część energii życiowej jest skierowana na kontrolowanie, aby kłamstwo nie wyszło na jaw. Czasem zmęczenie tą sytuacją jest tak duże, że człowiek sam prowokuje sytuację ukazującą, jaka jest prawda.
Bezpieczna szkoła, która wychowuje do dobrego życia. Nazaretańska ścieżka wychowania
2026-01-09 15:01
materiał prasowy
materiał własny szkoły
Uczniowie ze sztandarem Szkoły Podstawowej Sióstr Nazaretanek w Warszawie
W świecie, który coraz częściej stawia na rywalizację, tempo i porównywanie dzieci między sobą, istnieją miejsca, które konsekwentnie wybierają inną drogę. Drogę uważności, bezpieczeństwa i wychowania, opartego na trwałych wartościach. Takim miejscem jest Szkoła Podstawowa Sióstr Nazaretanek z Oddziałami Dwujęzycznymi w Warszawie. Już 10 stycznia odbędą się Dni Otwarte, podczas których będzie można zobaczyć, jak codzienne życie placówki i nazaretańska ścieżka wychowania.
Szkoła Sióstr Nazaretanek od ponad 100 lat towarzyszy dzieciom i rodzinom w ich drodze rozwoju: intelektualnego, emocjonalnego, społecznego i duchowego. To przestrzeń, w której edukacja nie ogranicza się do przekazywania wiedzy, lecz staje się procesem formowania człowieka, jego charakteru, wrażliwości, odpowiedzialności i zdolności do budowania dobrych relacji.
Katolicy mają do odegrania ważną rolę w Ziemi Świętej jako ci, którzy są na drodze budowania pokoju i dialogu ponad podziałami kulturowymi czy różnicami religijnymi - wskazał w rozmowie z Vatican News bp Iyad Twal, wikariusz łacińskiego patriarchy Jerozolimy w Jordanii. Apelował także, aby pielgrzymi powrócili do odwiedzania miejsc świętych, takich jak miejsce chrztu Jezusa, góra Nebo i inne miejsca biblijne. Podkreśla, że Jordania jest częścią Ziemi Świętej.
„Chrześcijanie Bliskiego Wschodu mają za zadanie ukazywać narodom Ziemi Świętej, że istnieje droga umożliwiająca pokojowe współistnienie, oparte na uznaniu godności jednych i drugich. W tym sensie wierni Jordanii mogą stanowić przykład współżycia i współpracy” - podkreślił bp Iyad Twal w rozmowie z Vatican News po zakończeniu celebracji Mszy świętej z okazji pielgrzymki do miejsca Chrztu Pańskiego - al-Maghtas. Dodał, że jest to miejsce, które „umacnia duchowość tego ludu, wzmacniając jednocześnie jego tożsamość narodową”. To miejsce pomaga „odczuć, doświadczyć i odkryć, jak można być chrześcijaninem w Ziemi Świętej, w miejscu naszej wiary i naszych dogmatów”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.