Reklama

Niedziela Świdnicka

Parafia Niepokalanego Poczęcia NMP w Wałbrzychu

Wałbrzych. Modlą się o dobrą śmierć

W wałbrzyskiej parafii Niepokalanego Poczęcia NMP od 15 lat działa wspólnota, która przypomina o pilnej konieczności dobrego przygotowania się do ostatecznego spotkania z Bogiem.

[ TEMATY ]

Wałbrzych

Matka Boża Bolesna

Apostolstwo Dobrej Śmierci

ks. Krzysztof Moszumański

par. Niepokalanego Poczęcia NMP w Wałbrzychu

Apostolstwo Dobrej Śmieci w Mszy dziękczynnej w 15 rocznicę powstania

Apostolstwo Dobrej Śmieci w Mszy dziękczynnej w 15 rocznicę powstania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To Stowarzyszenie Apostolstwa Dobrej Śmierci, skupiające osoby, które poprzez swoje modlitwy i ofiary, pragną wyjednać – dla wiernych katolików – wytrwanie w łasce uświęcającej, dla obojętnych religijnie i dla grzeszników – łaskę nawrócenia oraz dla wszystkich – dobrą i świętą śmierć. W ten sposób członkowie wspólnoty starają się wystrzegać grzechu, by wzrastać w dobru i w ten sposób być gotowym na śmierć w każdej chwili życia.

Wspólnota dla każdego

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Piętnastolecie funkcjonowania Stowarzyszenia stało się okazją do podsumowań, a także do dziękczynienia Panu Bogu za ludzi, przez których działa. – Wspólnota Apostolstwa Dobrej Śmierci w maryjnej parafii na Piaskowej Górze swoimi początkami sięga jesieni 2007 roku. Od momentu powstania, grupą opiekuje się miejscowy proboszcz ks. prał. Krzysztof Moszumański, który w 15. rocznicę powstania grupy - 3 października br. - sprawował okolicznościową Mszę dziękczynną za wszystkich członków Apostolstwa – opowiada główna zelatorka Kalina Węgrzyn, informując, że aktualnie do parafialnego Apostolstwa należy 225 osób. - Często są to osoby przewlekle chore, leżące. Wspólnota gromadzi także 22 kapłanów. Od roku 2007 roku wpisano do Stowarzyszenia 320 osób, a w ciągu 15 lat zmarło 95 osób – wylicza.

par. Niepokalanego Poczęcia NMP w Wałbrzychu

Ks. prał. Krzysztof Moszumański, opiekun wspólnoty

Ks. prał. Krzysztof Moszumański, opiekun wspólnoty

Reklama

Jak czytamy na oficjalnej stronie - ADS jest stowarzyszeniem uniwersalnym. Wystarczy wyrazić zgodę na wpisanie do Księgi i tym samym powierzyć ostatnią chwilę życia opiece Maryi. Grupy Apostolstwa żywią szczególne nabożeństwo do Matki Bożej Bolesnej i św. Józefa, mają udział w zasługach płynących ze wspólnych modlitw, uczestniczą w przywilejach i łaskach, będących owocami odprawianych Mszy świętych w ich intencji.

Działalność

- Ściśle współpracujemy z kapelanami opiekującymi się chorymi w Hospicjum im. św. Jana Pawła II i w Szpitalu Specjalistycznym im. Sokołowskiego w Wałbrzychu. Podejmujemy modlitwy o dobrą śmierć dla umierających i przewlekle chorych. Pomagamy w dotarciu kapłana z posługą sakramentalną do osoby umierającej. W chwili zgłoszenia telefonicznego o potrzebie modlitwy w intencji danej osoby, podejmujemy ją w domach – relacjonuje Kalina Węgrzyn, dodając, że dowodem skuteczności modlitwy są świadectwa nawróceń przed śmiercią, powrotu do zdrowia w ciężkich chorobach, czy po wypadkach.

Stowarzyszenie propaguje kult Matki Bożej Bolesnej – patronki Wałbrzycha, odmawiając Różaniec do Siedmiu Boleści Matki Bożej, podejmując adoracje, czy czuwania w wałbrzyskim sanktuarium. Członkowie wałbrzyskiego ADS prenumerują tytuł „Nadzieja i Życie” zachęcając do czytelnictwa biuletynu informacyjnego wydawanego przez Stowarzyszenie, w którym czytelnicy dzielą się doświadczeniem uzyskanych łask dla swoich bliskich, a także przemiany ich serca, zwłaszcza w ostatnich godzinach życia.

par. Niepokalanego Poczęcia NMP w Wałbrzychu

Podziękowania za duszpasterską opiekę dla księdza opiekuna

Podziękowania za duszpasterską opiekę dla księdza opiekuna

- Dziękujemy za opiekę duszpasterską, za słowa pouczeń, wsparcia i zachęty, by wciąż wypraszać poprzez nieustanną modlitwę nawrócenie dla grzeszników, a dla umierających dobrą i świętą śmierć. Dziękujemy za wskazywanie i prostowanie naszych dróg, za ukazywanie jak dużą rolę w życiu parafii odgrywają wspólnoty – podsumowuje główna zelatorka.

2022-10-04 15:49

Ocena: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wałbrzych. Uroczystości odpustowe w Kolegiacie MB Bolesnej i Aniołów Stóżów

[ TEMATY ]

Wałbrzych

bp Ignacy Dec

Matka Boża Bolesna

kolegiata w Wałbrzychu

ks. Mirosław Benedyk

Eucharystię poprzedziła instalacja nowych kanoników – dwóch gremialnych i jednego honorowego Wałbrzyskiej Kapituły Kolegiackiej

Eucharystię poprzedziła instalacja nowych kanoników – dwóch gremialnych i jednego honorowego Wałbrzyskiej Kapituły Kolegiackiej

O sensie cierpienia i darze obecności mówił bp Ignace Dec podczas uroczystości odpustowych ku czci Matki Bożej Bolesnej w kolegiacie Św. Aniołów Stróżów.

Rozpoczynając liturgiczne spotkanie bp Dec powrócił do dnia 3 maja 2010 roku, kiedy to na wniosek Rady miasta Wałbrzycha, za aprobatą i przyzwoleniem Stolicy Apostolskiej, uroczyście ogłoszono Matkę Bożą Bolesną Patronką Wałbrzycha. - To miasto, w którym jest sporo cierpienia fizycznego i duchowego, oddaliśmy w ręce Maryi. Przez to ogłoszenie zaprosiliśmy Maryję do Wałbrzyskiej Kany. Tam, gdzie jest Maryja, tam nie zginiemy, tam sobie ze wszystkim poradzimy - przypomniał hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać

2026-08-08 12:42

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Do momentu przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska przez pół roku odpowiadałem za TVP Info, w tym za programy publicystyczne, czyli też te, do których zapraszani byli politycy. Wspominam ten czas, bo miałem okazję naocznie zobaczyć jak wyglądała polityka medialna ówcześnie rządzącej partii, Prawo i Sprawiedliwość. To, co najmocniej rzuciło mi się w oczy, to strach przed konfrontacją. Nie będę wymieniał nazwisk, bo nie o to chodzi, tylko powiem o zjawisku. Za każdym razem gdy była okazja, by w tzw. prime-timie zetrzeć się z poglądami albo kłamstwami obozu Donalda Tuska, politycy tej partii unikali tego jak ognia. Im „ważniejszy” polityk, tym większa obawa i przekonanie, że on to się do takiego starcia „schylał” nie będzie.

Dlaczego dziś sobie o tym przypomniałem? Ano dlatego, że od zmiany władzy w Polsce minęło ponad 2,5 roku, a wciąż nie widzę w obozie Prawa i Sprawiedliwości chęci, by iść w teren i ścierać się z oponentem. Merytorycznie, z uczciwymi argumentami i prawdą, iść i się „bić”. Co mamy zamiast tego? Kolejne tygodnie dyskusji o stołkach, w tym o najważniejszym, czyli premierowskim. Jesteśmy po kolejnych przeciekach medialnych o wymianie prof. Przemysława Czarnka na kogoś innego. Może Tobiasz Bocheński, a może Zbigniew Bogucki? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprzecza, jednak faktem jest, że politycy PiS o tym cały czas mówią. Wiem, bo sam od nich to słyszę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję