Reklama

Bezpieczne powroty

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przed nami pełne refleksji nad przemijaniem tego świata dni - uroczystość Wszystkich Świętych oraz Dzień Zaduszny. Zgodnie z polską tradycją odwiedzimy rozsiane po najdalszych zakątkach kraju groby bliskich. Na drogach pojawią się pojazdy w różnym stanie technicznym, prowadzone nie tylko przez doświadczonych kierowców, ale także przez osoby mające niewielkie doświadczenie, przygotowanie i wyobraźnię. Wzmożony ruch, nie najlepszy stan naszych dróg, wcześnie zapadający zmierzch, jesienne mgły, zmieniające się nagle warunki pogodowe, opadające liście, błoto, niezbyt widoczni piesi, a także nieoświetleni rowerzyści. To wszystko oraz nonszalancja szczególnie młodych kierowców, nietrzeźwość i brak umiejętności stosowania przepisów ruchu drogowego powodują, że w ciągu tych kilku dni śmierć obficie zbiera swoje żniwo na drogach. Analizując przyczyny zdarzeń, można stwierdzić, że większości cierpień, łez bliskich i znacznych strat materialnych można by uniknąć, gdyby użytkownicy dróg chcieli i potrafili myśleć za kierownicą, przewidywać następstwa wypadków, a wykroczenia w ruchu drogowym potraktowali w kategorii grzechu przeciw przykazaniu: „Nie zabijaj”.
Od wielu lat w tym okresie policja apeluje do użytkowników dróg o rozsądek i szczególną ostrożność. W stan gotowości postawione są znaczne siły i środki, ustawiane są specjalne znaki i ograniczenia. Wszystko po to, aby ułatwić bezpieczne poruszanie się po drogach, dotarcie do cmentarzy, abyśmy spotkali się jeszcze wśród żywych. O tym, czy przyniesie to zamierzony skutek, zadecydujemy sami. Będzie to zależało od naszego zachowania na drodze i poszanowania życia darowanego nam od Boga.
Przy okazji warto kolejny raz przypomnieć kilka zasad mogących zapewnić nam bezpieczne powroty:
- wybierając się na groby, zarezerwujmy więcej niż zwykle czasu na dojazd i powrót, a także czas na chociaż krótki odpoczynek w podróży;
- w okolicach cmentarzy zachowajmy szczególną ostrożność, przestrzegajmy znaków drogowych i poleceń kierujących ruchem;
- pamiętajmy, że nie jesteśmy sami na drodze, zwracajmy uwagę na zachowanie się współużytkowników jezdni;
- przed wyjazdem sprawdźmy stan ogumienia, hamulców i ustawienie świateł, skuteczność wycieraczek i płyn w spryskiwaczach;
- odwiedzając bliskich, pamiętajmy, że zmarłym potrzebna jest nasza modlitwa, a nie alkoholowe toasty i niebezpieczne powroty „po kieliszku”;
- na jesiennej drodze nie ufajmy zbytnio swoim umiejętnościom, hamulcom samochodu i mocy silnika; kroniki policyjne wskazują, że zbytnia pewność siebie niejednego zaprowadziła na cmentarz, niestety, już bez możliwości powrotu;
- nie zapominajmy o zapięciu pasów bezpieczeństwa i bezpiecznym przewożeniu dzieci w odpowiednich fotelikach;
- pamiętajmy o bezwzględnym zakazie używania podczas jazdy telefonu komórkowego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty Biskup w obronie wiary

Niedziela przemyska 26/2016, str. 4-5

[ TEMATY ]

bp Pelczar

Zbiory rodzinne

Bp Józef Sebastian Pelczar

Bp Józef Sebastian Pelczar

Wśród różnorodnych zajęć bp. Józefa Sebastiana Pelczara ważne miejsce zajmowała troska o umocnienie wiary wśród ludu.

Zapomnianą przez biografów cząstką działalności duszpasterskiej były jego odczyty filozoficzno-apologetyczne broniące wiary.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł Angelo Gugel, „cień” Jana Pawła II

2026-01-18 11:45

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Z archiwum Biocchi

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Przez cały pontyfikat Jana Pawła II był „cieniem” Papieża - stał tuż obok niego, zawsze do dyspozycji, gdy zachodziła taka potrzeba. To Włoch z regionu Veneto Angelo Gugel. Na niezliczonej ilości zdjęć przy Ojcu Świętym widzimy tego dystyngowanego, elegancko ubranego mężczyznę, który pełnił funkcję papieskiego „aiutante di camera”, czyli kamerdynera, adiutanta.

Gugel towarzyszył Papieżowi podczas różnorodnych uroczystości i audiencji, w podróżach apostolskich ale także w chwilach odpoczynku zarówno w papieskim apartamencie jak i na wakacjach w Castel Gandolfo i w górach. Do historii przeszło jego zdjęcie na białym papieskim jeepie, gdy 13 maja 1981 r. podtrzymuje upadającego po zamachu Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko umarł w bunkrze w Kazuniu [część II]

2026-01-19 16:43

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

commons.wikimedia.org

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o kazuńskiej wersji śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część II).

- W najnowszej książce pt. „Bolesne tajemnice księdza Popiełuszki. Śladami prawdy” rozwija Pan Prokurator tezę, że ks. Popiełuszko nie został zamordowany 19 października i że po uprowadzeniu w okolicach Górska został przewieziony do bunkrów w Kazuniu Polskim. Czy są na dowody?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję