Reklama

Wiara

#KrwiodawstwoŻycia: Krew Chrystusa a zmartwychwstanie

Źródłem śmierci jest grzech. Wierzący w Chrystusa są umarli dla grzechu i żyją dla Niego, jako ci, którzy również powstali z martwych, mocą sakramentu chrztu św. Są oni zatem ustrzeżeni od mocy grzechu, aby żyć, jak Jezus zmartwychwstały i pozostawać w nowej relacji z Bogiem.

[ TEMATY ]

#KrwiodawstwoŻycia

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian

Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzy otrzymaliśmy chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć? Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie – jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca. Jeżeli bowiem przez śmierć, podobną do Jego śmierci, zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to tak samo będziemy [z Nim złączeni w jedno] przez podobne zmartwychwstanie. Bo to, że umarł, umarł dla grzechu tylko raz, a że żyje, żyje dla Boga. Tak i wy rozumiejcie, że umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga w Chrystusie Jezusie. (Rz 6, 3-5.10-11)

Refleksja

Reklama

Zmartwychwstanie Chrystusa jest nierozłączną częścią całej tajemnicy chrześcijańskiej: jest logicznym dopełnieniem krzyża, a więc całego dzieła odkupienia. To dzieło odkupienia było przepowiadane przez Apostołów jako przyczyna i źródło naszego zmartwychwstania z grzechu. Rozpoczyna się na chrzcie św. i odnawia się zawsze wtedy, kiedy powstajemy na nowo z naszych upadków przez naszą wiarę w odnawiającą moc Chrystusa. Zmartwychwstanie Chrystusa, jako źródła i mocy naszego zmartwychwstania, wymaga naszego przebudzenia z letniego i przeciętnego życia do życia chrześcijańskiego bardziej zaangażowanego i świadomego oraz duchowego i żarliwego. W ten sposób, będąc złączeni z Jezusem ukrzyżowanym przez sakrament chrztu św., możemy nieustannie iść przez życie, żyjąc nowym życiem, w oczekiwaniu na owo pełne życie, które rozpoczniemy po naszym ostatecznym zmartwychwstaniu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z dzieła „Cztery zalety miłości” św. Kwodwultdeusa, biskupa (10, 1-4.5-7)

Niech zmartwychwstanie dusza, która została porwana Boską miłością i niech ucieka z Egiptu, to jest od pożądań tego świata, niech podąża do Morza Czerwonego, to znaczy do chrztu Chrystusa: czerwonego dlatego, bo skropionego Krwią Chrystusa. Niech uciekają nieprzyjaciele, niech ustąpią grzechy wraz z diabłem, który jest ich źródłem. Kogo się boisz? Będą się srożyć, ale tylko do granic wód. Posuniesz się naprzód, posuną się i oni za tobą, ale powracająca woda będzie dla nich rujnująca, tobie zaś przyniesie korzyść w postaci zbawienia; ich zatopi, ciebie zaś obmyje; ich potępi, ciebie uwolni. Następnie przyjmiesz miód ze skały, którym nasycisz pragnienie. A skałą był Chrystus (1 Kor 10, 4): skosztujesz i zobaczysz, jak dobry jest Pan (Ps 34, 9). I jeśli wypełnia cię moc miłości, która we wszystkim pokłada nadzieję (1 Kor 13, 7), potrzeba, abyś przeszedł przez pustynię, to znaczy, abyś używał tego świata, tak jakby się go nie używało, abyś wiedział, że jesteś pielgrzymem na tym świecie – o ile pragniesz wejść do ziemi obiecanej. Oto jest ziemia obiecana, o której prorok śpiewa: Wierzę, że będę oglądał dobra Pana na ziemi żyjących (Ps 27, 13).

Prośby

Jak Apostołowie wraz z Maryją, tak i my jesteśmy zebrani na modlitwie. Zmartwychwstały Chrystus jest obecny pośrodku nas i przedstawia Bogu Ojcu nasze prośby. Wołajmy z wiarą:

Zachowaj nas w swojej miłości.

Reklama

Za Kościół, by mocą Ducha Świętego potrafił przyjmować cierpienia na świadectwo Chrystusowi i współdziałać dla zbawienia wszystkich ludzi; módlmy się:

Zachowaj nas w swojej miłości.

Jesteśmy wspólnotą wierzących w Ciebie: pomóż nam wyznawać Ciebie naszym Panem słowami, a naszym życiem dawać świadectwo o Tobie; módlmy się:

Zachowaj nas w swojej miłości.

Za każdego z nas, byśmy odnowieni przez tajemnicę paschalną wzrastali coraz bardziej w poznaniu i miłości Chrystusa; módlmy się:

Zachowaj nas w swojej miłości.

Ojcze, wysłuchaj modlitwy swojego Syna, Jezusa Chrystusa; zachowaj w swojej miłości tych, którzy w Ciebie wierzą, i spraw, byśmy realizowali w świecie to, co przyrzekliśmy Tobie. Prosimy o to przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Tekst pochodzi z książki: KREW CHRYSTUSA - codzienne rozważania na lipiec

2024-07-27 21:00

Oceń: +88 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

#KrwiodawstwoŻycia: Nowe Przymierze we Krwi Chrystusa

[ TEMATY ]

#KrwiodawstwoŻycia

Karol Porwich/Niedziela

W wieczór Wielkiego Czwartku Jezus ustanawia nowy obrzęd, przez który Bóg zawiera wieczne przymierze z całą ludzkością.

A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: «Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje». Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: «Pijcie z niego wszyscy, bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów. Lecz powiadam wam: Odtąd nie będę już pił [napoju] z tego owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę z wami nowy, w królestwie Ojca mojego» (Mt 26, 26-29)
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Kard. C. Aós Braco kończy 80 lat – 136 purpuratów-elektorów

2025-04-05 21:01

[ TEMATY ]

kardynał

Episkopat Flickr

W niedzielę 6 kwietnia kończy 80 lat arcybiskup metropolita-senior Santiago de Chile kard. Celestino Aós Braco OFM Cap., tracąc tym samym prawo udziału w przyszłym konklawe. Obecnie liczba uprawnionych do wyboru kolejnego papieża wynosi 136, a pozbawionych tego prawa - 116. Purpurat chilijski (choć urodzony w Hiszpanii) jest jednym z pięciu kapucynów w Kolegium Kardynalskim.

Przyszły kardynał urodził się 6 kwietnia 1945 w mieście Artaiz w północno-zachodniej hiszpańskiej prowincji Nawarra (archidiecezja Pampeluna). Tam też ukończył szkołę podstawową i średnią, po czym w latach 1960-63 studiował filozofię w Saragossie, a w latach 194-68 - teologię w Pampelunie. 14 sierpnia 1963 rozpoczął nowicjat w Zakonie Braci Mniejszych Kapucynów w mieście Sangüesa w Nawarze. Równo w rok później złożył w nim śluby czasowe, a 16 września 1967 - śluby wieczyste. W latach 1972-80 uzupełniał studia na uniwersytetach w Saragossie i Barcelonie, uwieńczone licencjatem z psychologii. Dzięki tej specjalizacji kształcił się w latach 1980-81 na Papieskim Uniwersytecie Katolickim Chile.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję