Przyzwyczailiśmy się, że chrzest jest sakramentem dla dzieci. I w przeważającej większości przypadków tak jest, ale nie uszło uwadze duszpasterzy w Europie, że coraz częściej o chrzest proszą ludzie dorośli. O tej sprawie dyskutowano we Florencji na zebraniu kapłanów odpowiedzialnych za katechumenat z poszczególnych krajów europejskich EUROCAT 2007. Temat podjął dziennik włoskiego Episkopatu „Avvenire”.
Choć wiadomo, że zjawisko jest coraz bardziej znaczące, to trudno podać dokładne cyfry, które obrazowałyby sytuację w całej Europie. W samych Włoszech zanotowano w ubiegłym roku 1500 przypadków, kiedy osoby dorosłe poprosiły o chrzest. Co ciekawe, zwiększa się w tej grupie liczba obcokrajowców. O ile jeszcze kilka lat temu połowa katechumenów była rodowitymi Włochami, o tyle teraz prawie siedmiu na dziesięciu dorosłych proszących o chrzest to imigranci. I to zarówno pochodzący z krajów o tradycji chrześcijańskiej, jak i - choć już o wiele rzadziej - z tradycji muzułmańskiej. Migracje ludności stają się coraz większym areopagiem dla głoszenia Ewangelii.
Dlaczego nawracają się na chrześcijaństwo? Jakie są motywy ich prośby o chrzest? Blisko połowa twierdzi, że to efekt świadomego poszukiwania sensu życia. Prośba co trzeciego jest związana z sakramentem małżeństwa, a 10 procent spotkało Chrystusa, uczestnicząc w zebraniach wspólnot religijnych.
Autor rozważań ks. Maciej Jaszczołt to kapłan archidiecezji warszawskiej, biblista, wikariusz archikatedry św Jana Chrzciciela w Warszawie, doświadczony przewodnik po Ziemi Świętej. Prowadzi spotkania biblijne, rekolekcje, wykłady.
W minionym tygodniu w naszej diecezji odnaleziono poszukiwany od 80 lat - obraz Józefa Mehoffera. Wisiał… w miejscu, którego nikt by nie podejrzewał. I kiedy na niego patrzę, widzę coś więcej niż historię sztuki. Widzę Ewangelię.
Na płótnie: Powstanie Warszawskie, mrok, cierpienie i dramat. A jednak – snop światła, Archanioł Michał i znak, że ostatnie słowo należy do Boga. I dokładnie o tym jest dzisiejsza Ewangelia: Jezus nie wybiera bezpiecznych dróg. Idzie do ziemi Zabulona i Neftalego – do miejsca najbardziej napiętego, poranionego, pogmatwanego. Bo On zawsze wchodzi w to, co w nas najsłabsze.
Koncert odbył się w sobotni wieczór 24 stycznia w kościele pw. św. Stanisława Kostki w Sulechowie
Zespół "Soli Deo" z Sulechowa ma już 5 lat. Swój mały jubileusz uczcił koncertem, podczas którego wykonał znane i lubiane polskie kolędy, utwory świąteczne, a także uwielbieniowe.
Koncert odbył się w sobotni wieczór 24 stycznia w kościele pw. św. Stanisława Kostki w Sulechowie. - Koncert jest dla nas okazją do podzielenia się piękną muzyką i treściami, które towarzyszyły nam przez ostatnie 3 miesiące przygotowań. Chcemy przekazać ludziom dobrą energię i sprawić, aby zbliżyli się do Pana Boga – mówi dyrygent zespołu Jakub Jaskuła.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.