Aby nawiązać kontakt z osobami ogłaszającymi się w tej rubryce, należy napisać do nich list, zaznaczyć numer ogłoszenia, a redakcja przekaże go wskazanej osobie.
3679. Czytelniczka z Mazowsza Jestem emerytką, 70-letnią wdową o dobrym charakterze. Bardzo dokucza mi teraz samotność - 40 lat pracowałam w bibliotece, między ludźmi. Szukam bratniej duszy (najchętniej z Mazowsza) w celu wspólnego spędzania czasu, wymiany listów czy rozmów przez telefon.
3680. Samotna Mam 60 lat i od dawna jestem sama, czuję się samotna. W życiu kieruję się wartościami chrześcijańskimi. Mimo że jestem optymistką, trudno jest iść pod prąd w życiu codziennym. Cenię ludzi uczciwych, wrażliwych i kulturalnych. Pragnę nawiązać szczerą przyjaźń z osobami, które wykażą zainteresowanie moją ofertą - z Wrocławia lub okolicy - i kochają czytać „Niedzielę”.
3681. Małgorzata Studiuję w Polsce na UJ, na wakacje wyjeżdżam do USA. Nawiążę kontakt z młodzieżą z USA, najchętniej z Chicago.
3682. Adrian z woj. świętokrzyskiego Mam 25 lat, jestem na rencie. Jestem praktykującym katolikiem. Interesuje mnie wszystko, co dobre i szlachetne. Chętnie poznam nowych ludzi, lubię pisać listy, więc jeśli ktoś chciałby do mnie napisać, to czekam na korespondencję z całej Polski.
3683. Czytelniczka z okolic Krakowa Jestem już zmęczona samotnością i z upływem lat owo uczucie się pogłębia. Jestem katoliczką w średnim wieku. Może wreszcie i ja znajdę ludzi głęboko wierzących, niezakłamanych i uczciwych, słuchających Radia Maryja, czytających prasę katolicką, ale także wesołych, lubiących wycieczki w góry oraz pielgrzymki. Miło mi będzie, gdy napisze do mnie ktoś z zagranicy.
W rozmowie z mediami watykańskimi metropolita Kordoby, kard. Ángel Rossi mówi o oczekiwaniach związanych z wizytą Leona XIV, na którą Argentyńczycy czekali od wielu lat i o radości spotkania z ukochanym przez nich Papieżem.
„Przeczuwaliśmy to, pragnęliśmy tego i oczekiwaliśmy, ale kiedy przyszło potwierdzenie, serca zaczęły skakać nam z radości, bo to wielka łaska” – mówi kard. Ángel Rossi, arcybiskup argentyńskiej Kordoby, komentując ogłoszenie listopadowej wizyty Leona XIV w jego kraju – „To wielka łaska, i wiem, że nasz naród też to odczuwa. Ale wzbudza to też pewną uzasadnioną obawę związaną z odpowiedzialnością, jaką niesie ze sobą to wydarzenie, abyśmy mogli przyjąć Papieża tak, jak na to zasługuje, a jednocześnie godnie przyjąć”.
Do momentu przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska przez pół roku odpowiadałem za TVP Info, w tym za programy publicystyczne, czyli też te, do których zapraszani byli politycy. Wspominam ten czas, bo miałem okazję naocznie zobaczyć jak wyglądała polityka medialna ówcześnie rządzącej partii, Prawo i Sprawiedliwość. To, co najmocniej rzuciło mi się w oczy, to strach przed konfrontacją. Nie będę wymieniał nazwisk, bo nie o to chodzi, tylko powiem o zjawisku. Za każdym razem gdy była okazja, by w tzw. prime-timie zetrzeć się z poglądami albo kłamstwami obozu Donalda Tuska, politycy tej partii unikali tego jak ognia. Im „ważniejszy” polityk, tym większa obawa i przekonanie, że on to się do takiego starcia „schylał” nie będzie.
Dlaczego dziś sobie o tym przypomniałem? Ano dlatego, że od zmiany władzy w Polsce minęło ponad 2,5 roku, a wciąż nie widzę w obozie Prawa i Sprawiedliwości chęci, by iść w teren i ścierać się z oponentem. Merytorycznie, z uczciwymi argumentami i prawdą, iść i się „bić”. Co mamy zamiast tego? Kolejne tygodnie dyskusji o stołkach, w tym o najważniejszym, czyli premierowskim. Jesteśmy po kolejnych przeciekach medialnych o wymianie prof. Przemysława Czarnka na kogoś innego. Może Tobiasz Bocheński, a może Zbigniew Bogucki? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprzecza, jednak faktem jest, że politycy PiS o tym cały czas mówią. Wiem, bo sam od nich to słyszę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.