13 września zmarł ks. Stanisław Budziński. Miał 60 lat, w kapłaństwie przeżył 34. Mszy św. pogrzebowej sprawowanej 20 września w kościele św. Wincentego à Paulo w Otwocku, przewodniczył jego kolega kursowy bp Marian Duś. Obecny był także bp Stanisław Kędziora i inni kapłani, koledzy kursowi i mieszkańcy Domu Księży Emerytów. Następnie Zmarłego przewieziono do rodzinnej parafii Fałków i po nabożeństwie złożono na miejscowym cmentarzu.
Ks. Stanisław Budziński urodził się 26 stycznia 1942 r. w Pląskowicach (parafia Fałków, diecezja radomska). Był synem Władysława i Julianny z d. Włodarczyk, miał trzech braci i dwie siostry. Ojciec w wojnie bolszewickiej stracił prawą nogę i używał protezy. Rodzina zajmowała się pracą w małym gospodarstwie rolnym (2, 9 ha).
W latach 1949-56 Stanisław uczęszczał do Szkoły Podstawowej w sąsiednim Fałkowie. Naukę na poziomie gimnazjalnym pobierał w Końskich. Tam też rozpoczął naukę w Liceum Ogólnokształcącym, ale gdy zdał sobie sprawę z powołania, po trzech latach przeniósł się do Niższego Seminarium w Warszawie, zwanego w kręgach kościelnych Wydziałem Przygotowawczym, gdzie w 1961 r. uzyskał maturę. Następnie wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Warszawie. Przez profesorów oceniany był jako pilny i spokojny. Lata seminaryjne przerwała mu na dwa lata służba wojskowa w Słupsku. Święcenia kapłańskie otrzymał 9 czerwca 1968 r. z rąk kard. Stefana Wyszyńskiego.
Ks. Budziński był wikariuszem w parafiach: Wiązowna, Kutno-Łąkoszyn, Domaniewice, Kałuszyn, św. Jakuba w Skierniewicach, następnie w warszawskich parafiach: św. Feliksa z Kantalicjo na Marysinie Wawerskim, Świętej Rodziny na Zaciszu, św. Marii Magdaleny w Wawrzyszewie, św. Stanisława Biskupa i Męczennika, Nawrócenia św. Pawła na Grochowie, wreszcie w Siennicy. Był kapelanem szpitala im. Janka Krasickiego (obecnie im. prof. Adama Grucy) w Otwocku i rezydentem przy parafii św. Wincentego à Paulo w Otwocku, potem rezydował przy parafiach św. Jerzego w Zielonce i Przemienienia Pańskiego w Grodzisku Mazowieckim. Od roku 2000 mieszkał w Domu Księży Emerytów w Otwocku.
Jr 7,23-28 należy do części mowy Jeremiasza związanej z krytyką fałszywego poczucia bezpieczeństwa opartego na samych czynnościach świątynnych. Prorok przemawia w Jerozolimie przed upadkiem miasta. Tekst wraca do polecenia podstawowego, aby słuchać głosu Boga. Hebrajskie szema oznacza przyjęcie słowa jako zobowiązania i wykonanie. Pojawia się formuła: „Będę wam Bogiem, a wy będziecie moim ludem”. W Pięcioksięgu ta formuła opisuje relację, która obejmuje całe życie, a Jeremiasz przywołuje ją w chwili próby. Motyw „chodzenia drogami” ma język znany z tradycji deuteronomistycznej. Droga staje się obrazem wyborów powtarzanych każdego dnia. Wersety wspominają wyjście z Egiptu jako początek tej historii. Bóg mówi też o prorokach jako o „sługach”, posyłanych „dzień po dniu”, co w księdze Jeremiasza odsłania Bożą wytrwałość. Diagnoza proroka ma ostre słowa. Lud nie nadstawia ucha, cofa się, a „twardy kark” pokazuje upór zwierzęcia, które wyrywa się spod jarzma. Zamiast iść naprzód, człowiek idzie wstecz w stronę dawnych nawyków. Finał stwierdza: „Przepadła wierność, znikła z ich ust”. W hebrajskim stoi tu emunah, słowo o znaczeniu stałości i wiarygodności. Zwrot o „ustach” dotyka mowy, która przestaje służyć prawdzie, więc zanika też zdolność przyjęcia pouczenia. Tertulian, komentując przypowieść o wielkiej uczcie, cytuje Jer 7,23-24 jako „zaproszenie Boga” i „odmowę ludu”. Umieszcza ten fragment w obrazie Boga, który posyła wezwanie, a człowiek odpowiada milczeniem lub wymówką. Słowo „pouczenie” oddaje hebrajskie (musar), znane także z Księgi Przysłów. Oznacza wychowanie przez napomnienie i korektę, a nie sam wykład.
Metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś zaprosił świeckich i duchownych do udziału w sobotnim otwarciu Synodu Duszpasterskiego Archidiecezji Krakowskiej. Potrzebujemy przeorać ziemię naszego krakowskiego Kościoła, żeby się stała na nowo pulchna – powiedział.
Zaproszenie kardynał skierował w filmie nagranym w ogrodzie przy jednym z krakowskich kościołów. Zauważył w nagraniu, że ziemia, na której stoi, została przeorana przez krety, stała się pulchna i zaprosił „do równej aktywności, ale w wierze”.
O tym, że wiara inspiruje i dodaje odwagi, mówili maturzyści diecezji sosnowieckiej podczas pielgrzymki na Jasną Górę. Spotkanie było dla młodych czasem modlitwy o pomyślne zdanie egzaminu dojrzałości, zawierzenia przyszłości oraz dziękczynienia za trwającą w diecezji peregrynację obrazu Matki Bożej.
- To dla nas trudny czas: dużo nauki, powtórki materiału i stres. Wierzymy, że Maryja nam pomoże i będzie łatwiej - mówiły Patrycja, Wiktoria i Marta z I Liceum Ogólnokształcącego im. Waleriana Łukasińskiego w Dąbrowie Górniczej. Jak dodały, dla nich jest to szczególne doświadczenie, ponieważ wcześniej nie były jeszcze w jasnogórskim sanktuarium.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.