Reklama

Niedziela Łódzka

Łódź: Poświęcenie karetki dla Lwowa

Po ogłoszeniu marcowej zbiórki na pomoc dla Ukrainy wiele łódzki instytucji zaangażowało się w akcję, aby wesprzeć mieszkańców Lwowa. W niedługim czasie udało się zebrać niemal 400 tysięcy złotych.

[ TEMATY ]

Ukraina

Lwów

Archidieceja Łódzka

Antoni Zalewski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W wyniku działań zbrojnych na Ukrainie ze szczególną prośbą zwrócił się Markiyan Lopachak, przewodniczący Rady Miasta Lwowa. - Gdy kilka dni temu dotarł do nas dramatyczny list przewodniczącego Rady Miasta Lwowa z apelem o pomoc, prośbą o dostarczenie karetek, których po prostu brakuje na ratowanie zdrowia i życia mieszkańców naszego maista partnerskiego Lwowa wiedziałem, że trzeba pomóc. Miałem wiarę, że te pieniądze zbierzemy i tylko dzięki temu, że Łódź jest szczodra i dzieli się dobrem - tłumaczył Marcin Gołaszewski, pomysłodawca zbiórki i przewodniczący Rady Miasta.

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej zorganizowanej na dziedzińcu Urzędu Miasta Łodzi podkreślano duże zaangażowanie łódzkiego Kościoła w wielu medycznych inicjatywach. Dr Paweł Czekalski, prezes Okręgowej rady Lekarskiej, przypomniał o pomocy abp. Grzegorza Rysia, dzięki której zebrano 2 mln zł na ratowanie chorych w wyniku pandemii COVID-19.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Oprócz innych łódzkich instytucji do akcji w zbiórkę na karetkę na Lwowa włączyła się Kuria Metropolitalna, która nie pozostała obojętna na wysokie koszty sprzętu medycznego. Metropolita łódzki za pośrednictwem archidiecezjalnych mediów zachęcał wiernych do wpłacania pieniędzy na karetkę dla lwowskich medyków. Niedługo potem sam papież włączył się w tę akcję. Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej podało, że kard. Konrad Krajewski dostarczy dwie karetki podarowane i pobłogosławione przez Ojca Świętego.

Dzisiaj, dzięki zaangażowaniu Kościoła oraz Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi, abp Ryś poświęcił zakupioną już karetkę. W ciągu najbliższych dni zostanie ona doposażona w dodatkowe koła i leki, a następnie dostarczona do Lwowa. Akcja trwa nadal i ciągle można wpłacać pieniądze. Zostaną one wykorzystane na pomoc chorym lwowianom i ofiarom trafiającym prosto z wojny.

2022-04-02 13:30

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo 10-letniego, poparzonego chłopca: "Bez względu na to, co się stanie, nie poddawajcie się!"

[ TEMATY ]

świadectwo

Ukraina

Vatican Media

10-letni Roman Oleksiv

10-letni Roman Oleksiv

Rosyjski pocisk zabił mu mamę. W tym samym ataku rakietowym 8-letni wówczas Roman Oleksiw doznał oparzeń czwartego stopnia blisko połowy ciała. Dziś dzieciom na całym świecie chce powiedzieć: „Bez względu na to, co się wydarzy, nie poddawajcie się”. Młody Ukrainiec mówi Radiu Watykańskiemu, że wszystkiego uczy się od swego taty, który jest dla niego najlepszym przykładem. Tata Jarosław wyznaje: „Marzę, aby ta dobroć, ta energia, którą ma teraz, trwała przez całe jego życie”.

Chłopiec został poważnie ranny, gdy rosyjskie rakiety uderzyły w centrum Winnicy w lipcu 2022 roku. Zginęło wówczas 28 osób, a ponad dwieście zostało rannych. W wyniku odniesionych obrażeń zmarła mama Romana, a on sam doznał rozległych i głębokich oparzeń. Rozpoczęła się walka o życie i zdrowie chłopca, która oznaczała wiele operacji i zabiegów prowadzonych zarówno na Ukrainie, jak i w specjalistycznych szpitalach w Niemczech. Rok po tej tragedii chłopiec spotkał się z Franciszkiem. Potem były kolejne spotkania. Do historii przeszło zdjęcie, jak ubrany w niebieską maskę i ochronne rękawiczki wtula się w papieża. Przy okazji Międzynarodowego Szczytu nt. Praw Dzieci, który ostatnio odbył się w Watykanie po raz czwarty, spotkał się z Ojcem Świętym. Tym razem nie miał już na sobie maski nadającej mu wygląd superbohatera, która niwelowała ból i pomagała w leczeniu blizn. Z jego twarzy emanował spokój, a świadectwo, którym po spotkaniu z papieżem podzielił się w studiu Radia Watykańskiego, poruszyło najtwardsze nawet serca.
CZYTAJ DALEJ

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy wiedzą, że Bóg jest wielki"

2025-03-28 21:31

[ TEMATY ]

świadectwo

aciprensa/zrzut ekranu YT

"Chcę, żeby wszyscy wiedzieli, że Bóg jest wielki. Bóg jest piękny. Bóg chce, żebyśmy wszyscy się modlili, mieli miłość w sercach, pomagali sobie nawzajem" – takie jest życzenie Máximo Napa Castro – znanego jako "Gatón" – peruwiańskiego rybaka, który nigdy nie stracił wiary, nawet kiedy utknął na morzu na 95 dni, aż w końcu został uratowany u wybrzeży Ekwadoru.

Maximo przyznaje, że nigdy nie przeczytał Biblii, co teraz chce zrobić, jak tylko zdobędzie trochę pieniędzy. Teraz stracił łódź, która zapewniała mu codzienne utrzymanie.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję