Kto sprawuje kontrole, ten ma władzę. Im kontrola jest pełniejsza
tym władza jest skuteczniejsza. Takie jest popularne przekonanie.
To stwierdzenie jest jednak w istocie swej przerażające. Niegodne
człowieka. No bo mówi ono, że gdy nie ma kija to nie sposób zmusić
człowieka do zachowania moralnie dobrego.
Dlaczego człowiek powinien być dobrym? Czy dlatego, że na
horyzoncie jego czynu widnieje nagroda za dobry czyn albo kara za
zły? Nie! Nie tylko dlatego.
Ktoś może postępować dobrze ponieważ tak akurat czyni jego
idol. To on narzuca i ostatecznie motywuje postępowanie innych. Drugi
się na nim wzoruje. Uzasadnieniem dobra jest drugi człowiek. Trochę
to niebezpieczne. No bo, gdy mu się przewróci w głowie, gdy się potknie,
upadnie, zmieni się, gdy go zabraknie zostajemy jak sieroty.
Dlaczego człowiek powinien być dobry? Odpowiedź na to pytanie
jest jedna. Ponieważ istnieje obiektywna prawda i obiektywne dobro.
Obiektywna to znaczy niezależna od człowieka, do jego woli, od jego
widzimisię.
Można sobie wyobrazic sytuację, że Pan Bóg ustanawia skuteczny
system kar za złe postępowanie. Za kradzież na przykład automatycznie
usycha ręka, za zabójstwo człowiek ginie w okrutnych męczarniach.
Za kłamstwo zaczyna seplenić, za nieuprzejmość cierpi chwilowy ból
zęba. Możliwe? Możliwe? Ale co byłoby gdy tak urządzony był świat.
Miliardy marionetek, które nazywałyby się ludźmi. A Bóg chciał człowieka
wolnym. Wolność zas jest polem do zagospodarowania. A na polu jak
na polu. Może leżeć odłogiem, a wtedy zazwyczaj rośnie na nim sam
chwast. Może też wydawać dobry plon. Czas na rachunek z naszego gospodarstwa
przyjdzie w czasie żniwa.
Yvelle Gabriel przekazuje okno witrażowe papiezowi Leonowi XIV
Zapraszamy na rozmowę z panem Yvelle’em Gabrielem, niemieckim witrażystą i autorem sztuki sakralnej. Rozmowa ta związana jest z życiem artysty, jego nawróceniem, a także działaniami związanymi z polsko-niemieckim pojednaniem. Urodzony w 1969 roku w Moguncji artysta dzieli się historią swojego nawrócenia, pracy w Izraelu oraz wizją Okien Pojednania we Wrocławiu.
ks. Łukasz Romańczuk: Jaką rolę odgrywa wiara w Pana życiu?
Określanie nowego projektu ustawy o „prawie do pomocy w umieraniu” mianem „ustawy o braterstwie”, kiedy w rzeczywistości chodzi o „spowodowanie śmierci, zgodę na podanie zabójczej substancji lub nakłanianie do asystowania przy tym wbrew własnemu sumieniu, jest kłamstwem” - napisali francuscy biskupi w nocie opublikowanej w katolickim dzienniku „La Croix” przez zaplanowanym na 20 stycznia rozpoczęciem debaty w Senacie nad projektem ustawy o końcu życia i eutanazji. Wspierany jest on przez prezydenta Emmanuela Macrona, który nazwał go „ustawą o braterstwie”.
„Braterstwo, podstawowa wartość naszej Republiki, nie polega na przyspieszaniu śmierci cierpiącego ani na zmuszaniu do jej spowodowania, ale na tym, by nigdy nie opuszczać tych, którzy przeżywają te niesamowicie trudne i bolesne chwile” - przekonują członkowie Rady Stałej Konferencji Biskupów Francji z jej przewodniczącym kard. Jeanem-Markiem Aveline. Odwołują się do dotychczas obowiązującej ustawy o końcu życia i towarzyszeniu chorym, wskazując na znaczenie opieki paliatywnej jako „jedynej naprawdę skutecznej odpowiedzi” w ostatniej fazie życia.
Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.
Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.