Reklama

Mass media

Telewizja, komputer, internet a wychowanie

Niedziela Ogólnopolska 5/2005

Fot. Katarzyna Nita

Fot. Katarzyna Nita

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Większość rodziców i innych wychowawców uważa, że dzieci i młodzież mogą uzależnić się jedynie od określonych substancji chemicznych, np. alkoholu, narkotyków, nikotyny czy leków. Tymczasem do groźnych uzależnień, które występują coraz częściej, a które są zwykle zupełnie bagatelizowane przez rodziców, należą: uzależnienie od telewizji, komputera oraz od internetu. Co gorsza, wielu rodziców nie zdaje sobie zupełnie sprawy ze skali zagrożeń w tym względzie. Czasami wręcz cieszą się, że ich dzieci spędzają całe godziny przed telewizorem czy komputerem. Sądzą bowiem, że w ten sposób łatwiej im jest sprawować kontrolę nad swymi pociechami oraz że ich synowie czy córki unikają w ten sposób kontaktu ze złym towarzystwem.
Tymczasem rzeczywistość jest o wiele bardziej złożona i niepokojąca. Zacznijmy od telewizji. W licznych domach już nawet kilkuletnie dzieci spędzają wiele godzin dziennie przed telewizorem, a mimo to ich rodzice nie interweniują. Dwa lata temu, głosząc rekolekcje dla 400 dzieci ze szkół podstawowych w jednej z parafii Radomia, przeprowadziłem badania empiryczne w tym względzie. Wyniki przekroczyły moje najgorsze obawy. Otóż okazało się, że ponad 50% tych dzieci ogląda telewizję od 4 do 6 godzin dziennie. Niemal 20% dzieci ogląda telewizję 8 godzin dziennie lub więcej! Wielogodzinne oglądanie telewizji przynosi bardzo negatywne konsekwencje. Po pierwsze - powoduje niemal całkowity zanik więzi rodzinnych i możliwości oddziaływań wychowawczych ze strony rodziców. Po drugie - szkodzi zdrowiu, gdyż oznacza wielogodzinne wystawianie dzieci na promieniowanie w zamkniętym pomieszczeniu oraz rezygnację z ruchu i aktywnego wypoczynku na świeżym powietrzu. Po trzecie - wielogodzinne oglądanie telewizji to wystawianie dzieci i młodzieży na szkodliwe bodźce psychiczne, typu przemoc, erotyka, naiwna filozofia życia. Po czwarte - powoduje zmęczenie, zaniedbywanie obowiązków szkolnych, domowych i religijnych (zwłaszcza w niedziele).
Jeszcze bardziej niebezpieczne wychowawczo bywa uzależnienie od komputera oraz od internetu. Dane dziecko czy nastolatek sądzi, że za chwilę wyłączy komputer i zajmie się innymi sprawami. W rzeczywistości ta „chwila” trwa kilka godzin. Znam osobiście rodziny, które nie potrafią poradzić sobie z kilkunastoletnimi synami, którzy odcięli się już zupełnie od świata zewnętrznego, nie chcą chodzić do szkoły, jedynie kilkanaście godzin dziennie spędzają przed komputerem, a następnie kilka godzin śpią. W USA zapadły już pierwsze wyroki w sprawach rozwodowych, gdzie przyczyną rozwodu było uzależnienie jednego ze współmałżonków od internetu. Spędzanie wielu godzin przed komputerem najczęściej oznacza poświęcanie czasu na nieraz bardzo szkodliwe psychicznie i moralnie gry komputerowe albo na surfowanie po internecie, często w poszukiwaniu treści pornograficznych czy innych treści destrukcyjnych,szczególnie w wieku rozwojowym. Coraz częściej internet, e-mail staje się dla nastolatków miejscem kontaktów z sektami, z dealerami narkotyków czy z pedofilami.
W obliczu bardzo negatywnych konsekwencji uzależnienia od telewizji, komputera oraz internetu - odpowiedzialni rodzice powinni przede wszystkim zapobiegać takim sytuacjom. Jeśli chodzi o minimalizowanie groźby uzależnienia od telewizji, to optymalna sytuacja ma miejsce wtedy, gdy w danym domu w ogóle nie ma odbiornika telewizyjnego albo gdy obowiązują mądre i ściśle respektowane reguły w odniesieniu do telewizji. Do nich należy zasada, że dzieci i młodzież nie oglądają telewizji dłużej niż 1,5 godziny dziennie, nigdy - w czasie wspólnego posiłku ani w porze snu.
W przypadku zagrożenia uzależnieniem od komputera podstawowa zasada ze strony rodziców powinna brzmieć: nie kupujemy i nie tolerujemy żadnych gier komputerowych. Komputer jest po to, by uczyć się czytać i pisać, rysować i poznawać świat. Oczywiście, nie dłużej niż 1,5 godziny dziennie. Jeśli chodzi o internet, to w moim przekonaniu dzieci i młodzież powinny mieć jedynie dostęp do swojej poczty elektronicznej. Korzystanie ze stron internetowych powinno być symboliczne (także ze względów finansowych!) i mieć miejsce wyłącznie w obecności rodziców. Kiedy rodzice zorientują się, że ich dziecko już uzależniło się od telewizji czy komputera, wtedy za późno jest na dyskusje, groźby czy pogadanki wychowawcze. Wówczas mamy już do czynienia z mechanizmami uzależnień, które w dużym stopniu są analogiczne do mechanizmów występujących w alkoholizmie czy narkomanii. Uzależnieni są mistrzami w manipulowaniu rodzicami. W tej sytuacji jedynym skutecznym działaniem jest usunięcie z domu - przynajmniej na jakiś czas - telewizora czy komputera.

Do groźnych uzależnień, które występują coraz częściej, a które są zwykle bagatelizowane przez rodziców, należą: uzależnienie od telewizji, komputera oraz od internetu.

Wielogodzinne oglądanie telewizji powoduje zanik więzi rodzinnych, szkodzi zdrowiu, wystawia dzieci na szkodliwe bodźce psychicznie i moralne, prowadzi do zaniedbywania obowiązków szkolnych, domowych i religijnych.

Uzależnienie od komputera oraz od internetu może doprowadzić do zupełnej izolacji od świata zewnętrznego, do rezygnacji ze szkoły, do poświęcania kilkunastu godzin dziennie na szkodliwe gry komputerowe albo na szukanie w internecie treści pornograficznych czy innych treści destrukcyjnych, szególnie w wieku rozwojowym.

Coraz częściej internet oraz e-mail stają się dla nastolatków miejscem kontaktów z sektami, z dealerami narkotyków czy z pedofilami.

Odpowiedzialni rodzice powinni wprowadzać mądre reguły w odniesieniu do oglądania telewizji i korzystania z komputera i ściśle ich przestrzegać. W przypadku dzieci uzależnionych jedynym skutecznym działaniem okazuje się usunięcie z domu - przynajmniej na jakiś czas - odbiornika telewizyjnego czy komputera.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Teresa od Jezusa - nauczycielką wiernych wszystkich czasów

François Gerard PD

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Drodzy bracia i siostry,
W toku katechez, które pragnąłem poświęcić Ojcom Kościoła oraz wielkim postaciom teologów i kobietom średniowiecza, chciałbym także zatrzymać się nad niektórymi świętymi kobietami i mężczyznami, którzy zostali ogłoszeni doktorami Kościoła ze względu na swe wybitne nauczanie. I dziś chcę rozpocząć krótką serię spotkań, aby dopełnić przedstawianie doktorów Kościoła.

Rozpoczynam od świętej, która stanowi jeden ze szczytów duchowości chrześcijańskiej wszystkich czasów - Teresy od Jezusa. Urodziła się w Avili, w Hiszpanii, w 1515 r. jako Teresa de Ahumada. W swej autobiografii ona sama podaje kilka szczegółów ze swego dzieciństwa: narodziny z „rodziców cnotliwych i bogobojnych”, w licznej rodzinie, w której miała dziewięciu braci i trzy siostry. Jeszcze jako dziecko, mając niespełna 9 lat, lubiła czytać żywoty niektórych męczenników, które wzbudziły w niej pragnienie męczeństwa do tego stopnia, że zaimprowizowała krótką ucieczkę z domu, aby umrzeć jako męczennica i pójść do Nieba (por. „Księga życia” 1,4); „Chcę widzieć Boga” - mówiła jako mała dziewczynka rodzicom. Kilka lat później Teresa opowie o swych lekturach z czasów dzieciństwa i potwierdzi, że odkryła prawdę, którą streszcza w dwóch podstawowych zasadach: z jednej strony „fakt, że wszystko, co należy do tego świata, przemija” i z drugiej strony, że tylko Bóg jest „zawsze, zawsze, zawsze” - temat, który powraca w najsłynniejszym wierszu: „Nie trwóż się, nie drżyj. Wśród życia dróg, Tu wszystko mija, Trwa tylko Bóg. Cierpliwość przetrwa dni ziemskich znój, Kto Boga posiadł, Ma szczęścia zdrój: Bóg sam wystarcza”. Osierocona przez matkę, gdy miała 12 lat, poprosiła Najświętszą Maryję Pannę, aby została jej matką (por. „Księga...” 1, 7).
CZYTAJ DALEJ

Agnieszka i Wojciech Amaro: Powołanie misyjne można realizować także poprzez wsparcie drugiego człowieka

2026-10-14 12:46

[ TEMATY ]

Wojciech Modest Amaro

Mat.prasowy FESTIWAL ŻYCIA

Wojciech Modest Amaro

Wojciech Modest Amaro

- Nie wykręcajmy się, mówiąc: „To nie jest dla mnie”. Misja jest dla ciebie - powiedział ks. dr Maciej Będziński, dyrektor krajowy Papieskich Dzieł Misyjnych, podczas konferencji prasowej zorganizowanej 14 października w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie. W najbliższą niedzielę, 18 października, Kościół będzie obchodził 100. Światowy Dzień Misyjny pod hasłem „Jedno w Chrystusie, zjednoczeni w misji”. W ciągu ostatniej dekady z Polski przekazano na misje ponad 11,5 mln dolarów.

Otwierając konferencję, rzecznik KEP ks. Leszek Gęsiak SJ przypomniał, że Światowy Dzień Misyjny został ustanowiony 14 kwietnia 1926 r. przez papieża Piusa XI. Obchodzona w tym roku 18 października Niedziela Misyjna rozpocznie w Polsce Tydzień Misyjny. Jest ona świętem patronalnym Papieskich Dzieł Misyjnych oraz dniem solidarności Kościoła z misjonarzami pracującymi na całym świecie. Ks. Gęsiak zachęcił do modlitwy w ich intencji oraz materialnego wspierania działalności misyjnej.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł światowej sławy egzorcysta o. François-Marie Dermine

2026-10-15 14:56

[ TEMATY ]

zmarły

Adobe Stock

„Jeżeli ktoś nie wierzy w diabła, nie wierzy w Jezusa”

Wieczorem, 14 października zmarł o. François-Marie Dermine, dominikanin, przewodniczący krajowy GRIS (Grupy Badań i Informacji Społeczno-Religijnej). Urodzony w 1949 r. w Saint-Hyacinthe w Kanadzie, studiował historię i nauki polityczne na Uniwersytecie McGilla w Montrealu. Przybył do Włoch w 1972 r. i przyjął święcenia kapłańskie w 1979 r. Wykładał teologię moralną na Wydziale Teologicznym Emilii-Romanii, był egzorcystą i współzałożycielem kursu egzorcyzmów i modlitwy o uwolnienie w Papieskim Ateneum Regina Apostolorum.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję