Reklama

Sursum corda

Sumienie parlamentarzysty

Niedziela Ogólnopolska 4/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ten felieton należałoby opatrzyć mottem z Jana z Czarnolasu: „Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie jako smakujesz, aż się zepsujesz”. Nowy rok rozpoczął się bowiem od walki o nasze zdrowie. Przez pewien czas w niektórych regionach kraju ludzie byli pozbawieni opieki lekarskiej, ale - o dziwo - nie przekładało się to na niezadowolenie społeczne, potępienie lekarzy, jak z pewnością chciałby rząd. Chociaż premier pogroził lekarzom, powiedział, że zdradzili swoich pacjentów. My wiemy, że lekarze walczyli o faktyczną, a nie wirtualną opiekę lekarską. I kolejny grom, który spadł na rządzących: Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodną z prawem ustawę o Narodowym Funduszu Zdrowia...
Jesteśmy poruszeni tym wszystkim, co dzieje się w służbie zdrowia. Tyle się mówi, że Polska jest krajem, który opiekuje się zdrowiem swoich obywateli, takie też są założenia konstytucji. Tymczasem od dłuższego już czasu zauważamy niepokój pacjentów, którzy nie bardzo radzą sobie w nowej sytuacji, a i lekarze widzą, że dzieje się źle.
Człowiek, który sumiennie płaci niemałe składki na ochronę zdrowia, ma prawo do tej ochrony. Praktycznie chodzi przecież o ludzkie życie. Dlatego zdumiewa fakt, który orzekł Trybunał Konstytucyjny o ustawie dotyczącej NFZ - że jest ona niekonstytucyjna, że jej przepisy są niejasne, niewykonalne, sprzeczne ze sobą i nieprzewidywalne. Jak można więc było wprowadzić w życie ustawę, która zawiera takie przepisy? Tymczasem ustawa została podpisana przez prezydenta, który ma bronić konstytucyjności ustaw. Prezydent, który tyle ustaw wetował, zwłaszcza tych, które przedstawiła AWS, nie zawetował tej, tak bardzo ważnej, bo dotyczącej naszego zdrowia, naszego życia.
Trybunał dał rok na stworzenie nowego prawa, i dobrze byłoby, żebyśmy wszyscy nad tym pomyśleli. To jest także zadanie dla naszych mediów, które powinny śledzić, jak tworzy się to prawo, czy obejmuje wszystkich obywateli, czy prawdziwie będzie służyć dobru narodu. Media powinny pilnować tego, co dzieje się w życiu społecznym, bo zła ustawa rzutuje na to życie i ludziom dzieje się krzywda. A chodzi tu o każdego człowieka, często takiego, który na przepisach się nie zna, a jest schorowany i potrzebuje szybkiej pomocy.
Wszystkie te problemy sprowadzają się do tego, o czym mówimy od dawna: do wyboru światłych i prawych ludzi do naszego parlamentu, ludzi, którzy chcieliby prawdziwie zadbać o dobro narodu. Dotykamy tu znowu kwestii sumienia. Może nie jest dobrą rzeczą głosowanie tak, jak to ustala określona partia. Myślę, że każdy parlamentarzysta powinien głosować zgodnie z własnym sumieniem, zwłaszcza w takich kwestiach, jak sprawa ochrony zdrowia. Mądry i odpowiedzialny parlamentarzysta powinien także konsultować się z ekspertami w danej dziedzinie. Jan Paweł II bardzo mocno podkreślił: Polsce potrzebni są ludzie sumienia. Przy tak ważnych decyzjach, jak ustawy dotyczące życia i śmierci człowieka - jest to niezbędne.
Nie wiemy jeszcze, jak potoczy się sprawa ustawy, ale wiemy, że tej ustawy bronił Krzysztof Panas - prezes NFZ, że wsparł go Adam Markiewicz z SLD oraz minister zdrowia Leszek Sikorski, natomiast zaskarżał ustawę pełnomocnik PO Michał Kulesza. Warto wiedzieć, którzy ludzie prezentują określoną opcję, żeby w przyszłości wiedzieć, na kogo głosować. Nieraz bowiem jesteśmy poddani propagandzie mediów, powinniśmy więc przyjrzeć się kandydatom wcześniej, zobaczyć, kto rzeczywiście broni ludzi, a kto realizuje program partyjny, kto jakie propozycje przedkłada, którzy posłowie i z jakich ugrupowań jak głosują. Wielu sprawom trzeba przyglądać się teraz, a nie w okresie tzw. kampanii wyborczej - wtedy wszyscy są bardzo przychylni i udają życzliwych. Bo wiele na tych pomyłkach tracimy - widać to na przykładzie klęski ustawy o NFZ. Karierowiczów jest, niestety, w naszej polityce bardzo wielu i nie myślą oni o tym, co przyrzekali swoim wyborcom. Musimy wyszukiwać w ojczyźnie najlepszych spośród tych, którzy służą narodowi, musimy też zapamiętać sobie tych, którzy narodowi nie służą, i dokonywać wyborów sumienia. Bo Polsce naprawdę potrzebni są ludzie sumienia - trzeba mieć to ciągle na uwadze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cisza odsłania chwałę Pana

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Julia Czernik

Amos działa w Królestwie Północnym w czasie dobrobytu za Jeroboama II. Pan przypomina Izraelowi wyjście z Egiptu i powiada, że właśnie ten lud „poznał” pośród wszystkich narodów. W Biblii znać oznacza więź, bliskość i odpowiedzialność. Wybranie nie chroni przed sądem. Czyni go pilniejszym. Amos układa szereg pytań z życia codziennego. Dwaj ludzie nie idą razem bez umówienia. Lew nie ryczy bez zdobyczy. Sidła nie zatrzaskują się bez przyczyny. Tak samo dzieje narodu nie są ślepym przypadkiem. W zdaniu o „nieszczęściu” w mieście stoi hebrajskie rā‘āh. Chodzi o klęskę i katastrofę, nie o zło moralne pochodzące od Boga. Prorok mówi, że Pan objawia swój sôd, swoją radę, prorokom. Dlatego Amos nie może milczeć. Kiedy Bóg mówi, prorok staje się dłużnikiem słowa. Drugi fragment przypomina los Sodomy i Gomory. Mimo tak ciężkich doświadczeń lud nie wrócił do Pana. Ocalenie „jak głowni wyrwanej z ognia” nie przyniosło nawrócenia. Ostatnie wezwanie jest surowe i zarazem zbawcze: „Przygotuj się na spotkanie z twoim Bogiem”. Człowiek ma stanąć w prawdzie. Właśnie tam rozpoczyna się uzdrowienie.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV dziękuje wiernym za wsparcie jego posługi

2026-06-29 12:58

[ TEMATY ]

Anioł Pański

Papież Leon XIV

Vatican Media

Po odmówieniu modlitwy „Anioł Pański” i udzieleniu apostolskiego błogosławieństwa w uroczystość św. Piotra i Pawła papież podziękował wszystkim wspierającym jego posługę poprzez Świętopietrze. Pozdrowił zwłaszcza mieszkańców Rzymu, którego apostołowie Piotr i Paweł są szczególnymi patronami a także osoby bezdomne.

Dziś obchodzony jest Dzień Świętopietrza. Z całego serca dziękuję wszystkim, którzy swoim darem wspierają moją posługę Następcy św. Piotra. Kontynuujmy wspólną drogę w wierze i komunii.
CZYTAJ DALEJ

Nowy kanonik Kapituły Radomszczańskiej. Wyróżnienie dla ks. Roberta Grohsa

W uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła, 29 czerwca, społeczność archidiecezji częstochowskiej świętowała szczególne wydarzenie. Ksiądz Robert Grohs, proboszcz parafii we Wręczycy Wielkiej oraz dyrektor ośrodka „Nazaret”, został uhonorowany godnością kanonika honorowego.

Decyzją abp Wacława Depo metropolity częstochowskiego, ks. mgr lic. Robert Grohs otrzymał godność Kanonika Honorowego Kapituły Radomszczańskiej pw. św. Jadwigi Królowej przy Kolegiacie św. Lamberta w Radomsku. Akt nominacyjny, datowany na 24 czerwca 2026 roku, jest wyrazem wdzięczności za jego ofiarną, sumienną i rzetelną służbę Kościołowi Częstochowskiemu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję