Reklama

Żyć duchem Adwentu

Adwent - od łacińskiego wyrazu "adventus" - w tłumaczeniu na język polski znaczy przyjście i równocześnie samo oczekiwanie na przyjście kogoś. W starożytnym Rzymie słowo to miało szczególne znaczenie. Adwentem nazywano tam przybycie cesarza w granice swoich posiadłości lub jego uroczyste wejście na tron. Żyjący w kręgu kultury i cywilizacji rzymskiej pierwsi chrześcijanie Adwentem nazywali oczekiwanie na przyjście Jezusa Chrystusa.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najstarsze ślady obchodzenia Adwentu znajdujemy na terenie Galii i Hiszpanii w drugiej połowie IV wieku. Miał on tam charakter pokutny (post, abstynencja, skupienie), co potwierdza św. Hilary z Poitiers (+ 367) w dziele Liber officiorum. Pierwotnie w liturgii galikańskiej Adwent był czasem przygotowania na święto Epifanii (gdyż uroczystość Bożego Narodzenia nie była tam jeszcze znana) i trwał trzy tygodnie. Pod koniec V wieku okres ten przedłużono do 40 dni na wzór Wielkiego Postu i rozpoczynał się 11 listopada, czyli w dzień św. Marcina, biskupa z Tours (+397). Stąd bierze się nazwa Adwentu: Quadragesima sancti Martini. Na przełomie VIII i IX wieku przyjęły się jeszcze inne terminy rozpoczynania Adwentu: 30 października lub nawet 24 czy 14 września (Quadragesima Sanctae Crucis). Były to jednak przeważnie praktyki zakonne. W Rzymie Adwent nie był znany do połowy VI wieku. Dopiero pod koniec VI wieku dwa tygodnie przed Bożym Narodzeniem przekształcono na okres przygotowania na radosne święta Narodzenia Pańskiego, z odpowiednim doborem czytań i formularzy mszalnych. Od czasów papieża Grzegorza Wielkiego (+ 604) Adwent w Rzymie obejmował już, jak dziś, cztery niedziele i polegał tylko na liturgicznym przygotowaniu się na radosne święta Narodzenia Pańskiego, bez praktyk pokutnych.

Na kształtowanie się Adwentu galikańskiego duży wpływ wywarli misjonarze iroszkoccy, którzy w VI i VII wieku na terenach ówczesnej Europy akcentowali eschatologiczne przyjście Chrystusa na końcu czasów. W Adwencie widzieli czas sprzyjający podejmowaniu praktyk pokutnych. W liturgii znalazło to swój wyraz w opuszczeniu śpiewu Chwała na wysokości Bogu w niedzielę oraz używaniu przez celebransa ornatu w kolorze fioletowym.
W średniowieczu tradycja rzymskiego Adwentu połączyła się z galikańską tradycją adwentową i powstała nowa specyficzna forma Adwentu o charakterze ascetycznym. Tak ukształtowany Adwent wrócił ok. 1000 r. do Rzymu. Przyjęły go i rozpowszechniły klasztory benedyktyńskie i cysterskie. W XIII wieku znany był już w całym Kościele, do czego przyczyniły się nowe zgromadzenia zakonne, a zwłaszcza zakony franciszkańskie.
Proces rozwoju treści Adwentu wskazuje, że obok nastroju radosnego oczekiwania na przyjście Zbawiciela, jego liturgia przeniknięta była myślą o powtórnym przyjściu Chrystusa. Idee te zostały wyakcentowane w nowym Kalendarzu liturgicznym, wydanym w 1969 r. Czytamy tam: "Okres Adwentu ma podwójny charakter. Jest okresem przygotowania do uroczystości Narodzenia Pańskiego, przez którą wspominamy pierwsze przyjście Syna Bożego do ludzi. Równocześnie jest okresem, w którym przez wspomnienie pierwszego przyjścia Chrystusa kieruje się dusze ku oczekiwaniu Jego powtórnego przyjścia na końcu czasów. Z obu tych względów Adwent jest okresem pobożnego i radosnego oczekiwania" (n. 39). "Okres Adwentu zaczyna się od I Nieszporów niedzieli, która wypada 30 listopada lub jest najbliższa tego dnia, i kończy się przed I Nieszporami Narodzenia Pańskiego" (n. 40).
Krótkie wprowadzenie do dziejów Adwentu pozwala nam lepiej zrozumieć podstawowe przesłanie czytań biblijnych oraz tekstów mszalnych. Podstawowe przesłanie Adwentu wynika z faktu Wcielenia i Narodzenia Syna Bożego - Jezusa Chrystusa. Kościół pragnie przygotować wiernych do godnego przeżycia tej wielkiej tajemnicy. Jak to czyni?
Liturgia okresu Adwentu ukazuje nam ludzi Starego Testamentu, którzy z wielką tęsknotą oczekiwali przyjścia Zbawiciela. W ten sposób chce również przygotować i nasze serca. Jawi się w adwentowej liturgii postać Izajasza, Jana Chrzciciela i innych proroków, którzy znając Boże obietnice, wołają: "Spuśćcie nam na ziemię Zbawcę niebios, obłoki". W liturgii adwentowej występuje także Maryja Dziewica. Podczas gdy prorocy wołają: "Przyjdź, aby nas zbawić (...) nie spóźniaj się (...) Panie, Boże nasz" - Ona milczy i w sercu swoim rozważa Boże tajemnice. W ten sposób Maryja uczy nas, że Boga najlepiej usłyszeć w ciszy i skupieniu wewnętrznym.
Pierwszy historyczny Adwent już się dokonał: "(...) narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan" (Łk 2, 11). Chrystus Pan przyszedł na ziemię w ciszy nocy betlejemskiej, aby nas zbawić, to znaczy uwolnić od grzechu i obdarzyć łaską dziecięctwa Bożego.
Adwentowa liturgia kieruje naszą uwagę nie tylko ku przeszłości, ale również ku przyszłości. Zwraca naszą myśl ku tej chwili, kiedy Chrystus - jak opisuje Ewangelia - "powróci w obłoku z mocą wielką i majestatem przy końcu czasów" (por. Łk 21, 27). Kiedy to nastąpi, nie wiemy. Chrystus nie pozwala nam nawet snuć domysłów na ten temat: "O dniu owym i o owej godzinie nikt nie wie..." (por. Mt 24, 36). Chrystus chce tylko, abyśmy o tym dniu pamiętali i do niego się już teraz przygotowywali. Wzywa więc do czuwania i modlitwy (por. Łk 21, 36). Chrześcijanin świadomy tej prawdy, przeżywając teraźniejszość, myśli o swojej przyszłości. W ten sposób życie chrześcijańskie, którego źródłem stało się pierwsze przyjście Chrystusa, znajdzie swoje dopełnienie, gdy po raz drugi przyjdzie Pan.
Żyjemy w ciągłym Adwencie. Chrystus Pan przyszedł, ciągle przychodzi w sakramentach, a nade wszystko w Przenajświętszej Eucharystii. Chrześcijanin powinien na nowo odkrywać pełną prawdę o Adwencie i uczynić ją programem swojego życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Portugalia: co druga świątynia w diecezji Leiria-Fatima uszkodzona przez orkany

2026-02-23 17:58

[ TEMATY ]

Fatima

Adobe Stock

Co druga świątynia na terenie diecezji Leiria-Fatima, na środkowym zachodzie Portugalii została w jakiejś formie uszkodzona w następstwie przechodzących od końca stycznia przez Półwysep Iberyjski orkanów. Według portugalskich władz kościelnych większość zniszczeń dotyczy kościołów i kaplic, które straciły w następstwie huraganowych wiatrów dach, okna lub z powodu intensywnych opadów deszczu zostały zalane wodą. Wśród obiektów sakralnych, które ucierpiały na skutek żywiołu są m.in. obiekty znajdujące się na terenie Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie. Według tamtejszego rektoratu łączne straty spowodowane żywiołem przekroczyły tam wartość 2 mln euro.

Przechodzące sukcesywnie od końca stycznia przez Półwysep Iberyjski wichury i powodzie spowodowały nienotowane od ponad pół wieku w Portugalii szkody. W efekcie kataklizmu śmierć poniosło 19 osób, w tym szczególnie w położonym na środkowym zachodzie kraju dystrykcie Leiria. Rząd premiera Luisa Montenegro szacuje szkody wyrządzone przez orkany, szczególnie przez sztormy Katrin i Leonardo, na ponad 5,5 mld euro. Z szacunków organizacji branżowych oraz samorządów wynika jednak, że mogą być one większe. Zdaniem ministra gospodarki Manuela Castro Almeidy same tylko straty wyrządzone na terenach należących do podmiotów gospodarczych wyniosły blisko 1 mld euro, co potwierdzają towarzystwa ubezpieczeniowe.
CZYTAJ DALEJ

Kod pocztowy ważniejszy niż talent? Uczeń ze wsi ma nawet dziesięciokrotnie mniejsze szanse

2026-02-20 20:55

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Żyjemy w epoce światłowodu, e-dzienników i wirtualnych klas. A jednak mapa Polski wciąż dzieli dzieci na tych z „centrum” i tych z „peryferii”. Badania pokazują, że uczeń ze wsi ma nawet dziesięciokrotnie mniejsze szanse na dostanie się do prestiżowego liceum niż jego rówieśnik z dużego miasta – nawet przy podobnych wynikach egzaminu. Widać więc, że w edukacji nadal rządzi geografia. I to nie tylko ta z atlasu.

Kilka dni temu czytaliśmy o „geografii możliwości”. To określenie trafia w sedno. Analizy obejmujące lata 2019–2021 pokazują jasno: młodzi ludzie, którzy uczęszczali do szkół podstawowych w dużych miastach (powyżej 100 tys. mieszkańców), mają od siedmiu do nawet dziesięciu razy większe szanse na kontynuowanie nauki w prestiżowym liceum niż ich rówieśnicy ze szkół wiejskich – i to przy porównywalnych wynikach egzaminu ósmoklasisty.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego w Wielkim Poście milknie „Alleluja”?

2026-02-23 20:25

[ TEMATY ]

Wielki Post

milknie

Alleluja

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas pokuty i nawrócenia, w którym także muzyka podlega wyraźnym zasadom i wewnętrznej dyscyplinie. O znaczeniu ciszy, milknącym „Alleluja” oraz o tym, jak dobierać repertuar w tym okresie roku liturgicznego, rozmawiamy z ks. dr. Grzegorzem Lenartem, duszpasterzem muzyków kościelnych Archidiecezji Krakowskiej i przewodniczącym Archidiecezjalnej Komisji Muzyki Kościelnej.

Czym Wielki Post różni się od innych okresów liturgicznych pod względem muzyki? Czy jego wyjątkowy charakter przekłada się na sposób, w jaki Kościół kształtuje muzykę w tym czasie?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję