Reklama

Niedziela Małopolska

Abyście się stali ofiarą żywą, świętą, Bogu przyjemną. 5 dzień odpustu tuchowskiego

Piąty dzień Wielkiego Odpustu Tuchowskiego przebiegał pod hasłem „Abyście się stali ofiarą żywą, świętą, Bogu przyjemną” (por. Rz 12, 1).

[ TEMATY ]

Tarnów

Br. Jakub Ciepły CSsR

Aby głębiej wniknąć w rozważanie tajemnicy Eucharystii, czytania mszalne pochodziły z uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Szczególną uwagę zwrócono na cześć liturgii nazywanej „przygotowaniem darów”.

Kolejny dzień odpustowy rozpoczął się odsłonięciem cudownego obrazu oraz Najświętszą Ofiarą sprawowaną przez o. Viktora Bohana CSsR, redemptorysty z Mińska. Po zakończonej celebracji kapłani zasiedli w konfesjonałach, a wierni oddali cześć Matce Bożej, wyśpiewując Godzinki ku czci Jej Niepokalanego Poczęcia.

Reklama

Pierwsze kazanie wygłosił o. Józef Szczecina CSsR z Warszawy. Był jednocześnie głównym celebransem liturgii o godz. 7:00. Rozpoczynając kazanie, nawiązał do słów wyśpiewywanych do Maryi: „O daj mi, daj, Jezusa daj”. Matka Boża Tuchowska nie tylko słucha westchnień naszych serc, ale i nieustannie wskazuje drogę do swojego Syna. Uczy nas przeżywania Eucharystii – największego skarbu i największej tajemnicy Kościoła.

Kolejnej Mszy Świętej przewodniczył dyrektor wydziału misyjnego diecezji tarnowskiej ks. Krzysztof Czermak, kaznodzieją był przewodniczący sekretariatu misji i wikariusz prowincjała prowincji warszawskiej redemptorystów o. Dariusz Paszyński CSsR, zaś w koncelebrze uczestniczyło wielu misjonarzy m.in. z Boliwii, Brazylii, Kamerunu i Rosji. Najświętsza Ofiara zrzeszała przyjaciół misji zagranicznych i osób wspierających misje, w tym Zespół Misyjny Wschód, Redemptorystowskie Stowarzyszenie Przyjaciół Misji i nie tylko.

Msza Święta rozpoczęła się o godz. 11:00 i skupiała kapłanów przeżywających 25-lecie kapłaństwa. Wśród nich zaszczytne miejsce zajmował ks. bp Leszek Leszkiewicz, biskup pomocniczy diecezji tarnowskiej, który był głównym celebransem i zarazem kaznodzieją. Wartą zauważenia jest także obecność bpa seniora Władysława Bobowskiego.

Reklama

Ksiądz biskup Leszkiewicz skupił się na wartości ofiary Chrystusa, która jest dla wiernych jedyną nadzieją w obliczu własnej grzeszności. Ta ofiara jest codziennie uobecniana na ołtarzach w naszych parafiach i za to powinniśmy dziękować Bogu. Obecność kapłanów w naszych wioskach i miastach zasługuje na wiele dziękczynienia.

Po popołudniowej przerwie w planie modlitw o godz. 14:45 siostry służebniczki dębickie zgromadziły wiernych na wspólnym odmawianiu koronki do Bożego Miłosierdzia.

Bezpośrednio po nabożeństwie rozpoczęła się Msza Święta celebrowana przez o. Józefa Szczecinę CSsR. Ponownie wygłosił kazanie, w którym tym razem podkreślił, że wszystkich nas na Odpuście zgromadziło doświadczenie wstawiennictwa Tuchowskiej Pani. W szczegółowym opisie Ostatniej Wieczerzy usłyszeliśmy, że apostołowie, prości rybacy, przystąpili do Uczty Pańskiej, niewiele rozumiejąc z jej teologicznego wymiaru. Z perspektywy dwóch tysięcy lat widzimy jednak, jak wiele na tej pierwszej Mszy Świętej zyskali.

Wieczorem Matkę Bożą Tuchowską nawiedził kolejny hierarcha, ks. bp Artur Ważny, tarnowski biskup pomocniczy. Przewodniczył celebracji Mszy Świętej o godz. 18:30. Eucharystia zgromadziła pielgrzymki Stowarzyszenia Rodzin Katolickich, Kręgów Domowego Kościoła, Poradnictwa Rodzinnego oraz małżonków – jubilatów. Podczas liturgii obecna była orkiestra sanktuaryjna, która swoją grą pomagała zebranym wielbić Boga śpiewem. W kazaniu biskup mówił, czym jest ofiara. Ofiara źle się nam kojarzy, z cierpieniem, trudem, wyrzeczeniem, ale jest dowodem miłości. Jezus dał nam konkretny przykład – był najszczęśliwszy, kiedy umierał, bo wiedział o zbawczej roli swojej śmierci. Następnie biskup zwrócił się do małżonków, aby umieli rezygnować z siebie dla współmałżonka. W rodzinie, ale też w każdej relacji nie powinniśmy próbować zmieniać drugiej osoby według naszego punktu widzenia. Musimy uczyć się akceptacji ludzi, których kochamy, co też jest wyrazem ofiary.

W ramach Wieczoru Maryjnego odbył się koncert zespołu ,,Confessio’’ z pobliskiej Limanowej.

2021-07-06 12:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wciąż są ważni i potrzebni

Zamknięty zakład? Eutanazja? A może samotny dom gdzieś pośrodku lasu? Brzmi brutalnie i absurdalnie? Brutalna jest rzeczywistość osób starszych, często pozostawionych samym sobie. Nadzieją dla nich może być troska i pamięć młodego pokolenia.

Sprawdźmy, co o Babci i Dziadku mówią młodzi.

CZYTAJ DALEJ

Raport u dominikanów dla kogo i czemu ma służyć?

2021-09-22 07:48

Niedziela Ogólnopolska 39/2021, str. 12-13

[ TEMATY ]

raport

dominikanie

Adobe.Stock

Raport komisji w sprawie Pawła M. to pewnego rodzaju studium przypadku, brutalnego, patologicznego, ale jednak przypadku. Nie może on obciążać całego zakonu i Kościoła.

Na początku jestem winien pewne uściślenie. Po pierwsze – nie będę powtarzał treści raportu, gdyż jest on publiczny i każdy może się z nim zapoznać, ale jeśli nawet akcydentalnie pewne teksty zostaną przytoczone, to jedynie dla wzmocnienia konkretnej tezy. Po drugie – zdaję sobie sprawę, że w przypadku uczestnika komisji eksperckiej zachodzi pewna okoliczność, dla niektórych niepokonalna, która wypływa z dewizy nemo iudex in causa sua (łac. nikt nie może być sędzią w swojej sprawie), ale chcę bardzo wyraźnie podkreślić, że zgadzam się z całością raportu, więc jeśli ktoś oczekuje na tekst polemiczny z jego tezami, to proszę przerwać czytanie i nie tracić niepotrzebnie czasu. Po trzecie od początku pracy w komisji większość członków, a może i wszyscy zetknęli się z bolesnymi oskarżeniami „rozwalania, niszczenia Kościoła”, co dla nas – jako ludzi wierzących i właśnie ludzi Kościoła – było wysoce niesprawiedliwe i w pewnym sensie obciążające. Proszę zatem przyjąć ten tekst jako ogólną refleksję dotyczącą bardzo wrażliwych spraw, które często są pomijane.

CZYTAJ DALEJ

Wszyscy w tej samej łodzi – Caritas wobec migrantów i uchodźców

2021-09-23 19:51

[ TEMATY ]

uchodźcy

Caritas

migranci

Materiały prasowe Caritas Polska

„Do wszystkich mężczyzn i kobiet na świecie kieruję mój apel, abyśmy podążali razem ku coraz szerszemu „my”, abyśmy odbudowali rodzinę ludzką, by razem tworzyć naszą przyszłość sprawiedliwości i pokoju, upewniając się, że nikt nie zostanie wykluczony” – napisał papież Franciszek w przesłaniu na Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy, obchodzony w Kościele 26 września. Jedną z odpowiedzi polskiego Kościoła na ten apel jest działalność Caritas Polska.

W liczącym blisko 280 tys. mieszkańców Groznym emerytowana księgowa Zulay i młoda nauczycielka Raisa nigdy się nie spotkały. Dziś mijają się na schodach Centrum Pomocy Migrantom i Uchodźcom Caritas przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Raisa jest w Polsce od 2011 r., Zulay przyjechała rok później. Wojna w Czeczenii była już wówczas od kilku lat oficjalnie zakończona.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję