Góry są jednym z miejsc, gdzie człowiek wznosi swoją myśl ku Bogu i odkrywa drogę do Niego. Przybywają tutaj ludzie z całego kraju, by w poszumie górskiego wiatru usłyszeć głos Boga i nacieszyć wzrok pięknem i potęgą dzieł Stwórcy. Jednym z ulubionych miejsc odwiedzanych przez Karola Wojtyłę były górskie ścieżki Beskidu Małego, położonego niedaleko Wadowic i Andrychowa. Wędrował tymi szlakami jako uczeń, student, ksiądz, biskup i kardynał. Jako namiestnik Chrystusa nigdy nie stanął na swoim szczycie. W 1999 r. pobłogosławił z papieskiego helikoptera, nie zawiódł także podczas tegorocznej pielgrzymki. W drodze z Wadowic helikopter z Ojcem Świętym dwukrotnie na bardzo małej wysokości okrążył Groń Jana Pawła II, gdzie znajduje się kaplica-sanktuarium ludzi gór - wotum dziękczynne za ocalenie Ojca Świętego z zamachu w 1981 r., a jednocześnie dar z okazji 75-lecia jego urodzin. Inicjatorami budowy byli: Danuta i Stefan Jakubowscy z Andrychowa oraz działacze tamtejszego Rodzinnego Koła PTTK "Szarotka".
Przy okazji warto wspomnieć, że w tym miejscu, tak związanym z Papieżem, organizowany jest corocznie konkurs poetycki o tematyce związanej z Janem Pawłem II i górami. Spośród nadesłanych w roku bieżącym na X edycję konkursu ponad 100 prac laureatami w poszczególnych kategoriach zostali: Urszula Stefania Korzonek ze Skoczowa, Monika Nowotarska i Ewelina Maciejczyk z Frydrychowic, Monika Pająk z Rzyk. Cieszy fakt, że tak wiele młodych ludzi chciało i potrafiło miłość do Ojca Świętego i piękno gór przelać na papier. W dotychczasowych pracach na przestrzeni ostatnich 10 lat mnie osobiście najbardziej utkwił w pamięci wiersz Zofii Ciapoty z Bystrej, nagrodzony w ubiegłym roku:
Iść Jego śladem
Wskazówki zegarów odmierzają już nowy wiek - nowe tysiąclecie. A my jak dawniej błądzimy po ścieżkach życia do wolności, prawdy i wiary, szukamy wartości życia. Jest jednak nadzieja, że nie zbłądzimy, bo z nami idzie Jan Paweł II, On najlepiej wie, co znaczą słowa: wiara, pokój i modlitwa, miłość bliźniego i radość przebaczania. Nam wystarczy tylko iść Jego śladem - pomostem między niebem a ziemią.
„Ku wolności wyswobodził nas Chrystus”. Wczorajsze zdanie wraca jako nagłówek całego rozdziału o wolności, a Paweł natychmiast pokazuje, że jest ona dla niego przedmiotem sporu na śmierć i życie: „oto ja, Paweł, mówię wam: jeżeli poddacie się obrzezaniu, Chrystus wam się na nic nie przyda”. Uroczyste „ja, Paweł” brzmi jak podpis pod aktem. Sprawa dotyczy roszczenia, jakie z rytem związano. Kto przyjmuje obrzezanie jako warunek zbawienia, ten „zobowiązany jest wypełnić całe Prawo” i przenosi ufność z Chrystusa na system własnych wykonań. „Zerwaliście z Chrystusem wszyscy, którzy szukacie usprawiedliwienia w Prawie; wypadliście z łaski”. Zdanie o „wypadnięciu z łaski” (exepesate tēs charitos) jest jednym z najpoważniejszych w całym Corpus Paulinum. Łaskę można utracić nie tylko przez rozwiązłość, także przez religijną buchalterię, która chce się przed Bogiem wylegitymować sobą. Alternatywę Paweł opisuje jako oczekiwanie: „my zaś z pomocą Ducha dzięki wierze wyczekujemy spodziewanej sprawiedliwości”. Nadzieja zamiast roszczenia, wyczekiwanie zamiast faktury. Finał daje formułę, która godzi wszystkie spory o wiarę i uczynki, zanim wybuchły: „w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nie mają żadnego znaczenia, tylko wiara, która działa przez miłość”, po łacinie fides quae per caritatem operatur. Wiara działa, a działa przez miłość. Scholastyka zrobi z tego wersetu definicję wiary uformowanej (fides caritate formata). Dzisiejszy patron, bł. Honorat Koźmiński, jest ilustracją tej formuły w polskich dziejach. Kapucyn zamknięty przez zaborcę w klasztornej klauzurze, pozbawiony zwyczajnych narzędzi działania, stworzył z konfesjonału dziesiątki ukrytych zgromadzeń bezhabitowych. Wiara, której odebrano wszystko oprócz miłości, znalazła drogę, bo miłość jest drogą, której zamknąć się nie da.
W rzymskiej Poliklinice Gemelli, do której przybędzie we wtorek papież, by poddać się operacji usunięcia guzka na płucu wprowadzono szereg środków bezpieczeństwa, w tym ochrony przed cyberprzestępcami, poszukującymi poufnych danych - podał dziennik „Il Messaggero”.
Według włoskiej gazety w wielkim szpitalu w Wiecznym Mieście wdrożony został nadzwyczajny plan nadzoru obszarów w jego wnętrzu, na oddziałach i korytarzach, a także wejść głównych i bocznych oraz laboratoriów analiz klinicznych.
Na łódzkim Manhattanie po raz kolejny świętowano Międzynarodowy Dzień Wieżowca
Na łódzkim Manhattanie po raz kolejny świętowano Międzynarodowy Dzień Wieżowca. Z tej okazji zorganizowano piknik rodzinny, podczas którego na mieszkańców czekały warsztaty, konkursy, występy artystyczne oraz atrakcje dla dzieci i dorosłych.
Święto powstało dla upamiętnienia Louisa Henry’ego Sullivana, amerykańskiego architekta, który wprowadził do budownictwa stalowe szkielety konstrukcyjne, umożliwiające wznoszenie coraz wyższych budynków. W Łodzi inicjatorem obchodów Międzynarodowego Dnia Wieżowca był w 2021 roku Damian Raczkowski, radny Rady Miejskiej w Łodzi, który zorganizował wydarzenie wspólnie ze Spółdzielnią Mieszkaniową „Śródmieście”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.