Reklama

Surcum corda

Echo Toronto

Niedziela Ogólnopolska 32/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zakończyło się już XVII Spotkanie Młodych w Toronto, a w uszach dźwięczy jeszcze piękna melodia hymnu tego spotkania, przed oczami przesuwają się niektóre znamienne obrazy - sceny pozaprotokolarnego dialogu Ojca Świętego z młodzieżą, miłość i pietyzm młodych dla Jana Pawła II, wyrażające się przez dotykanie papieskiego fotela po zakończeniu spotkania i wiele innych. Wszyscy mówią, że znów było niezwykle, niepowtarzalnie, inaczej, a jednak ta sama radość, miłość i młodzieńczy zapał. Toronto stało się miastem młodości jak w 2000 r. Rzym, w 1997 Paryż, w 1995 Manila, w 1993 Denver, a w 1991 Częstochowa, od której zaczął się prawdziwy boom Spotkań. I choć dziś Papież przybył na spotkanie z młodymi dźwigając okrutny krzyż cierpienia, choć pokonuje siebie, by na ile mu sił wystarczy służyć Panu Bogu - nie przeszkodziło to młodzieży witać go z tym samym, a może jeszcze większym entuzjazmem, jak wita się ukochaną osobę, która jest niepodważalnym autorytetem, która czuje i rozumie młodych i pragnie prawdziwego ich dobra. I zobaczyliśmy, że młody człowiek potrzebuje nie iluzorycznych doznań, oferowanych przez świat różnorakich używek, ale wartości trwałych, nie podlegających wpływowi czasu, mód i trendów, których przekazicielem jest zastępca Chrystusa na ziemi, następca apostoła Piotra, najwyższy moralny autorytet na świecie. I wydaje się, że nie wyrzekliby się tego starszego już, schorowanego człowieka. I teraz chyba bardziej czują się z nim związani niż gdy był młody, rzutki, wysportowany. Toteż powszechne skandowanie: John Paul Two - we love you! - wyrażało ich szczere, jakże serdeczne uczucia.
Zauważyliśmy, że dzisiaj młodzi są inni niż ci z naszej młodości, inaczej wyrażają siebie, a na takich międzynarodowych spotkaniach widać to jeszcze bardziej. Ale są chyba piękniejsi, bardziej świadomi misji swojego życia, poważniejsi, choć wokoło wszystko się jakby sprzysięgło, by przeszkodzić w ich duchowym rozwoju. Czy wytrwają przy wyznawanych z młodzieńczym zapałem wartościach? Ilu spośród nich sprzeniewierzy się im? Jak to Spotkanie wpłynie na młodych Kanadyjczyków, często wykorzenionych z wielkich tradycji narodowych, patrzących na życie przez pryzmat głównie wartości ekonomicznych... Czy nie będzie to tylko piękny epizod w ich życiu, wydarzenie niezwykłe, pełne kultury i nie bardzo zrozumiałego poświęcenia, ale już historyczne, a życie będzie się toczyć swoją drogą - jak to, wydaje się, jest u nas, w Polsce, po dotychczasowych pielgrzymkach Ojca Świętego do Ojczyzny. Myślę, że echo Toronto 2002 r. odbije się jednak w życiu tych wszystkich młodych ludzi i będą momenty szczególne, gdy wspomnienie tego świadectwa wiary - także ich własnego - będzie dla nich drogowskazem, w jakim kierunku iść.
A Ojciec Święty - co czuł teraz w Toronto? Zbolały, ale jakże stęskniony tego Spotkania, jakże pogodny, uśmiechnięty i młodszy... Zapewne przypominał sobie swoje duszpasterzowanie w Krakowie - ma przecież bogate doświadczenie pracy z młodzieżą, rekolekcji dla niej prowadzonych, poszukiwań form modlitewnego wyrazu (przypomnę, jak jeszcze przed swym wyjazdem na konklawe, które tak odmieniło Kościół, sprężystym, niemal tanecznym krokiem wkraczał w 1978 r. do częstochowskiej bazyliki archikatedralnej pw. Świętej Rodziny na Festiwal Piosenki Religijnej "Sacrosong"). Na taśmie filmowej rejestrującej poprzednie spotkania widzieliśmy go radosnego, żywo gestykulującego, mówiącego mocnym, zdecydowanym głosem, i z tym przenikliwym, promieniującym dobrocią spojrzeniem. To spojrzenie pozostało mu do dziś, a podczas spotkania z młodymi, których cały czas nosi w swoim sercu, którzy zawsze byli jego oczkiem w głowie, widzieliśmy ten znajomy błysk w jego oczach. Odmłodniał, był jednym z nich. On wie, że ma do czynienia z żywym ogniem, który, rozpalony, rozgrzeje świat, oświetli drogi ludzkości, da życie. Kocha ten żywioł, i oni to czują.
Nie wszyscy chętni mogli być obecni w Toronto, toteż bliźniacze Spotkania Młodych miały miejsce także w Wadowicach i Gnieźnie, a było też wiele mniejszych modlitewnych spotkań, wyrażających więź z Ojcem Świętym i młodymi świata, i wiele indywidualnej modlitwy oplatającej te dni i całą obecną pielgrzymkę Ojca Świętego. Trwajmy nadal w tej modlitwie. By trudy i cierpienia znoszone przez Ojca Świętego nie poszły na marne i by były dla nas przykładem siły charakteru, pokonywania słabości ducha i ciała dla dobra drugiego człowieka i dla rozwoju królestwa Bożego na ziemi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Apelowe „głosów zbieranie” 2026 r.

2026-01-16 18:19

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

apelowe głosów zbieranie

Apel Jasnogórski

BP KEP

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo
10 stycznia 2026 r.Od Soboru Watykańskiego II zostaliśmy niezwykle obdarowani stołem Słowa Bożego, jak nigdy dotąd w historii Kościoła. A dzisiaj na to światło słowa Bożego wskazuje nam św. Jan Apostoł i Ewangelista, kiedy podkreśla bardzo ważną prawdę. Że wiara i miłość chrześcijańska są zwycięstwem, które zwycięża ten świat. Zwycięstwem, które wypływa z Boga samego. Boga, który - tak jak przypomni nam jutrzejszy dzień - zanurza nas w tajemnicy Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa i daje nam życie wieczne.
CZYTAJ DALEJ

Abp Marek Jędraszewski Honorowym Zasłużonym dla Regionu Małopolskiego NSZZ „Solidarność”

2026-01-16 21:05

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

- Miłość do Ojczyzny też jest kryterium tego, czy naprawdę kochamy Pana Boga. Tego się nie da oddzielić – mówił abp Marek Jędraszewski podczas spotkania opłatkowego „Solidarności”. Przy tej okazji arcybiskup senior otrzymał statuetkę „Honorowego Zasłużonego dla Regionu Małopolskiego NSZZ »Solidarność«”.

Opłatek Zarządu Regionu Małopolskiego NSZZ „Solidarność” odbył się w auli przy kościele św. Bernardyna w Krakowie. Wzięli w nim udział m.in. przewodniczący Sejmiku Województwa Małopolskiego, Jan Tadeusz Duda, dyrektor krakowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, Filip Musiał oraz arcybiskup krakowski senior, abp Marek Jędraszewski.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV powraca do publicznego obmywania stóp w Wielki Czwartek. Zmiana stylu w stosunku do praktyki Franciszka

2026-01-17 11:33

[ TEMATY ]

Wielki Czwartek

Papież Leon XIV

Karol Porwich/Niedziela

Papież Leon XIV w Wielki Czwartek, 2 kwietnia będzie sprawował Liturgię Wieczerzy Pańskiej w bazylice św. Jana na Lateranie i tam obmyje stopy wiernym - podaje portal infovaticana powołując się na Prefekturę Domu Papieskiego.

Informacja ta oznacza zmianę stylu w stosunku do praktyki Franciszka, który przez lata obmywał stopy w miejscach cierpienia - zwłaszcza w więzieniach lub ośrodkach dla uchodźców czy też domach starców - jako gest duszpasterski i symboliczny w samym sercu Wielkiego Tygodnia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję