Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Zakończenie Roku Wiary w diecezji sosnowieckiej

[ TEMATY ]

Rok Wiary

rok

ARCHIWUM

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczyste zakończenie Roku Wiary w diecezji sosnowieckiej miało miejsce 23 listopada w katedrze w Sosnowcu. Podczas Eucharystii ustanowiono też, po raz pierwszy w historii diecezji, nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej. Ogłoszono także powstanie nowego dekanatu.

W homilii biskup Grzegorz Kaszak podkreślał, że "spotykamy się, aby wyrazić naszą wdzięczność za ten szczególny czas, w którym mogliśmy pogłębiać naszą wiarę". Wskazywał, że służyły temu wielorakie inicjatywy duszpasterskie – katechezy głoszone w 3. niedzielę miesiąca w każdej parafii, diecezjalne sympozjum "Taka jest nasza wiara", które zgromadziło ponad pół tysiąca osób, liczne pielgrzymki, szczególna formacja dzieci i młodzieży, wreszcie działania o zasięgu parafialnym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Mówiąc o wierze biskup podkreślał, że jest ona przede wszystkim zaufaniem Chrystusowi. "Człowiek prawdziwie wierzący ufa Panu Bogu i nieustannie sprawdza, czy jego uczucia, pragnienia, myśli, słowa i czyny zawsze i wszędzie są zgodne z Jego najświętszą wolą. Wiara jest więc trudna i wymagająca, żąda pokonywania samego siebie, przezwyciężania swoich słabości. Człowiek prawdziwie wierzący to osoba rozmodlona, praktykująca umartwienia i wyrzeczenia" – przekonywał biskup. - Choć nieraz widzimy osoby żyjące z dala od Boga i Jego przykazań, które – po ludzku sądząc – opływają w dostatki i szczęście, to jednak tylko za życie zgodne z wiarą, czeka nagroda. Życie w posłuszeństwie, w wierze uśmierza gniew Boga, oddala karę za czyny obrażające Stwórcę i będące w sprzeczności z Jego wolą" – przypominał hierarcha.

Biskup odniósł się też do bluźnierczej instalacji "Adoracja" w warszawskim Centrum Sztuki Współczesnej. "Adorując krzyż klękamy w pokorze lub padamy przed Ukrzyżowanym Jezusem twarzą do ziemi. Dlatego stanowczo domagamy się zaprzestania pokazywania ohydnych scen godzących w naszego Zbawiciela i obrażania naszych uczuć religijnych. Całym sercem solidaryzujemy się z osobami broniącymi godności krzyża i modlącymi się w warszawskim Centrum Sztuki" – mówił Biskup określając to, co się tam dzieje mianem wstydu i hańby.

Po homilii, po raz pierwszy w historii diecezji, ustanowieni zostali Nadzwyczajni Szafarze Komunii Świętej dla 13 parafii (20 mężczyzn). Będą oni pomagać kapłanom w posłudze rozdzielania Komunii w kościołach i szpitalach oraz zanosić Ją chorym do domów. Mają oni od 24 do 63 lat. Łączy ich zaangażowanie i praca na rzecz swoich wspólnot parafialnych, nierzadko także udział w ruchach i stowarzyszeniach diecezjalnych.

Na zakończenie ogłoszony został także dekret powołujący nowy dekanat w diecezji – bł. Jana Pawła II w Będzinie. Dziekanem dekanatu został ks. Grzegorz Rozpończyk (proboszcz parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Będzinie-Łagiszy), wicedziekanem – ks. Piotr Pilśniak (parafia św. Katarzyny w Będzinie – Grodźcu), zaś ojcem duchownym ks. Jan Piekarski (proboszcz parafii św. Apostołów Piotra i Pawła w Psarach).

2013-11-23 16:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z bł. Janem Pawłem II w Rok Wiary

Gościliśmy niedawno w redakcji kard. Stanisława Dziwisza, metropolitę krakowskiego, wieloletniego sekretarza bł. Jana Pawła II, człowieka legendę. Na redakcyjnym stole stała figura bł. Jana Pawła II. W rozmowie zauważyłem, że jest to figura na Rok Wiary dla polskiego Kościoła, dla naszych parafii, i zapytałem, jakby ją Ksiądz Kardynał nazwał. Bez namysłu odpowiedział: Świadek wiary. Podpisalibyśmy się wszyscy pod tym określeniem obydwiema rękami. Ludzie potrzebują świadków, potrzebuje ich także wiara. W Roku Wiary nade wszystko będziemy szukać jej świadków, tych, którzy zawierzyli Panu Bogu całkowicie i szli - idą - przez życie z Bogiem. Jan Paweł II okazał się niezwykłym świadkiem wiary. Świadkiem tym bardziej przemawiającym, że wielu z nas znało go osobiście. Ale też wszyscy byliśmy z nim podczas jego pielgrzymek do ojczyzny, słuchaliśmy jego przemówień, widzieliśmy go rozmodlonego przy ołtarzu - także w Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze, w Kalwarii Zebrzydowskiej, niekiedy w prywatnej kaplicy papieskiej w Watykanie. Jana Pawła II jako szczególnego świadka wiary ukazywał nam w swoich tekstach zaprzyjaźniony z nim, dziś również już nieżyjący, ks. prof. Tadeusz Styczeń. Pod koniec życia Ojca Świętego mówił o nim, porównując go do Chrystusa w Getsemani, opuszczonego przez wszystkich. I wydaje się, że miał rację. Jan Paweł II bowiem, choć pod troskliwą opieką najbliższego otoczenia, w swoim cierpieniu i jednocześnie w wielkiej odpowiedzialności złożonej na jego ramionach był jednak sam, tak często niezrozumiany przez ludzi - także ludzi Kościoła, niedoceniany, a nawet lekceważony. Dlatego Ksiądz Profesor apelował, by być razem z cierpiącym Chrystusem i z cierpiącym Papieżem. Dzisiaj patrzymy na Jana Pawła II będącego w chwale ołtarzy, błogosławionego, który w wizji uszczęśliwiającej widzi już bezpośrednio Boga w Trójcy Świętej Jedynego. Teraz możemy się do niego modlić. Jednocześnie tu, na ziemi, pozostawił nam on ogromną spuściznę, zawartą przede wszystkim w dokumentach papieskich i swoim nauczaniu podczas licznych pielgrzymek do ojczyzny. Zależało mu, by podźwignąć rodaków w chwilach trudnych, ale też pracować nad ich rozwojem, dlatego stawiał nam wymagania, podkreślał, jak ważne jest, by dostrzegać sprawy najważniejsze w życiu społecznym, rodzinnym i osobistym. Przesłanie Jana Pawła II jest skierowane do nas wszystkich - do ciebie i mnie. Nie możemy tego nie zauważyć. Rok Wiary jest okazją, by zaczerpnąć z głębokości jego wiary i nietracącej na aktualności nauki. Przedstawiamy zatem duszpasterzom oraz wszystkim, którym drogie jest dziedzictwo Jana Pawła II, pewną propozycję. Zaprośmy naszego błogosławionego Rodaka w postaci jego figury do swojego kościoła, kaplicy, sali parafialnej. Opustoszały nam przy drogach kapliczki. Gościły w nich kiedyś święte statuy, przy których modlili się ludzie, zwłaszcza w maju czy w czerwcu. Ileż było w Polsce figur św. Jana Nepomucena! Do dziś spotyka się je jeszcze przy naszych drogach czy mostach. Czyż nie nadszedł dogodny czas, żebyśmy w miejscach publicznych - przy drodze, w zabudowie domu czy ogrodu - ustawiali kapliczki z postacią Jana Pawła II? Potrzebni są nam święci w swych znakach - figurze, płaskorzeźbie, obrazie. Oni przypominają nam rzeczy najważniejsze, kierują nasze myślenie we właściwą stronę. Monumentalne pomniki Jana Pawła II są kosztowne i wymagają szczególnej oprawy. Łatwiej o niewielką figurę Błogosławionego, umieszczenie jej w Roku Wiary - w porozumieniu z duszpasterzem - w powszechnej przestrzeni życia i otoczenie kultem. Nasza radość byłaby jeszcze większa, gdyby w Roku Wiary bł. Jan Paweł II był kanonizowany. Uobecnienie postaci naszego świętego Rodaka w miejscach naszego życia będzie z pewnością czymś ozdrowieńczym dla całego naszego narodu. Bł. Janie Pawle II, który rozpoczynasz dla nas swój szczególny dyżur w Roku Wiary, spraw, prosimy, byśmy mogli ten czas przeżyć w największej łączności z Bogiem w Trójcy Świętej Jedynym. Wspieraj swoim wstawiennictwem u Boga nasze prośby i najlepsze intencje, wypraszaj Bożą pomoc i łaskę miłosierdzia dla tych, którzy ich najbardziej potrzebują. Niech Twoje „Totus Tuus” stanie się wzorem dla naszego umiłowania Boga oraz zawierzenia się Jemu, a Twoja jasna postać niech rozświetla nam mroki codzienności. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Bł. Stefan Wincenty Frelichowski, prezbiter i męczennik

frelichowski.pl

Bł. Stefan Wincenty Frelichowski, prezbiter i męczennik

Bł. Stefan Wincenty Frelichowski, prezbiter
i męczennik
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"

2026-02-23 21:05

[ TEMATY ]

Niezbędnik Wielkopostny 2026

40 pytań Jezusa

Adobe Stock

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Piotr zaczął tonąć, gdy skupił się na falach. Zwątpienie często rodzi się z nadmiaru bodźców i braku skupienia na Bogu. Najważniejsze też dla nas, uwierzyć w Syna Bożego, w Jego boską moc, w Jego obecność, która oznacza zbawienny ratunek. Doświadczenie mocy Jezusa i Jego zbawczego działania jest uwarunkowane naszą wiarą. Piotr szedł po jeziorze, ale uląkł się i zwątpił w pomoc Jezusa. Trzeba bardziej zaprosić Go do łodzi swojego życia, mieć z Nim osobistą relację wiary i miłości. Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję