Reklama

Przednówek

Wiara - Religia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z natury człowiek jest religijny.
Powtarzam za Kantem:
Dwie rzeczy są pewne:
gwiazdy na niebie
i prawo Boże w sercu człowieka.
Można więc powiedzieć,
że nie ma ludzi niewierzących.
Kto ma rozum
i poprawne myślenie,
dojdzie do wniosku, że Bóg JEST.
Są ludzie, którzy mówią,
że nie wierzą.
Dlaczego tak mówią?
Nie wiem.
Albo niepoprawnie myślą.
Albo źle widzą świat.
Albo coś się stało z tym
prawem Bożym w sercu.
Stało się grzeszysko.
I to nie pozwala człowiekowi
być wolnym w myśleniu
i w decyzjach.
To jest zniewolenie człowieka.
Każdy człowiek ma swoją religię.
Jeśli mówi, że nie wierzy Bogu,
to musi wierzyć jakiejś ideologii,
jakiemuś światopoglądowi, modzie.
Musi mieć bożków, idoli
i im składać ofiary,
czasem bardzo trudne i wielkie.
To jest człowiecza gehenna
- stracić wiarę.
To jest osobowe, intelektualne
nieszczęście - być bezbożnym.
Aby przejść od religii
do wiary, musi mi ktoś pomóc.
Tę pomoc od człowieka, od Boga
nazywam łaską.
Tylko sam Bóg może mi powiedzieć
z całą pewnością i poprawnością,
że JEST, jaki jest i kim jest.
To Boże objawienie
jest treścią mojej wiary.
Rozum i wiara
dają mi pełny obraz
Boga, świata i mnie samego.
Człowiek wierzący może dobrze
poznać siebie.
Jest wielka dysproporcja
między Bogiem
a możliwością poznawczą
mojego rozumu.
Tam, gdzie kończy się
poznanie rozumem,
tam zaczyna się wiara.
Rozum chce poznawać coraz więcej.
Coraz się ludzka dusza rozprzestrzenia
i większym staje się Bóg.
Uczciwa wiedza wspomaga wiarę.
Prosta wiara pomaga w szukaniu Prawdy.
Boję się pysznych,
bo tym niepotrzebna wiara.
Boję się głupiej pobożności,
bo ta jest niebezpieczna.
A jak to będzie po przednówku?
Będą ludzie wykształceni, światli.
A co z religią, z wiarą?
Będzie wielki nawrót ludzi do
wiary w Jedynego Boga.
Będą się jednoczyć
i ubogacać wzajemnie
wszystkie religie i wyznania.
Ten świat po przednówkach
będzie światem ludzi głęboko wierzących
albo go w ogóle nie będzie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich obchodów 1 września!

2026-08-20 07:24

[ TEMATY ]

Gdańsk

II wojna światowa

Joanna Popławska/Niedziela

W programie tegorocznych obchodów 1 września pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku zabrakło uroczystej Mszy Świętej, która przez lata była częścią rocznicowych uroczystości - informuje portal wpolityce.pl.

Ratujmy mszę i Polskę… Pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku w dniu 1 września każdego roku tradycją stała się uroczysta msza św. w intencji pomordowanych polskich pocztowców. Tradycyjnie za te uroczystości była odpowiedzialna dyrekcja Poczty Polskiej. Od kilku lat tę rolę przejęło Miasto Gdańsk. Tymczasem kilka dni temu odpowiedzialny za to wydarzenie od strony sakralnej proboszcz parafii św. Brygidy ks. Ludwik Kowalski otrzymał telefon z sekretariatu prezydent Gdańska, że tym razem mszy świętej ma nie być…? - pyta w mediach społecznościowych dziennikarz Mariusz Popielarz.
CZYTAJ DALEJ

"Pojechali się modlić i zginęli...", czyli o Bożej (nie)sprawiedliwości

2026-08-19 07:21

[ TEMATY ]

modlitwa

wiara

wypadek

Medjugorie

Adobe Stock

Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?

Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
CZYTAJ DALEJ

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie „Mistyczka” i kobiecie, której historii nie chciałam opisać

2026-08-22 22:19

[ TEMATY ]

felieton

Alicja Lenczewska

Mat.prasowy

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Jest w „Mistyczce” - filmie zrealizowanym przez Rafael Film o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.

Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję