Reklama

Jasna Góra

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Znana i ceniona przez bibliofilów seria Wydawnictwa Dolnośląskiego:
"A to Polska właśnie" liczy już 41 tytułów. Ostatnio wzbogaciła się o wyjątkowo cenny tom, będący monografią Jasnej Góry. Jej autorami są: prof. Antoni Jackowski z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie oraz paulini - o. dr Jan Pach - mariolog i o. Jan Stanisław Rudziński - historyk sztuki.
Wiadomo było, że w serii, której tytuł: "A to Polska właśnie" nawiązuje do znanego cytatu z Wesela Stanisława Wyspiańskiego i która obejmuje publikacje o postaciach, miejscach i zdarzeniach najważniejszych dla każdego Polaka, nie może zabraknąć książki o Jasnej Górze. Jest to przecież dom Tej, "co Jasnej broni Częstochowy", ale także miejsce, gdzie decydują się nasze dzieje, święty punkt na mapie patriotycznych uczuć każdego Polaka, a także skarbnica polskiej kultury.
Podjęcie i zrealizowanie tak złożonego tematu w sposób syntetyczny i przystępny, a zarazem kompetentny było wielkim wyzwaniem. Zespół, który przygotował monografię Jasnej Góry, wywiązał się z tego zadania znakomicie. Każdy z autorów ma bogate doświadczenia pisarskie, z licznymi publikacjami w swoim dorobku. Dobór autorów książki o Jasnej Górze był bardzo trafny, co potwierdza znajomość przez nich dokumentów źródłowych i systematycznie prowadzone poszukiwania w archiwach, ale przede wszystkim bliskie związki z tym miejscem. Obaj ojcowie mieszkają na Jasnej
Górze, tam posługują pielgrzymom i uczestniczą w tworzeniu najnowszego rozdziału dziejów Sanktuarium, a prof. Jackowski jest związany z Jasną Górą przez swoją specjalność naukową (geografia religii) i duchowe odniesienie swojego życia do tego Sanktuarium.
Książkę rozpoczyna rozdział poświęcony dziejom Cudownego Obrazu Matki Bożej. Zarówno w tym rozdziale, jak i w następnych zauważa się bogactwo informacji przekazanych za pośrednictwem słowa pisanego, a także przez ilustracje i rozbudowane podpisy. Wykorzystano zdjęcia współczesne i dawne, stare ryciny i pocztówki, fotografie wnętrz, skarbów i dokumentów jasnogórskich, z których wiele dotychczas nie udostępniano do fotografowania, a nawet takich miejsc czy detali architektonicznych, które już nie istnieją. Ten obfity i współbrzmiący z tekstem materiał ilustracyjny pozwala czytelnikowi zobaczyć reporterski zapis dawnych zdarzeń, umożliwia wejście do miejsc niedostępnych dla osób z zewnątrz i zachwycanie się artystycznym detalem, często lepiej widocznym na fotografii niż w rzeczywistości.
Kolejne rozdziały opowiadają o dziejach Sanktuarium, o ponad 600-letniej obecności Zakonu Paulinów na Jasnej Górze, o pielgrzymkach oraz o wotach składanych przez pielgrzymów. Jeden z ostatnich rozdziałów poświęcony został architekturze i sztuce. Na zakończenie zaś przedstawiono wybór najważniejszych tekstów historycznych i literackich dotyczących Jasnej Góry. Bibliografia oraz aneks ułatwiają czytelnikom dotarcie do źródeł i poszerzenie wiedzy o różnych zagadnieniach szczegółowych.
Jest to z pewnością książka dla każdego. Nawet osoby dobrze znające nasze narodowe Sanktuarium uzyskają tutaj nowe informacje, bo jest to swoista encyklopedia Jasnej Góry. To także książka z serii tych, których nie da się przeczytać tylko raz, lecz do których trzeba powracać.
Czytając i analizując treść monografii Jasnej Góry, niemal na żywo ocieramy się o jasnogórskie mury, dotykamy polskiej historii, a także fenomenu naszej wiary, przynoszonej tutaj przez pokolenia. Trzeba więc szczerze podziękować autorom za podzielenie się z nami wiedzą, przemyśleniami i religijnymi przeżyciami dotyczącymi jedynego w świecie i tak świętego dla nas miejsca.

Sprzedaż książki prowadzi: Wydawnictwo Dolnośląskie, ul. Strażnicza 1-3, 50-206 Wrocław, tel. (0-71) 328-89-52 oraz Księgarnia Claromontana, ul. o. A. Kordeckiego 2, 42-225 Częstochowa, tel. ( 0-34) 377-77-77.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dewastacja kapliczki w Kielcach. To nie pierwszy taki przypadek w ostatnim czasie

2026-01-19 14:26

[ TEMATY ]

skandal

Kielce

dewastacja kapliczki

piła mechaniczna

Diecezja Kielecka

Dewastacja kapliczki w Kielcach

Dewastacja kapliczki w Kielcach

Bulwersujące sceny w Kielcach. Nieznani sprawcy zdewastowali kapliczkę Matki Bożej. Drewniany obiekt został najprawdopodobniej ścięty piłą mechaniczną.

Jak informuje ks. Łukasz Zygmunt, rzecznik diecezji kieleckiej w wypowiedzi dla Radia eM Kielce, o sprawie w poniedziałek, 19 stycznia zaalarmował proboszcza parafii bł. Wincentego Kadłubka w Domaszowicach, jeden z mieszkańców.
CZYTAJ DALEJ

„Perełki” z nauczania św. Józefa Sebastiana Pelczara

Św. Józef Sebastian Pelczar pozostawił po sobie wiele dzieł będących niezwykłą spuścizną literatury religijnej. W roku poświęconym temu Świętemu warto pochylić się nad jego myślami i wyłowić „perełki” z Jego nauczania, czyli piękne fragmenty, które można potraktować jako swoistego rodzaju komentarz do czytań poszczególnych niedziel roku liturgicznego.

I niedziela Adwentu, rok „C” - Jr 33,14-16; 1 Tes 3,12 - 4,2; Łk 21,25 - 28. 34 - 36 „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21, 27-28). Zbawiciel przypominał nieraz ludziom śmierć i wieczność, już to wskrzeszając zmarłych, jak Łazarza, młodzieńca z Naim i córkę Jaira, już to opowiadając w przypowieściach, że śmierć jest pewną i bliską, ale jej godzina jest niepewną. Mianowicie przyrównał Siebie do gospodarza, który odjeżdża w dalekie strony i nie wie kiedy wróci, człowieka zaś każdego do sługi, któremu straż domu została powierzona; z czego wysnuł naukę: Czuwajcie tedy, bo nie wiecie, kiedy Pan domu przyjdzie, czy z wieczora, albo w północy, albo gdy kury pieją, albo z poranku, by z prędka przyszedłszy, nie znalazł was śpiących (Mar. XIII, 34-37). Tę samą prawdę wypowiedział Pan Jezus w przypowieści o dziesięciu pannach. Wszystkie miały lampy, to jest, wiarę, i wszystkie zasnęły, oczekując przyjścia oblubieńca, to jest, śmierci i sądu; ale pięć mądrych przechowało w lampach oliwę utrzymującą światło, to jest, miłość Bożą, podczas gdy pięciu głupim oliwy i światła zabrakło, bo nieszczęsne popadły w grzech śmiertelny i nie zgładziły go pokutą. Wtedy właśnie i to niespodzianie przyszedł Oblubieniec; za Nim też panny mądre weszły na gody do Jego pałacu, którego drzwi tylko miłość otwiera; natomiast panny głupie odtrącone zostały od bram nieba. I tę przypowieść zakończył Pan słowy: „Czuwajcież tedy, bo nie znacie dnia ani godziny” (Mt 25, 13); co i kiedy indziej powtórzył: „A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie (Mt 24, 43-44). (...) Zbawiciel daje ludziom ostrzeżenie w przypowieściach. Mianowicie, w przypowieści o włodarzu uczy, że On, jako Gospodarz i Pan wszechświata, będzie żądał od każdego człowieka, który jest tylko chwilowym włodarzem dóbr Bożych, ścisłego rachunku z użycia tych dóbr. Biada człowiekowi, który tego rachunku nie złoży i nie uczyni sobie przyjaciół z mamony niesprawiedliwości, mianowicie przez chętną jałmużnę, bo go nie przyjmą do przybytków wiecznych (Łk 16, 1-9) (...) Sąd ten nie nastąpi jednak, dopóki się nie spełnią przepowiednie Boże. I tak, Ewangelia będzie głoszona po całym świecie (Mt 24, 14), tak że wszystkie ludy będą mogły poznać naukę Chrystusową. (...) Ci którzy uwierzą, utworzą jedną owczarnię pod jednym pasterzem (J 10, 16); ale wielu będzie niewierzących, i rozmnoży się nieprawość. (Łk 18, 8; Mt 24, 12; 2 Tes 2, 13). (...) Powstaną fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie (Mt 24, 24); wystąpi nawet na widownię świata antychryst, który się poda za Chrystusa i z pomocą czarta dokonywać będzie pozornych cudów (2 Tes 2, 9; Ap 20, 3-9); ale Chrystus Pan zabije go duchem ust swoich, to jest, wyrokiem potępienia (2 Tes 2, 8). (...) Nim przyjdzie dzień Pański, wrócą na ziemię Henoch i Eliasz, by nawoływać ludzi, a w szczególności Żydów do wiary i pokuty (Mal 4, 5-6; Mt 17, 11; Ap 11, 3-11). A na ostatku dni także i Żydzi uwierzą w Chrystusa Pana (Oz 3, 4-5). Wreszcie przyjdą ciężkie klęski na ziemię, tak jak przy zburzeniu Jerozolimy, której koniec w opowiadaniu Chrystusowym jest obrazem końca świata. Mianowicie, powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciwko królestwu i będą mory i głody i drżenia ziemi po miejscach. Ukażą się też znaki straszne na niebie, tak że słońce się zaćmi i księżyc nie da światłości swojej, a gwiazdy będą padać z nieba i mocy niebieskie poruszone będą (Mt 24, 7 i 29). Sąd ostateczny przyjdzie niespodziewanie, jak błyskawica i jak złodziej i jak potop za czasów Noego (Mt 24, Łk 18). Najprzód powstaną z martwych wszyscy umarli, dobrzy czy źli, i to prędko we mgnieniu oka (1 Kor 15, 52), na głos trąby anielskiej, tak atoli, że ciała jednych będą jaśniejące, drugich odrażające. A gdy się wszyscy zgromadzą, ukaże się na niebie znak Syna człowieczego, to jest, krzyż otoczony jasnością; a następnie sam Sędzia Chrystus zstąpi z nieba, pełen mocy i majestatu, w orszaku wszystkich Aniołów. (...) U stóp Sędziego staną wszystkie narody, a On je odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów i postawi owce po prawicy swojej, a kozły po lewicy (Mt 25, 32-33). Rozdział ten zapowiedział Chrystus Pan w przypowieści o pszenicy i kąkolu, a widzialną tegoż figurą są dwaj łotrzy na Kalwarii. (...) Nastąpi wyjawienie czynów ludzkich, dobrych i złych. Pismo Święte mówi, że otworzone będą księgi, w których zapisano te czyny; ale jest to tylko obrazowym wyrażeniem tej myśli, że w świetle Bożym okaże się wszystko, co ludzie dobrego lub złego dobrowolnie pomyśleli, wymówili lub uczynili (Łk 8,17) stąd sprawiedliwi będą mieli chwałę, a potępieni hańbę (...) Po tym błyskawicznym wykryciu najskrytszych nawet spraw ludzkich wyda Sędzia wyrok (Mt 25, 34, 41).
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko umarł w bunkrze w Kazuniu [część II]

2026-01-19 16:43

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

commons.wikimedia.org

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o kazuńskiej wersji śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część II).

- W najnowszej książce pt. „Bolesne tajemnice księdza Popiełuszki. Śladami prawdy” rozwija Pan Prokurator tezę, że ks. Popiełuszko nie został zamordowany 19 października i że po uprowadzeniu w okolicach Górska został przewieziony do bunkrów w Kazuniu Polskim. Czy są na dowody?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję