W tym sezonie bardzo modne stało się morsowanie. Dużo osób dzieli się w Internecie swoim pierwszym razem w lodowatej wodzie. – Czuję mega szczęście, woda daje radość, jak można zaobserwować po ludziach, nie ma bowiem smutnych morsów – mówi jeden z uczestników zimowych kąpieli. Morsowanie zwiększa wydolność i odporność organizmu, nic dziwnego, że ta forma spędzania wolnego czasu cieszy się co raz większą popularnością.
W większości dużych miast naszej diecezji istnieją Kluby Morsów: m.in. w Dzierżoniowie, Wałbrzychu, Świdnicy, Strzegomiu, Kłodzku, Kudowie. A w Bielawie, morsowanie stało się hitem tegorocznej zimy. Miłośnicy zanurzania ciała w lodowatej wodzie, jak tylko warunki pogodowe dopisują, spotykają się nad Jeziorem Bielawskim.
Nie jest to jednak rozrywka dla wszystkich, bowiem są różnego rodzaju przeciwwskazania. Generalne morsować mogą ludzie zdrowi. Co do wskazań i przeciwwskazań zawsze najlepiej skonsultować się z lokalnym klubem, gdzie są instruktorzy i doświadczone osoby, które udzielą porady i otoczą opieką przy pierwszym doświadczeniu z lodowatą wodą. Wyłączna konsultacja z lekarzem w sprawie morsowania nie jest wystarczająca, ponieważ nawet osoba zdrowa może narobić sobie kłopotu. Do takiego aktywnego wypoczynku należy się odpowiednio przygotować. Ci, którzy chcą mieć namiastkę, morsowania, mogą zacząć hartować się zimnymi prysznicami w domowej łazience.
O tej porze roku filmiki o morsowaniu pojawiają się w mediach często i wywołują u widzów mieszane reakcje.
U zmarzluchów widok pań i panów w strojach kąpielowych zanurzających się w styczniu w Bałtyku wywołuje nieprzyjemne dreszcze i pytanie: czy warto? Chociaż morsy twierdzą, że tak, trzeba pamiętać, że ten rodzaj aktywności niesie ze sobą pewne ryzyko i nie dla każdego jest wskazany.
Massimiliano Menichetti: Aborcja nigdy nie jest prawdziwym wyborem
2026-08-13 20:04
Vatican News
Vatican Media
Są obrazy i historie, które stają się viralem, przypominając o prawdzie, pięknie i wspólnocie, dając nadzieję. Tak jest w przypadku nagrania z Kolumbii, przedstawiającego matkę, która pod gruzami własnym ciałem osłania swoje nowo narodzone dziecko po zawaleniu się – wskutek trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,4 – pięciopiętrowego budynku w dzielnicy Ciudad w Cali. Obrazy rozpowszechniane w mediach społecznościowych i telewizjach pokazują ogrom zniszczeń, ratowników walczących z czasem i gruzami, a wreszcie kobietę i dziecko wydobytych żywych i znajdujących się obecnie poza niebezpieczeństwem - pisze Massimiliano Menichetti, wicedyrektor Dyrekcji Redakcyjnej Dykasterii ds. Komunikacji nt. ostatnich wydarzeń w Kolumbii i w amerykańskim stanie Massachusetts.
Ten dramatyczny obraz jest jak fotografia całego braterskiego i solidarnego społeczeństwa, które stara się ratować, troszczyć się o drugiego człowieka, brać za niego odpowiedzialność i ocalać. Nie ma znaczenia, jak wiele środków będzie do tego potrzebnych: celem jest ochrona życia, choćby tylko jednego.
Massimiliano Menichetti: Aborcja nigdy nie jest prawdziwym wyborem
2026-08-13 20:04
Vatican News
Vatican Media
Są obrazy i historie, które stają się viralem, przypominając o prawdzie, pięknie i wspólnocie, dając nadzieję. Tak jest w przypadku nagrania z Kolumbii, przedstawiającego matkę, która pod gruzami własnym ciałem osłania swoje nowo narodzone dziecko po zawaleniu się – wskutek trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,4 – pięciopiętrowego budynku w dzielnicy Ciudad w Cali. Obrazy rozpowszechniane w mediach społecznościowych i telewizjach pokazują ogrom zniszczeń, ratowników walczących z czasem i gruzami, a wreszcie kobietę i dziecko wydobytych żywych i znajdujących się obecnie poza niebezpieczeństwem - pisze Massimiliano Menichetti, wicedyrektor Dyrekcji Redakcyjnej Dykasterii ds. Komunikacji nt. ostatnich wydarzeń w Kolumbii i w amerykańskim stanie Massachusetts.
Ten dramatyczny obraz jest jak fotografia całego braterskiego i solidarnego społeczeństwa, które stara się ratować, troszczyć się o drugiego człowieka, brać za niego odpowiedzialność i ocalać. Nie ma znaczenia, jak wiele środków będzie do tego potrzebnych: celem jest ochrona życia, choćby tylko jednego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.