Reklama

Niedziela Trójcy Świętej

Bóg w Trójcy Jedyny

Niedziela płocka 21/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy w 1932 r. Edyta Stein, dziś św. Teresa Benedykta od Krzyża, w wieku 30 lat przyjęła chrzest, jej matka, kobieta silnie związana z judaizmem i żyjąca konsekwentnie według zasad religii mojżeszowej, rozpłakała się w głos. Uważała bowiem, że córka bardzo poważnie zbłądziła. Po chrzcie Edyta została z matką kilka miesięcy i jak dawniej chodziła z nią do synagogi. Gdy pewnego dnia usłyszały przeczytane tam słowa z Księgi Powtórzonego Prawa: "Słuchaj, Izraelu, nasz Bóg, Jahwe - Jahwe jedyny" (6, 4), matka powiedziała do córki: "Słyszysz? Bóg twój, jest Bogiem jedynym!".

Chrześcijańska nauka o Bogu jedynym, ale w trzech Osobach, jest dla żydów i muzułmanów kamieniem obrazy. Widzą w niej sprzeczność i zagrożenie wiary w jednego, jedynego Boga. Jak zatem chrześcijanie dochodzą do tej wiary, która przecież i dla nich jest trudna do zrozumienia i stanowi jedną z najgłębszych tajemnic?

Wierzymy na podstawie Pism Nowego Testamentu, w których ta nauka jest w wielu miejscach objawiona. Zapowiadając np. zesłanie Ducha Pocieszyciela, Jezus mówi do uczniów: "Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze - Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi, ani nie zna" ( J 14,16-17).

W Ewangelii św. Jana czytamy także następujące słowa: " Boga nikt nigdy nie widział. Jednorodzony Bóg (Jezus) bytujący w łonie Ojca, o nim pouczył" (J 1,18). Z innych miejsc Dobrej Nowiny wiemy, że Stwórca nieba i ziemi nie jest bezosobowym, Najwyższym Bytem, lub pozbawionym serca Stwórcą kosmosu, lecz kochającym Ojcem. Od Niego pochodzi Jednorodzony Syn, odwieczny jak Ojciec i współistniejący z Nim, jak światło promieniujące od słońca. Duch Święty pochodzący od Nich obu jest uosobioną Miłością - Ojca wobec Syna, i Syna wobec Ojca. Ta Miłość jest posyłana do naszych serc. Ona czyni nas dziećmi Boga w Trójcy Jedynego.

Oddając cześć Trójcy Boskich Osób, świętujemy tajemnicę naszego zjednoczenia z Ojcem, który nas stworzył, Synem, który nas zbawił i Duchem Świętym, który napełnia nas Miłością. Jest ona życiem samego Boga w nas. Dzięki niej mamy udział w Jego wiecznym trwaniu. Słusznie więc czynimy, oddając chwałę Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu, Jedynemu Bogu w Trójcy Osób.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ukraina wydała zgody na ekshumacje szczątków polskich ofiar w Hucie Pieniackiej i Ugłach na Wołyniu

2026-08-08 20:25

[ TEMATY ]

ekshumacja

Karol Porwich/Niedziela

Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej (UINP) poinformował w sobotę, że wydane zostały zgody na ekshumacje szczątków polskich ofiar w Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim oraz na poszukiwania i ekshumacje w Ugłach na Wołyniu.

Decyzje w tej sprawie podjęto na posiedzeniu ukraińskiej Państwowej Międzyresortowej Komisji ds. Upamiętnienia Uczestników Operacji Antyterrorystycznej, Ofiar Wojny i Represji Politycznych, które odbyło się w piątek, 7 sierpnia.
CZYTAJ DALEJ

Ekspertka od kobiecego serca

Niedziela warszawska 9/2024, str. I

[ TEMATY ]

św. Edyta Stein

Archiwum Dom Edyty Stein

Maria Kromp-Zaleska

Maria Kromp-Zaleska

O mądrej Edycie, kultywowaniu pamięci współpatronki Europy oraz o etosie i geniuszu kobiety, z Marią Kromp-Zaleską rozmawia Monika M. Zając.

Monika M. Zając: Przyjeżdża Pani z Wrocławia do Warszawy, aby głosić wykład o św. Edycie Stein. Jak „poznała się” Pani ze współpratronką Europy? Maria Kromp-Zaleska: Osobiste zaproszenie od Edyty Stein otrzymałam w Paryżu, w parafii Notre-Dame de Bonne Nouvelle, na lekcji-katechezie w cyklu przygotowań dzieci do I Komunii św. Doświadczyłam wówczas niezwykłości tej formacji. Chyba nawet tego samego wieczora obejrzałam „Siódmy pokój” Márty Mészáros i rzeczy zaczęły się dziać bez mojej inicjatywy.
CZYTAJ DALEJ

Tour de France kobiet - Niewiadoma-Phinney nie schodzi z podium

2026-08-09 20:43

[ TEMATY ]

Tour de France

PAP

Katarzyna Niewiadoma-Phinney (Canyon-SRAM) po raz piąty na podium Tour de France kobiet. W niedzielę na ostatnim etapie Polka była trzecia i w końcowej klasyfikacji uplasowała się na drugim miejscu, tylko za Holenderką Demi Vollering (FDJ United-Suez).

Vollering wygrała w niedzielę w Nicei po samotnej akcji ostatni etap uciekając Polce, ale to Niewiadoma-Phinney odniosła wcześniej najbardziej spektakularne zwycięstwo w tej edycji wyścigu - w piątek po samotnej, ponad ośmiokilometrowej ucieczce wygrała siódmy etap kończący się na słynnej Mont Ventoux.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję