Są słowa, które ranią duszę. Inne znów koją wszelki ból. Są tym, czym słońce jest dla życia, Lecz żadne z nich nie pachną chlebem, Domem, miłością do ostatka. Jest jedno zwykłe słowo: MATKA. Dzień Matki. 26 maja. Któż o tym dniu nie pamięta? To
dzień wdzięczności tym, które tyle siły i trudu wniosły w nasze wychowanie.
To One - Matki, poczęły nas w bólach rodzenia, a kiedy już zobaczyliśmy
ten świat, modliły się za nas, abyśmy nigdy nie chorowali, abyśmy
wyrośli na dobrych ludzi. To Matka pokazywała nam pierwsze kwiaty,
razem z nami słuchała śpiewu ptaków, szumu płynących strumyków. A
kiedy padał deszcz i było zimno na dworze, to siadała z nami w ciepłym
pokoiku, otwierała znaną książkę z bajkami i czytała. Każde słowo
wypowiadała dokładnie, powoli. Uczyła nas czytać. Kiedy już podrośliśmy,
brała w swoje dłonie naszą małą rączkę i podnosiła ją najpierw do
czoła, później do ramion i na serce. Potem uczyła Ojcze nasz i Zdrowaś
Maryjo. A kiedy i tego się nauczyliśmy, to uczyła nas całego pacierza.
Patrzyła na nas, jak rośliśmy. Cieszyła się, kiedy ludzie mówili,
jaki dobry i mądry dzieciak. Smuciła się, płakała, kiedy nie chcieliśmy
jej słuchać, kiedy mówiliśmy, że Różaniec, to za długa modlitwa,
że w kościele za trudne kazanie, że szkoda, że trzeba się uczyć katechizmu.
Dzisiaj wielu z nas ma ziemskie Mamy. Modli się za nie,
odwiedza je, składa życzenia, całuje w spracowane ręce i policzki,
na których historia polski wyryła niezatarte wspomnienia. Nasze Matki:
zawsze kochane, zawsze szanowane, zawsze niosące pomoc.
Wszystkim Mamom życzymy wiele radości ze swoich dzieci.
Niech Pan Bóg błogosławi im każdego dnia, a majowa Matka Boga niech
wspiera je w modlitwach.
Zbliża się Koncert Pamięci Ofiar Obozu w Ravensbrück „Siła miłości”. Jego XV edycja odbędzie się 2 listopada, o godz.19. w Filharmonii im. K. Szymanowskiego w Krakowie (przy ul. Zwierzynieckiej 1).
Jak informują organizatorzy, koncert SIŁA MIŁOŚCI to cykliczne wydarzenie muzyczne, propagujące twórczość i sylwetki bohaterek niemieckiego, kobiecego obozu koncentracyjnego w Ravensbrück. Opracowane muzycznie wiersze pozwalają poznać i upamiętnić bohaterskie więźniarki z polskiego ruchu oporu. Inspiratorem projektu jest była więźniarka KL Ravensbrück, prof. Wanda Półtawska (1921-2023).
„Jeśli pozwolicie się prowadzić duchowi, nie będziecie podlegać Prawu”. Paweł domyka list przeciwstawieniem dwóch sposobów istnienia całego człowieka, dalekim od dualizmu duszy i materii. „Ciało” (sarx) to człowiek zamknięty w sobie, „duch” to człowiek otwarty na Ducha. Katalog „uczynków ciała” jest jawny, mówi Apostoł, i wylicza piętnaście pozycji. Od nierządu i bałwochwalstwa przez nienawiść, spory, zawiść, gniewy, niewłaściwą pogoń za zaszczytami, niezgodę i rozłamy po pijaństwo i hulanki. Warto zauważyć, że większość listy to grzechy przeciw wspólnocie. „Ciało” niszczy przede wszystkim więzi. Sankcja jest wypowiedziana językiem dziedziczenia: „ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą”. Po stronie przeciwnej Paweł mówi o owocu, w liczbie pojedynczej, zamiast katalogu „uczynków ducha”: „owocem zaś Ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie”. Uczynki się robi, owoc rośnie. Dziewięć wymienionych dóbr tworzy jeden organizm życia, którego korzeniem jest miłość. Wulgata w tym miejscu ma listę rozszerzoną do dwunastu owoców i stąd katechizmowa tradycja dwunastu owoców Ducha Świętego. Sama różnica liczb jest pouczająca. Owocowanie łaski nie daje się domknąć w inwentarzu. „Przeciw takim cnotom nie ma Prawa”. To zdanie ma w sobie dyskretny uśmiech. Żaden kodeks nie ściga miłości ani nie penalizuje pokoju. Kto żyje owocem Ducha, ten wypełnia cel Prawa ponad jego literę (zob. glossę na 6 IX, plenitudo legis dilectio). Warunek jest jeden i Paweł stawia go w formie paschalnej: „ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami”. Owoc rośnie na drzewie krzyża. Nie ma dziewięciu słodyczy bez jednego ukrzyżowania. „Mając życie od Ducha, do Ducha się też stosujmy”. Grecki czasownik znaczy dosłownie iść w szeregu za Duchem, jak żołnierze za znakiem. Życie duchowe jest marszem.
Duszpasterstwo Rodzin Dzieci Utraconych Archidiecezji Krakowskiej /mfs
Archiwum organizatorów
– Jeśli uświadomicie sobie, że wasze ukochane dziecko jest w niebie, że ono teraz modli się razem z wami i za was, będzie wam łatwiej przejść przez tę rozłąkę i cierpienie – powiedział ks. dr Janusz Kościelniak.
W krakowskich Podgórkach Tynieckich odbył się pogrzeb dzieci martwo urodzonych. Ceremonia, podczas której pożegnano 415 dzieci, miała miejsce 13 października 2026 roku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.