Reklama

Dostojny jubileusz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zwieńczeniem tegorocznego IV Jarmarku Jakubowego (odbywającego się w dniach 20-22 lipca) była uroczysta Msza św. z okazji jubileuszu 825-lecia konsekracji Matki kościołów archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. Uroczystościom, w towarzystwie arcybiskupa metropolity Andrzeja Dzięgi, przewodniczył abp Ludwig Schick, pasterz Kościoła bamberskiego. W koncelebrze byli także: bp Marian Błażej Kruszyłowicz i bp senior Jana Gałecki oraz 15 kapłanów. W stallach katedralnych zasiedli kanonicy Szczecińskiej Kapituły Katedralnej, a świątynia wypełniła się po brzegi wiernymi, wśród których byli przedstawiciele miasta, województwa, wspólnot cechowych, różnych instytucji Szczecina i parlamentarzyści.
W pięknej oprawie muzycznej przeżyliśmy wzniosłą liturgię sprawowaną w powszechnym języku Kościoła - języku łacińskim. Arcybiskup dr L. Schick w słowie Bożym, wypowiedzianym w kilku zdaniach po polsku i niemiecku, a odczytanym w całości w języku polskim przez ks. dr. Grzegorza Jankowiaka, powiedział, iż cieszy się bardzo z dobrych relacji pomiędzy Kościołami bamberskim i szczecińsko-kamieńskim. Relacji zbudowanych na solidnym fundamencie, jakim jest osoba św. Ottona z Bambergu - apostoła Pomorza. Arcybiskup wspomniał, że kiedykolwiek myśli o św. Ottonie, myśli także o Pomorzu. Zresztą, kiedy 10 lat temu przyjmował sakrę z rąk Jana Pawła II, to Papież wskazał mu jako wzór do naśladowania świętego biskupa bamberskiego, dodając przy tym, że to właśnie on ochrzcił Pomorzan. Arcybiskup wyraził też swój niepokój, dotyczący niewiary wielu i odchodzenia wiernych z Kościołów bamberskiego i szczecińsko-kamieńskiego. Stąd też prosił, aby ta przestrzeń stała się wielkim wyzwaniem i wielką troską pasterzy.
Rzeczywiście fundament położony przez św. Ottona w Bambergu i na Pomorzu nie tylko, że nie skruszał, ale ciągle jako bardzo solidny. Obecny rok to czas wielkiego dziękczynienia Bogu za dar Jego obecności w bamberskiej katedrze od 1012 r. i w szczecińskiej świątyni od 1187 r.
Początki kościoła św. Jakuba wiążą się z misją działalnością św. Ottona z Bambergu w Szczecinie, zarówno w 1124, jak i w 1128 r. W ślad za misjonarzem podążyli Niemcy ze Starej Marchii, Turyngii i Frankonii. Utworzyli oni tutaj otwartą osadę, której centralnym miejscem stała się właśnie ta świątynia; trzecia po kościołach św. Wojciecha oraz Świętych Piotra i Pawła. Ufundował ją bogaty mieszczanin z Bambergu - Jakub Beringer. W 1187 r., prawdopodobnie 25 lipca, czyli 825 lat temu, podczas zjazdu ludności Szczecina i okolicznych ziem, na które przybyli: bp Zygfryd z Kamienia, wdowa po księciu Bogusławie I Anastazja wraz z synami Bogusławem II i Kazimierzem II, kasztelan zamku Warcisław, liczni dostojnicy z terenu całego Pomorza, a także dwaj mnisi z klasztoru św. Michała w Bambergu, wspomniany Jakub Beringer wystąpił z projektem utworzenia nowej parafii. Dokument ten określany jako akt fundacyjny był równocześnie dokumentem konsekracji świątyni. Kościół został zbudowany na cześć Boga oraz Jakuba Apostoła, a także jako wyraz czci dla bp. Ottona - apostoła Pomorza. Konsekracji jego dokonał bp Zygfryd (1186-91). Patronat nad nową świątynią objęli zakonnicy z Góry św. Michała (Michelsberg) k. Bambergu. Na ich czele stał przeor; łącznie było ich 39. Nowa parafia otrzymała m.in. przywilej, przysługujący od 1182 r. klasztorowi w Bambergu, popierania i przekazywania do tegoż klasztoru rocznego czynszu w postaci 1 kamienia (jednostka masa licząca ok. 10 kg), czyli ok. 10 kg wosku od każdej karczmy na Pomorzu.
Należy podkreślić, że benedyktyni wybudowali piękną świątynię z bogatym wyposażeniem, m.in. 24 kaplice i 52 ołtarze. W 1467 r. kościół otrzymał w darze z Bambergu relikwie św. Henryka II, cesarza, i jego żony - św. Kunegundy.
Związek parafii z klasztorem w Bambergu przetrwał do 1535 r. Niestety, w czasach protestanckich - od lat 30. XVI wieku do lat 40. XX wieku - zmieniło się wyposażenie świątyni. Podyktowane ono było nowym wyznaniem, a także zniszczeniem jej podczas ostrzału wojsk brandenburskich w 1677 r. Owszem, świątynia otrzymała wówczas m.in. nowy piękny ołtarz i organy, niestety i one nie doczekały naszych czasów. W wyniku działań II wojny światowej świątynia ulegała kolejnemu bardzo poważnemu zniszczeniu. Zabezpieczone w 1953 r. ruiny kościoła cztery lata później ówczesne władze przekazały parafii św. Jakuba, a dopiero w 1971 r. pozwoliły na odbudowę świątyni. Jednakże już 8 września 1974 r. wobec polskich biskupów zgromadzonych na 144. Plenarnej Konferencji Episkopatu Polski, a także w obecności abp. Bambergu Józefa Schneidera Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński dokonał poświęcenia odbudowywanej katedry.
W święto Matki Kościoła, 31 maja 1982 r. miała miejsce jej kolejna konsekracja, której dokonał bp Kazimierz Majdański. W głównym ołtarzu zostały umieszczone relikwie św. Ottona, biskupa Bambergu. 3 maja 1983 r. papież Jan Paweł II, który był trzykrotnie w tej świątyni, nadał katedrze tytuł bazyliki mniejszej. Świątynia ta, to wielki wysiłek bardzo wielu osób. Nie sposób ich tutaj wszystkich wymienić, ale jesteśmy im bardzo wdzięczni za ich trud i poświęcenie. Za ten wręcz cud odbudowy.
W niedzielę 22 lipca br. po 477 latach, w myśl średniowiecznej tradycji, w darach ofiarnych mieszkańcy pomorskiej ziemi przekazali dostojnemu gościowi abp. Bambergu Ludwigowi Schickowi w darze wosk w postaci świec do grobu św. Ottona, patrona Pomorza, jako dowód wdzięczności za chrzest święty i naszej wielowiekowej przyjaźni.
Na zakończenie uroczystości słowa wdzięczności Dostojnemu Gościowi wypowiedzieli abp Andrzej Dzięga w języku włoskim oraz przedstawiciele szczecińskiej kapituły w osobach: ks. prał. Jana Kazieczki, ks. prał. dr. Kazimierza Mańkowskiego i ks. kan. prof. zw. dr. hab. Henryka Wejmana. Ksiądz Arcybiskup podziękował także wszystkim za ten wielki trud odbudowy i upiększania świątyni, a ks. prał. Janowi Kazieczce i ks. Maciejowi Pliszce za zorganizowanie wspaniałego, o randze ogólnopolskiej i zagranicznej, IV Jarmarku Jakubowego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Unikatowa księga na Jasnej Górze. Tylko do 19 września zobaczysz oryginał Ślubów Narodu!

2026-09-15 20:46

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Jasnogórskie Śluby Narodu

Monika Książek

Kard. Stefan Wyszyński, zdjęcie z wystawy jasnogórskiej w Bastionie św. Rocha

Kard. Stefan Wyszyński, zdjęcie z wystawy jasnogórskiej w Bastionie św. Rocha

Tylko do soboty 19 września, na Jasnej Górze można zobaczyć znaną z archiwalnych ujęć Księgę z tekstem Jasnogórskich Ślubów Narodu, które 26 sierpnia 1956 r. odczytał wobec rzeszy wiernych bp Michał Klepacz w zastępstwie uwięzionego Prymasa Wyszyńskiego. Unikatowy dokument „Odnowienie Ślubów Narodu na Jasnej Górze 1956” ze zbiorów Archiwum Archidiecezjalnego w Gnieźnie jest udostępniony na wystawie w Bastionie św. Rocha. O historii tej niezwykłej pamiątki oraz o tym, co Śluby mówią nam dzisiaj, w rozmowie z portalem niedziela.pl mówi przeor Jasnej Góry, o. dr Grzegorz Prus OSPPE.

Agata Kowalska: Ojcze, kiedy patrzymy na tę księgę, widzimy przedmiot, ale za tym przedmiotem kryje się konkretna historia, czyli internowany kardynał Wyszyński, biskup Michał Klepacz i setki tysięcy wiernych. Jakie myśli ma Ojciec jako przeor Jasnej Góry, kiedy patrzy na ten dokument?
CZYTAJ DALEJ

Arcybiskup walczy z gitarą? [Felieton]

2026-09-14 16:43

Adobe Stock

W Kościele Katolickim jestem od ponad 30 lat i zawsze wydawało mi się, że jestem zorientowany w tym, co się w nim dzieje. Gdy jednak usłyszałem, że w mojej rodzimej diecezji wydano wytyczne związane z muzyką kościelną, które — jak sugerowała wypowiedź— miałyby wykluczyć schole i zespoły muzyczne.

Moja dociekliwość sprawiła, że zacząłem zgłębiać temat. Okazało się, że wczoraj „Wrocławski Reporter” dotarł do “wiedzy tajemnej” i skrzętnie ukrywanej w Archidiecezji Wrocławskiej i ogłosił: “Nawet na mszach dla młodzieży nie spotkacie już perkusistów. Gitara na pierwszej komunii? Też jest niemile widziana. Takie wytyczne wrocławskiego biskupa trafiły do wszystkich proboszczów we Wrocławiu i okolicach. Metropolita wrocławski abp Józef Kupny wydał je już w ubiegłym roku, ale dopiero teraz dokument został ujawniony publicznie.”
CZYTAJ DALEJ

Holandia uśmierca niepełnosprawne 2-letnie dziecko, a urzędnicy nie widzą naruszenia prawa

2026-09-16 07:30

[ TEMATY ]

eutanazja

Holandia

Adobe Stock

Niepełnosprawne dwuletnie dziecko zostało poddane eutanazji w Holandii, mimo że nie znajdowało się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Nie powstrzymało to jednak holenderskich urzędników przed potwierdzeniem, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem - informuje portal lifenews.com.

Holenderska komisja rewizyjna oceniająca przypadki eutanazji doszła do wniosku, że lekarz działał z należytą starannością podczas pierwszej w kraju eutanazji dziecka poniżej 12. roku życia. Było to prawie dwuletnie dziecko z niepełnosprawnościami, którego życie zostało zakończone pod koniec ubiegłego roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję