Reklama

Jeleniogórski Marsz w Obronie Telewizji Trwam

Alleluja i do przodu!

Ponad 3 tys. mieszkańców Jeleniej Góry oraz wielu wiernych z innych rejonów diecezji legnickiej uczestniczyło 15 kwietnia br. w marszu w obronie Telewizji Trwam, zorganizowanym z inicjatywy posłanki Prawa i Sprawiedliwości Marzeny Machałek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zainaugurowała go Msza św. koncelebrowana w jeleniogórskiej świątyni pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, pod przewodnictwem kapelana dolnośląskiej „Solidarności”, kustosza Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie ks. prał. Mariana Kopko.
W homilii celebrans podkreślił m.in., że „krzyż jako święty symbol chrześcijaństwa jest wpisany w naszą narodową historię i kulturę. Nadal chcemy Go widzieć w przestrzeni publicznej na polskiej ziemi. Nie podzielamy argumentacji niektórych polityków, opowiadających się za ateizmem politycznym i państwowym, w myśl którego religia, krzyż i inne symbole religijne mogą istnieć tylko na forum prywatnym, w zakrystii… a publicznie musi panować ateizm…”. Zdaniem Księdza Prałata taka teza nie przystoi, nie powinna pojawiać się więcej na ustach prawdziwych Polaków.
- Nie wstydźmy się krzyża. Starajmy się na co dzień podejmować krzyż i odpowiadać na miłość Chrystusa. Brońcie krzyża i nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu społecznym czy rodzinnym. Dziękujmy Bożej Opatrzności za to, że krzyż powrócił do szkół, urzędów i szpitali. Niech On tam pozostanie… Niech On przypomina nam o miłości Boga do człowieka, która w krzyżu znalazła swój najgłębszy wyraz - apelował ks. prał. Marian Kopko.
Nawiązując w tym kontekście do idei przyświecającej jeleniogórskiej uroczystości kaznodzieja wskazał, że w tym dniu gromadzi wszystkich szczególnie troska o Polskę, o prawdę; a przede wszystkim o Radio Maryja i Telewizję Trwam. Radio Maryja od początku istnienia miało rzucane ciężkie kłody i kamienie pod nogi. Po ludzku myśląc - to Radio Maryja nie powinno istnieć - a ono istnieje i wciąż rośnie. To Radio Maryja zrodziło Telewizję Trwam.
A w ostatnim czasie jawnie chce się to wielkie dzieło unicestwić. Dlaczego chce się zniszczyć Radio Maryja i Telewizję Trwam? - pytał ks. prał. Kopko. - Wielu obecnym dygnitarzom przeszkadza Ewangelia Krzyża i nieklaskanie propagandzie sukcesu, pokazywanie polskiej biedy i wielu niebezpieczeństw - jakie Polsce zagrażają - stwierdził ks. Kopko.
Radio Maryja i Telewizja Trwam na modlitwie różańcowej łączy wszystkie kontynenty. Czy to nie jest - Panu Bogu miłe? To katolickie Radio Maryja i Telewizja Trwam uczy nas katechezy. Tylko w Radiu Maryja można się pochwalić i wypłakać i to bez cenzury. Dochodzi tu jeszcze „Nasz Dziennik”, Fundacja „Lux Veritatis”, Fundacja „Nasza Przyszłość” oraz Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu - jedna z najlepszych wyższych uczelni w Polsce. Dzięki Telewizji Trwam każdego dnia gości w naszych domach Pani Jasnogórska w godzinach Apelu - transmitowanego z Jasnej Góry. Przeciwników Radia Maryja zabolał list gratulacyjny z Watykanu na 20-lecie istnienia tego Radia.
Chrystus mówi dzisiaj do nas - tu w Jeleniej Górze: „gromadźcie sobie skarby w niebie”. Ojciec dyrektor Tadeusz Rydzyk dzięki opiece i wstawiennictwu Niepokalanej tworzy wielkie dzieła. Wszyscy wielcy ludzie na tym świecie są nienawidzeni i krytykowani. Tak było ze św. Maksymilianem Marią Kolbe przed wojną. Tak był znienawidzony ks. Jerzy Popiełuszko - patron „Solidarności”. Jak wielu w Polsce drwiło i dzisiaj nadal drwi z Jana Pawła II. A Radio Maryja i Telewizja Trwam rośnie i śpiewa Panu pieśń: Ojcze Tadeuszu! Alleluja i do przodu - wołał, kończąc nagrodzoną gromkimi oklaskami homilię ks. prał. Marian Kopko. Po Mszy św. rozpoczął się marsz zakończony na pl. Ratuszowym. - Dziękuję Wam, żeście tak licznie uczestniczyli w tym marszu. Taką wspaniałą postawą daliśmy wyraz naszej jedności w sprawie, która dotyczy nie tylko Telewizji Trwam, ale i w ogóle wolności polskich mediów - mówiła posłanka Marzena Machałek.
- Mamy dzisiaj do czynienia z perfekcyjnym spychaniem katolików na margines. Ci, którzy wyznają autentyczną polskość, są dzisiaj odsuwani na boczny tor - powiedział nam Marek Zagajewski z trenowego biura Radia Maryja w Jeleniej Górze. A jego kolega z tego biura Jerzy Rypiński dodał, że obrona Telewizji Trwam jest dzisiaj najważniejszym zadaniem dla wszystkich myślących i zatroskanych o przyszłość naszego narodu Polaków. Jego zdaniem bez TV Trwam nie ma mowy o prawdzie, a to z kolei wiąże się z brakiem prawdziwego rozwoju.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza została zawieszona. Jest oświadczenie wójta

2026-01-07 20:08

Karol Porwich/Niedziela

Po powszechnym oburzeniu i zapowiedzi protestu rodziców dotyczącego profanacji w szkole w Kielnie, wójt gminy Szemud wydał oświadczenie. Poinformował w nim o zawieszeniu nauczycielki, która miała wyrzucić krzyż do kosza. Złożył także doniesienie do prokuratury.

Jak pisaliśmy kilka dni temu, w jednej ze szkół podstawowych w Kielnie (gmina Szemud) miało dojść do bulwersującego zdarzenia. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych nauczycielka zażądała zdjęcia krzyża ze ściany sali lekcyjnej, a gdy uczniowie zaprotestowali – sama zerwała go i wrzuciła do kosza na śmieci.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Cud w Kanadzie

2025-12-30 11:57

Niedziela Ogólnopolska 1/2026, str. 68-69

[ TEMATY ]

świadectwo

Bliżej Życia z wiarą

Magdalena Pijewska/Niedziela

„Boże Miłosierdzie spowodowało, że z bycia świeckim, światowym Amerykaninem, który dbał tylko o swoją dziewczynę i biznes, stałem się katolickim księdzem” – mówi ks. Chris Alar.

Dzienniczek św. Siostry Faustyny oraz orędzie Jezusa przekazane polskiej zakonnicy zainspirowały jego drogę do kapłaństwa. 10 listopada 2025 r. na instagramie Parousia Media marianin opublikował historię cudu eucharystycznego, którego był świadkiem w Kanadzie.
CZYTAJ DALEJ

Bliskość z Nim porządkuje pobożność i uczy wolności serca

2026-01-09 19:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Opowiadanie stoi w samym środku dramatu posłuszeństwa. Samuel przychodzi do Saula z twardym słowem Pana. W tle pozostaje wojna z Amalekitami i nakaz objęcia ich „klątwą” (ḥerem), czyli oddaniem wszystkiego Bogu bez prawa do łupu. Saul zachował to, co wyglądało na rozsądny zysk i pobożny zamiar. W perykopie słychać inne kryterium. Samuel zaczyna od znaku słyszalnego: odgłosu owiec i bydła. Zewnętrzny hałas ujawnia wybór serca. Potem pada zdanie-klucz całego wydarzenia: Pan ma upodobanie w posłuszeństwie. Hebrajskie (šāma‘) znaczy „słuchać” i niesie sens „być posłusznym”. Saul słyszy rozkaz, a układa własne usprawiedliwienia. Chce złożyć ofiarę z najlepszego łupu. Samuel widzi w tym odwrócenie porządku. Ofiara wyrasta z przymierza, a przymierze żyje ze słuchania. Prorok nazywa bunt grzechem wróżbiarstwa, a upór winą bałwochwalstwa. To porównania z obszaru praktyk, które obiecują kontrolę i bezpieczeństwo. Serce upierające się przy swoim planie przenosi tę samą postawę na relację z Bogiem. Na końcu brzmi wyrok: odrzucenie słowa Pana prowadzi do odrzucenia króla. W Izraelu władza królewska pozostaje służbą poddającą się Słowu. Tekst dotyka też religijnej pokusy. Człowiek potrafi mnożyć gesty pobożności, a równocześnie omijać posłuszeństwo. Słowo Boga przenika takie zasłony i wzywa do prostoty serca. W starożytnym kulcie tłuszcz ofiary uchodził za część najcenniejszą. Samuel przypomina, że nawet to, co najlepsze, nie zastąpi słuchania. Posłuszeństwo otwiera drogę błogosławieństwu i chroni przed duchowym rozproszeniem. Samuel nie prowadzi sporu o strategię wojny. On odsłania relację króla z Bogiem, która stoi u źródeł decyzji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję