Reklama

Franciszek

W Argentynie święto rodziny Bergoglio

[ TEMATY ]

Argentyna

rickh710/ Foter.com /CC BY

Od 1975 roku co pewien czas odbywa się w Argentynie święto rodziny Bergoglio. Najbliższe zaplanowano na niedzielę 22 września w mieście Córdoba. Do udziału w nim został zaproszony także Jorge Mario Bergoglio - papież Franciszek.

Reklama

W ubiegłym roku ówczesny arcybiskup Buenos Aires nie mógł przybyć na święto, dlatego przysłał swoje przesłanie. W tym roku organizatorzy, wśród których są krewni papieża, spodziewają się, że on zrobi podobnie, np. za pomocą rozmowy telefonicznej.

Spotkanie obejmuje wspólny posiłek i rodzinne świętowani wszystkich Argentyńczyków noszących nazwisko Bergoglio. Spośród ponad 1300 zaproszonych swą obecność potwierdziło na razie około 400.

Rodzina Bergoglio to europejscy imigranci, wywodzący się z Piemontu w północno-zachodnich Włoszech.

2013-09-20 09:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież do rodaków: "Noszę was w swym sercu, gdyż jest to największe bogactwo naszej ojczyzny"

[ TEMATY ]

Franciszek

Argentyna

Grzegorz Gałązka

Noszę was w swym sercu, gdyż jest to największe bogactwo naszej ojczyzny - powiedział Franciszek w orędziu wideo do narodu argentyńskiego, nadanym 30 września z Watykanu. Wezwał swych rodaków, aby "nosili ojczyznę na ramionach, tę ojczyznę, która potrzebuje, aby każdy z nas dawał jej z siebie to, co ma najlepszego, aby ją ulepszać, aby wrastała i dojrzewała". Dodał, że ani w tym, ani w przyszłym roku nie przybędzie do swej ojczyzny, gdyż ma już zaplanowane podróże do Azji i Afryki.

Ojciec Święty zaznaczył na wstępie, że kieruje te słowa do Argentyńczyków w związku z trwającymi jeszcze obchodami 200-lecia niepodległości kraju oraz z dwóch "bardzo ważnych i bardzo mocnych" powodów: niedawnej beatyfikacji Mamy Antuli - "kobiety, która pomogła zespolić Argentynę" i zbliżającej się kanonizacji księdza Brochero "tego kapłana-gaucho, który okazywał współczucie swym ukochanym góralom i walczył o ich godność". Wyraził przy tym ubolewanie, że nie mógł udać się do Argentyny, aby dokonać tej beatyfikacji i kanonizacji.

CZYTAJ DALEJ

Alicja z krainy dobra

Niedziela Ogólnopolska 51/2019, str. 52-54

[ TEMATY ]

miłosierdzie

wolontariat

Klaudia Zielińska

Nie lubi mówić o sobie. Unika udzielania wywiadów. Ratuje ludzi od śmierci, głodu, cierpienia i chorób. Misjonarka w Kenii i Tanzanii. Nazywana przez bliskich „Aniołem Afryki” lub „Matką Teresą z Polski”.

Krzysztof Tadej: Trzy lata temu w wywiadzie dla tygodnika Niedziela powiedziała Siostra m.in.: „Kiedyś pojechałam do jednej z wiosek. Witałam się z ludźmi i nagle usłyszałem dziwny pisk. Spytałam: «Co to takiego?». Wskazano mi jeden z domów. Wczołgałam się, bo nie było drzwi. Zobaczyłam dziecko leżące na liściach od banana. Piszczało z bólu. W jego uchu zagnieździły się robaki i wyjadały błonę bębenkową. Obok leżała matka i nie miała siły wstać. Umierała z głodu. Udało się uratować dziecko i matkę w ostatniej chwili”. Opowiadała Siostra również o innych dramatycznych sytuacjach w kenijskiej miejscowości Laare. Czy od tego czasu sytuacja się poprawiła?

CZYTAJ DALEJ

Czy Bóg może uzdrowić człowieka podczas Mszy św? Przekonaj się!

2021-09-27 14:27

[ TEMATY ]

Eucharystia

Msza św.

Karol Porwich/Niedziela

Na taką Mszę św. ludzie przychodzą ze szczególną nadzieją. Modlą się o uzdrowienie dla siebie i dla innych. Konkretnych „innych”: dla syna, córki, matki, dla chorych i cierpiących, fizycznie i duchowo, niekochanych, smutnych... I w podzięce za uzdrowienie, jeśli takie się dokona. Czy Msza św. z modlitwą o uzdrowienie ma większą wagę niż tradycyjna Msza św.? Czy podczas niedzielnej Eucharystii Jezus też może dokonać cudu?

A uzdrowienie dokonuje się, jak mówią ludzie, którzy go dostąpili. Niejeden, wychodząc po Mszy o uzdrowienie, odnajduje w sobie co najmniej spokój i siłę, wierząc, że to co najmniej początek. „Bardzo mnie bolało ramię. Nic nie można zrobić - brzmi jedno ze świadectw. - Leki, maści nie działały. Ale przed miesiącem, po modlitwie w czasie Mszy o uzdrowienie, przyszła prawdziwa ulga. Ręka już mnie nie boli, choć teraz nie używam żadnych leków. Dziękuję Panu Bogu, modlę się, żeby to było trwałe wyleczenie”.
Ludzie przychodzą najczęściej w konkretnej sprawie, to i ich świadectwa są potem konkretne. W konkretnej Mszy chodzi przecież o konkretne sprawy: fizyczny ból, którego ma się dość i chciałoby się pozbyć, i ból duchowy, gdy syn, córka, mąż albo żona wykoleili się: biorą narkotyki, piją na umór, zaniedbują rodzinę. „Przyszłam na tę Mszę, bo naprawdę cierpiałam - twierdzi pani blisko pięćdziesiątki. - Rzucił mnie mąż, wpadłam w depresję, a terapia niewiele mi dawała. Ale gdy przyszłam na Mszę św. o uzdrowienie raz i drugi, poczułam ulgę. Byłam spokojna, wreszcie mogłam normalnie spać! Wszystko zmieniało się niemal z dnia na dzień”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję