Reklama

Mozaika dobroci

Niedziela kielecka 5/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mszę św. w intencji wszystkich wolontariuszy i darczyńców Szlachetnej Paczki sprawował 8 stycznia w kaplicy akademickiej przy ul. Wesołej ks. Artur Skrzypek, duszpasterz akademicki. W tegoroczną edycję w województwie świętokrzyskim zaangażowało się ponad 500 wolontariuszy. Łącznie pomoc otrzymało 847 rodzin.
- Obserwowałem zaangażowanie wielu wolontariuszy, liderów rejonu, odpowiedzialnych za sprawne przeprowadzenie akcji, widziałem blask w ich oczach i poruszone serca, to wielka sprawa - powiedział ks. Artur Skrzypek. Podczas Mszy św. prosił Boga, by w rodzinach które otrzymały pomoc, rozpalił się Boży ogień i pomnażała się nadzieja i dobro.
- Te wszystkie nawet najdrobniejsze gesty, pomoc potrzebującym rodzinom, sympatia, wielkie zaangażowanie tworzą wspaniałą mozaikę dobroci i życzliwości - dodał. Życzył „aby dobro, jakie zaistniało za sprawą Szlachetnej Paczki, trwało przez cały rok zarówno w darczyńcach,jak i w wolontariuszach”. Rejony powstawały w wielu miejscach, ale głównie przy parafiach, szkołach, instytucjach. Np. w trzech rejonach, jakie zorganizowano w LO im. Śniadeckich pracowało ok. 70 wolontariuszy.
Paczki robiły osoby prywatne, rodziny, grupy znajomych z pracy, przyjaciele, uczniowie szkół, instytucje np. Katedra Fizyki UJK, Urząd Marszałkowski, Vive Targi, piłkarze Korony.
W wolontariat zaangażowało się głównie środowisko młodych ludzi: studenci, licealiści, gimnazjaliści, choć wśród pomagających byli także starsi i doświadczeni wolontariusze. Muszą wykazać się wielką wrażliwością i sumiennością, zaangażowaniem by dotrzeć do ubogich rodzin, dowiedzieć się jakie są ich trudności. - Jak pokazuje doświadczenie potrzebujących nie trzeba szukać daleko, obszary biedy są na wyciągnięcie ręki, najbliżej naszego podwórka, ważne aby dostrzec ludzi, którzy czekają na pomoc - podkreśla rzecznik akcji w regionie Artur Wiśniewski. Mówi, że dzięki wielu otwartym sercom akcja w regionie świętokrzyskim odniosła sukces.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oświadczenie Teobańkologii na temat dalszej działalności i posługi ks. Teodora

2026-02-27 16:04

[ TEMATY ]

Teobańkologia

Materiał prasowy

Zarząd Fundacji Teobańkologia poinformował o istotnych zmianach w funkcjonowaniu jednej z największych polskojęzycznych społeczności modlitewnych w internecie. Zgodnie z dekretem ks. Teodor Sawielewicz, założyciel dzieła, z dniem 1 marca 2026 r. rozpocznie posługę jako wikariusz w parafii pw. NMP Matki Kościoła we Wrocławiu.

Fundacja podkreśla, że nowe obowiązki ks. Teodora nie oznaczają zakończenia działalności Teobańkologii. Misja prowadzenia ludzi do Boga poprzez modlitwę i formację online będzie kontynuowana przez zespół fundacji, pracowników oraz wolontariuszy.
CZYTAJ DALEJ

Najskuteczniejszy polski święty? Jan Kanty zdumiewa liczbą cudów!

Niedziela Ogólnopolska 10/2024, str. 71

[ TEMATY ]

święty

Domena publiczna

Św. Jan Kanty

Św. Jan Kanty

Zmarły 551 lat temu Jan Kanty zdumiewa liczbą cudów, do których się przyczynił. Które należą do tych najbardziej spektakularnych?

Jeszcze za życia Jana Kantego narosło wokół niego wiele legend. Wyłania się z nich obraz pobożnego, pokornego i skromnego profesora, wrażliwego na ludzką krzywdę – w dziełach miłosierdzia był tak radykalny, że potrafił zdjąć z siebie płaszcz i oddać go zmarzniętemu biedakowi, a samemu wystawić się w ten sposób na niedogodną aurę. Z tych legend dowiadujemy się jeszcze jednego – Bóg obdarzył Kantego łaskami, dzięki którym mógł czynić cuda na Jego chwałę.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję