Reklama

Powołanie misjonarza

Niedziela sandomierska 31/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

ANDRZEJ BUCIOR: - Ilu księży z naszej diecezji pracuje na misjach?

KS. MACIEJ RĄCZKIEWICZ: - W diecezji sandomierskiej jest ok. 500 księży, a na misjach pracuje tylko ok. 20.

- Jak decyzję Księdza przyjęli koledzy, a jak rodzina?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Księża mieli różne uczucia, niektórzy cieszyli się i byli zadowoleni a niektórzy dziwili się i mówili po, co jedziesz, tutaj w Polsce też jest dużo do pracy i też można się spełniać misyjnie przy nowej ewangelizacji. Rodzina początkowo była zaskoczona decyzją, a teraz przyzwyczaili się do tego i zauważyli, że może to być moja dobra droga powołania.

- Mamy lipiec 2011 r., jak dawno podjął Ksiądz decyzję o pracy na misjach i ile czasu potrzeba jeszcze do wyjazdu?

- Decyzję podjąłem 4 lata temu, chociaż myślałem o tym od początku kapłaństwa. Kiedyś byłem za granicą i spotkałem się z sytuacją, że potrzeba kapłanów. Jeden ksiądz musiał obsługiwać tam 10 parafii, prosił, żebym został na tydzień i pomógł, ale ja wtedy nie mogłem.

- Ojciec Święty Benedykt XVI podczas wizyty w Polsce w 2006 r. wzywał księży do niesienia wiary do innych krajów. Czy wtedy 5 lat temu słyszał Ksiądz i zareagował na jego słowa?

Reklama

- Akurat to nie wpłynęło bardzo na moją decyzję, ponieważ czułem tę potrzebę już wcześniej. Ile razy misjonarze przyjeżdżali, to z radością słuchałem ich opowieści i podziwiałem.

- Czy zna Ksiądz osobiście misjonarzy z Ekwadoru i ich sytuację duszpasterską?

- Znam ks. Marcina Chłopka, ks. Tomasza Furmanka i ks. Wiesława Podgórskiego, rozmawiałem z nimi przez telefon i przez Internet. Ks. Tomasz Furmanek był u nas i przedstawiał sytuację misyjną, a wtedy moje plany się powoli konkretyzowały. Nawet zażartowałem, że może do niego przyjadę, na co poradził mi, abym się modlił w tej intencji. W Ekwadorze jest bardzo dużo katolików, ale nie są ugruntowani w wierze i dlatego potrzebują więcej księży.

- Kto jest autorytetem, postacią godną naśladowania w takich misyjnych dążeniach?

- Na pewno święci, ale szczególnie papież bł. Jan Paweł II, który w swojej posłudze był misjonarzem świata, odbył bardzo wiele podróży i głosił ludziom Dobrą Nowinę.

- Czy Ksiądz ma plany co do posługi misyjnej?

- Na razie nie mam jeszcze doświadczenia, to co wiem, to z teorii i z rozmów z księżmi. Na początku jest podpisywany kontrakt na trzy lata i później można z każdym rokiem przedłużyć i póki co planuję być te trzy lata, a później zobaczymy - będzie to zależało od sytuacji, zdrowia, klimatyzacji. Miałem już propozycję, aby pojechać na dwa tygodnie i zapoznać się, zobaczyć miejsce od strony krajobrazowej i klimatycznej oraz poznać sytuację religijną, ale czekam już na konkretny wyjazd.

Reklama

- Co czeka Księdza jeszcze przed wyjazdem do Ekwadoru?

- Od 1 września będę miał przygotowanie roczne w Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie, na które mam skierowanie od bp. Krzysztofa Nitkiewicza. Muszę lepiej poznać język hiszpański, misjologię, poznać kraj i jego kulturę oraz medycynę chorób tropikalnych. Chciałbym być w miarę przygotowanym, by móc spełniać dobrze posługę. Była propozycja, żeby od razu pojechać bez przygotowania, ale misjonarze, do których dzwoniłem, odradzali to, bo Centrum Formacji w miarę dobrze przygotowuje i warto tam się podszkolić.

- Czy kuria diecezjalna zachęca do wyjazdu?

- Początkowo chciałem jechać do Hiszpanii, ale zachęcono mnie, aby raczej pojechać do typowych krajów misyjnych. Polecane są inne kraje Europy, czy Turcja, Tunezja, kraje Ameryki Południowej i Afryki. Planowałem Ekwador, ponieważ jest tam używany język hiszpański, który troszeczkę zacząłem poznawać.

- Jak na zakończenie spróbowałby Ksiądz zachęcić czytających „Niedzielę Sandomierską” do pójścia podobną drogą powołania?

Reklama

- Kilka osób z pełnoletniej młodzieży na wieść, że przygotowuję się do wyjazdu, chciałoby się zgłosić na wolontariat misyjny dla zdobycia nowego doświadczenia. Takie osoby są także przygotowywane przez Centrum Misyjne i podpisują kontrakt na okres jednego roku. Czasem studenci biorą sobie roczny urlop dziekański i chwalą sobie to, ponieważ pomaga im to w pokonywaniu trudów, poznaniu siebie oraz w późniejszej pracy w Polsce. Czują też mocno błogosławieństwo Boga, bo sami niewiele mogą zrobić, kiedy jest sytuacja bez wyjścia a zauważają, że Bóg im pomaga i pozwala przechodzić przez różne trudy, właśnie tam na misjach. Dużo ludzi zareagowało mówiąc: szkoda, że ksiądz jedzie, ale niektórzy modlili się i podziwiali, że się ksiądz zgłasza i to jest budujące.

- Polecamy czytelnikom modlitwę w intencjach powołań misyjnych, a Księdzu życzymy dużo sił, wytrwałości w realizacji postanowienia i dającej satysfakcję pracy misyjnej.

* * *

Ks. Maciej Rączkiewicz
ur.29.08.1972 r. w Dwikozach, święcenia kapłańskie przyjął w 1999 r. Pracował jako wikariusz w Łagowie i Ostrowcu Świętokrzyskim, a ostatnio w Janowie Lubelskim, w parafii pw. św. Jana Chrzciciela

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dron uderzył niedaleko polskiej granicy

2026-09-28 20:30

[ TEMATY ]

dron

polska granica

uderzył

niedaleko

Adobe Stock

W poniedziałek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa podczas rosyjskiego nalotu na Ukrainę rozesłało alert o możliwym zagrożeniu z powietrza na terenie woj. lubelskiego. Do naruszenia polskiej przestrzeni nie doszło, ale - według informacji wojska - jeden z dronów spadł w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku.

Ok. godz. 17 w poniedziałek RCB, podczas kolejnej fali rosyjskich nalotów na Ukrainę, wydało alert o możliwym zagrożeniu z powietrza dla woj. lubelskiego. Rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz potwierdził, że w całym województwie zawyły syreny alarmowe. Równolegle Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że systemy przeciwlotnicze zostały postawione w stan pełnej gotowości, a z baz wystartowały wojskowe samoloty z misją zabezpieczania polskiej przestrzeni powietrznej.
CZYTAJ DALEJ

Arcybiskup Paryża: papież zachęcił nas, byśmy nieustraszenie ujawniali naszą tożsamość chrześcijańską

2026-09-29 10:36

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Papież stosuje to, czego wymaga od innych: łagodzi ostrość słów. Nie zamienia ich w agresywne hasła. Wyraża swoje poglądy jasno i odwołuje się do sumienia. Tak o nauczanie Leona XIV dla Francji mówi metropolita jej stolicy. Dodaje, że papież powiedział tamtejszemu Kościołowi, iż jest na drodze prawdziwej przemiany i wezwał go, by nie lękał się iść dalej, odważnie ukazując swą chrześcijańską tożsamość.

W rozmowie z katolickim dziennikiem „La Croix”, abp Laurent Ulrich wskazuje, że dla niego najbardziej poruszającym momentem pielgrzymki był przejazd przez Pola Elizejskie, gdy towarzyszył papieżowi w papamobile. Na trasie zgromadziło się 800 tys. wiernych. Arcybiskup Paryża wyznaje, że każdy zwracał się do papieża z prośbą o modlitwę czy słowo otuchy. Padały też słowa: „kocham Cię”, „proszę nas wspierać”. „Każdy przychodzi, by coś mu powierzyć. Poruszyła mnie jego uwaga. Oczywiście nie może usłyszeć wszystkiego, co się do niego mówi, ale jest tym wszystkim przepełniony. Myślę, że to wzbogaca jego modlitwę” - wyznaje abp Ulrich.
CZYTAJ DALEJ

Zamordowany ks. Zbojnowicz spoczął na cmentarzu w rodzinnej parafii

2026-09-29 15:32

[ TEMATY ]

cmentarz

zamordowany

ks. Stanisław Zbojnowicz

rodzinna parafia

Grzęska

PAP

Uroczystości pogrzebowe ks. Stanisława Zbojnowicza w kościele parafialnym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Grzęsce

Uroczystości pogrzebowe ks. Stanisława Zbojnowicza w kościele parafialnym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Grzęsce

W rodzinnej parafii pw. Podwyższenia Krzyża Św. w Grzęsce odbył się dziś pogrzeb ks. Stanisława Zbojnowicza, zabitego w jarosławskim Opactwie 24 września. Mszy św. przewodniczył przemyski biskup pomocniczy Stanisław Jamrozek, a homilię wygłosił dziekan dekanatu Jarosław I i proboszcz jarosławskiej Kolegiaty ks. Marian Bocho. List do uczestników pogrzebu skierował również prezydent Karol Nawrocki.

Kaznodzieja określił zamordowanego kapłana męczennikiem za wiarę, ponieważ zginął po wyjściu z konfesjonału:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję