Reklama

Parafialny alfabet „Niedzieli” - Doboszowice

Parafia pw. św. Mikołaja

Pierwsze zmianki o kościele w Doboszowicach pochodzą aż z 1291 r. Obecny kościół zbudowano na przełomie XVI i XVII wieku. Restaurowany został w wieku XVIII.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wieś położona jest przy ruchliwej trasie Ziębice-Paczków-Złoty Stok. Na terenie parafii zamieszkuje ok. 1000 mieszkańców. Kościół orientowany, jednonawowy, murowany z poligonalnie zakończonym prezbiterium. Od zachodu wznosi się kwadratowa wieża, zwieńczona wczesnorenesansową attyką i ośmioboczną iglicą. Wyposażenie wnętrza skromne, późnorenesansowe i barokowe. W latach 1960-63 przeprowadzono remont więźby i pokrycia dachu oraz pomalowano wnętrze kaplicy południowej. W latach 2006-2007 dokonano generalnego remontu plebanii. Plebania została wybudowana z cegły w 1910 r. Na terenie parafii znajduje się kościół filialny oraz kaplica. Kościół znajduje się w Pomianowie Górnym i nosi wezwanie św. Barbary. Świątynia jest murowana, wzniesiona na przełomie XVI i XVII wieku i przebudowana w 1758 r. Restaurowana w 1910 r. W 1959 r. przeprowadzono remont pokrycia dachu. W 2008 r. ponownie remontowano pokrycie dachu. Kaplica św. Jana Nepomucena znajduje się w Mrokocinie. Zbudowana ok. 1935 r. Pokrycie dachowe obiektu remontowano w 1959 r., restaurowano w 1998 r. Na terenie parafii znajduje się szkoła podstawowa. W ramach wspólnoty parafialnej działa Akcja Katolicka, Żywy Różaniec oraz Służba Liturgiczna. Parafia jest jedną z 327 parafii w Polsce noszących wezwanie tego Świętego.
W Polsce kult św. Mikołaja był kiedyś bardzo popularny. Po św. Janie Chrzcicielu, a przed św. Piotrem i Pawłem najpopularniejszy jest św. Mikołaj. W Poznańskiem co siódmy kościół był wystawiony ku czci św. Mikołaja. Do najokazalszych należą kościoły w Gdańsku i w Elblągu. Ołtarzy posiada Święty znacznie więcej, a figur i obrazów ponad tysiąc. Miał również św. Mikołaj z Miry swoje sanktuaria w Polsce. Do głośniejszych należało w Pierściu na Śląsku Cieszyńskim (do XIX wieku) i na Pomorzu w okolicy Koszalina (do XVI wieku). Święty odbierał kult jako patron panien, marynarzy, rybaków, dzieci, więźniów i piekarzy. Zaliczany był do 14 Orędowników. Św. Mikołaj urodził się prawdopodobnie w bogatej rodzinie zamieszkałej w Patarze w Lycji (prowincja Azji Mniejszej). Wybrany został biskupem zaniedbanej podówczas diecezji Myry, którą zarządzał z wielką troską i wiarą. Tam właśnie zasłynął swą świętością, zapałem i cudami. Zmarł ok. 350 r. Niewielka ilość autentycznych informacji na jego temat chętnie uzupełniana była kolorowymi szczegółami legend. Już w czasach Justyniana (VI wiek) w Konstantynopolu znajdowała się bazylika zbudowana ku czci św. Mikołaja. Od IX wieku na Wschodzie oraz od XI na Zachodzie był on jednym z najpopularniejszych świętych, a także przedmiotem licznych legend. Mówią one o nim jako o młodym człowieku, który zdecydował się poświęcić swoje pieniądze na działalność charytatywną, a całe swe życie na nawracanie grzeszników. Legendy mówią też, że choć mógł on odnaleźć jedność z Bogiem w życiu monastycznym, uznał, że nie chce zamykać się w klasztorze. Chciał bowiem iść w ślady Jezusa wędrującego po Palestynie. Po powrocie z podróży do Ziemi Świętej Mikołaj zamieszkał w klasztorze, który wybudował jego stryj. Pewnego razu modląc się w kościele, usłyszał głos Boga: „Nie ta jest rola twoja - chcę mieć pożytek z ciebie, aby Imię Moje mogło być uwielbione, idź do miasta Myry”. Mikołaj posłuszny woli Bożej udał się natychmiast w drogę. W mieście tym obchodzono właśnie żałobę po śmierci biskupa. W kościele zebrali się biskupi i kapłani, by dokonać wyboru nowego pasterza dla Myry. Trudny to był wybór, nie godzono się bowiem na kandydaturę żadnego z proponowanych kapłanów. Zarządzono więc błagalne modlitwy, w czasie których Bóg sam objawił wolę najstarszemu z biskupów. Ten człowiek - obwieścił głos Boga - który nazajutrz wejdzie pierwszy do kościoła, powinien być wybrany biskupem. Mikołaj przybywszy do Myry, nic nie wiedział o wydarzeniach w tym mieście. Całą noc spędził na modlitwie u drzwi kościoła, a gdy je rano otwarto, powitali go zebrani w nim biskupi, prosząc o przyjęcie godności biskupiej. Jako biskup Mikołaj podbił serca wiernych nie tylko gorliwością pasterską, ale także troskliwością o ich potrzeby materialne.
Na terenie parafii w Doboszowicach stoi kamienny krzyż pokutny z XIV-XVI wieku stawiany przez zabójcę na miejscu zbrodni. Wieś leży w gminie Kamieniec Ząbkowicki, miejscowości w której w 2010 r. obchodzono 800-lecie istnienia jednej z parafii. Ślady chrześcijaństwa na tych terenach sięgają pierwszych lat chrześcijaństwa w Polsce. Niedalekie Bardo Śląskie jest uważane za bramę chrześcijaństwa, przez którą dotarła przed wiekami Dobra Nowina na nasze ziemie. Nie dziwi więc fakt istnienia tak wielu zabytków, czy to wiekowych świątyń, przydrożnych krzyży i kapliczek. Do dnia dzisiejszego są to widoczne świadectwa wiary poprzednich pokoleń ludzi zamieszkujących te ziemie.

Parafia św. Mikołaja

Dekanat: Kamieniec Ząbkowicki
Adres: Doboszowice 81, 57-230 Kamieniec Ząbkowicki, tel. (74) 817-87-69
Filie: kościół pw. św. Barbary w Pomianowie Górnym oraz kaplica mszalna w Mrokocimie pw. św. Jana Nepomucena
Proboszcz: ks. Krzysztof Kiernicki
Odpust: 4 grudnia i 6 grudnia
Wieczysta adoracja: 27 lutego
Msze św.: dni powszednie godz. 18 (zimą godz. 17) w soboty godz. 8.30, dni świąteczne godz. 8.30, godz. 11.30; Pomianów godz. 10

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Mnożyć obowiązki cudze, zwalniać własne bark

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Jeśli pozwolicie się prowadzić duchowi, nie będziecie podlegać Prawu”. Paweł domyka list przeciwstawieniem dwóch sposobów istnienia całego człowieka, dalekim od dualizmu duszy i materii. „Ciało” (sarx) to człowiek zamknięty w sobie, „duch” to człowiek otwarty na Ducha. Katalog „uczynków ciała” jest jawny, mówi Apostoł, i wylicza piętnaście pozycji. Od nierządu i bałwochwalstwa przez nienawiść, spory, zawiść, gniewy, niewłaściwą pogoń za zaszczytami, niezgodę i rozłamy po pijaństwo i hulanki. Warto zauważyć, że większość listy to grzechy przeciw wspólnocie. „Ciało” niszczy przede wszystkim więzi. Sankcja jest wypowiedziana językiem dziedziczenia: „ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą”. Po stronie przeciwnej Paweł mówi o owocu, w liczbie pojedynczej, zamiast katalogu „uczynków ducha”: „owocem zaś Ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie”. Uczynki się robi, owoc rośnie. Dziewięć wymienionych dóbr tworzy jeden organizm życia, którego korzeniem jest miłość. Wulgata w tym miejscu ma listę rozszerzoną do dwunastu owoców i stąd katechizmowa tradycja dwunastu owoców Ducha Świętego. Sama różnica liczb jest pouczająca. Owocowanie łaski nie daje się domknąć w inwentarzu. „Przeciw takim cnotom nie ma Prawa”. To zdanie ma w sobie dyskretny uśmiech. Żaden kodeks nie ściga miłości ani nie penalizuje pokoju. Kto żyje owocem Ducha, ten wypełnia cel Prawa ponad jego literę (zob. glossę na 6 IX, plenitudo legis dilectio). Warunek jest jeden i Paweł stawia go w formie paschalnej: „ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami”. Owoc rośnie na drzewie krzyża. Nie ma dziewięciu słodyczy bez jednego ukrzyżowania. „Mając życie od Ducha, do Ducha się też stosujmy”. Grecki czasownik znaczy dosłownie iść w szeregu za Duchem, jak żołnierze za znakiem. Życie duchowe jest marszem.
CZYTAJ DALEJ

Rodzina, Ojczyzna, wolność. Andrzej Poczobut na UKSW

2026-10-14 19:18

[ TEMATY ]

Ks. prof. Ryszard Czekalski

Andrzej Poczobut

UKSW

Andrzej Poczobut i ks. prof. Ryszard Czekalski oraz dr Adam Buława (pierwszy z lewej)

Andrzej Poczobut i ks. prof. Ryszard Czekalski oraz dr Adam Buława (pierwszy z lewej)

Na UKSW gościł dzisiaj Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi, uwolniony z białoruskiego więzienia w kwietniu 2026 r. W wypełnionej po brzegi Auli Schumana w kampusie przy ul. Wóycickiego spotkał się ze studentami.

Poczobut jako więzień polityczny stał się symbolem represji reżimu Aleksandra Łukaszenki wobec niezależnego dziennikarstwa. Na UKSW przybył w odpowiedzi na zaproszenie ks. prof. Ryszarda Czekalskiego, rektora uczelni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję