Reklama

Niedziela Wrocławska

Ze św. Michałem Archaniołem i św. Teresą od Dzieciątka Jezus

Innej drogi do nieba nie ma i nie będzie… To droga dziecka Bożego, które ufa do końca Bogu, Temu, który jest samą Mocą i Świętością – pisała św. Teresa od Dzieciątka Jezus.

2020-09-30 21:19

Marzena Cyfert

Rekolekcje głosił o. Krzysztof Piskorz OCD

Rekolekcje głosił o. Krzysztof Piskorz OCD

Przed liturgicznym wspomnieniem najmłodszego Doktora Kościoła w parafii Opieki św. Józefa na wrocławskim Ołbinie odbyły się 3-dniowe rekolekcje pod hasłem „Chcę kochać jak dziecko i walczyć jak nieustraszony wojownik”. Przeznaczone były dla wszystkich rozpalonych pragnieniem ewangelizacji i zdobywania dusz dla Boga oraz dla zafascynowanych małą drogą dziecięctwa Bożego. Połączone z nabożeństwem do św. Michała Archanioła. Rekolekcje głosił o. Krzysztof Piskorz OCD. Ostatniego dnia nawiązał do słów św. Hieronima: „Nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa” i wskazał, że słowa te wiążą się z wielkim pragnieniem św. Teresy od Dzieciątka Jezus, która w słowie Bożym odnalazła drogę dziecięctwa Bożego.

– Bóg jej pokazał, że przez słowo prowadzi ją do nieba. W Piśmie Świętym Teresa szukała zatem odpowiedzi na to, jaki Pan Bóg jest naprawdę – mówił rekolekcjonista i podkreślił, że gdy Teresa szukała czegoś, co wskazałoby jej windę do nieba, znalazła odpowiedź w księdze Izajasza, w opisie dziecka siedzącego na kolanach matki. Zapragnęła wtedy być całą dla Boga. – To, czego nas uczy Teresa, to prawdy, że Bóg kocha nas za darmo, nie za nasze uczynki. A my mamy tendencję do tego, aby kupować sobie łaskę Boga. A tymczasem Bóg nas kocha, a my nie musimy niczego udowadniać. Powinniśmy tylko pozwolić Mu się kochać, pozwolić, by Jego miłość przepływała przez nas. Jeżeli nie odkryję tej miłości Boga, nie będę ani uczniem, ani świadkiem, ani ewangelizatorem – mówił kaznodzieja i zakończył: – O taką miłość w naszym życiu trzeba zawalczyć. Miłość Boża musi być zawsze na pierwszym miejscu.

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Michał Kondrat: Liczę na to, że ten film pomoże widzom lepiej zrozumieć zagadnienie życia po śmierci

2020-10-22 14:57

[ TEMATY ]

film

Materiał prasowy

„Czyściec” - kinowa propozycja na Święto Zmarłych - to najnowsze dzieło Michała Kondrata, autora docenionych w Polsce i za granicą obrazów „Miłość i Miłosierdzie” oraz „Dwie korony”.

W swoim kolejnym filmie reżyser zastanawia się nad tym, co czeka nas na końcu naszej ziemskiej egzystencji. Jak sam wspomina, postanowił w tej opowieści posłuchać mistyków - m.in. ojca Pio czy św. Faustyny - którzy dzięki bożej łasce mogli zobaczyć zaświaty oraz obcować z duszami zmarłych. „Spisane przez nich świadectwa pozwalają nam poznać namiastkę tego, co czeka nas po drugiej stronie” - mówi Michał Kondrat.

W kinach już 23 października

W „Czyśćcu” reżyser przywołuje też postać granej przez Małgorzatę Kożuchowską Fulli Horak - kobiety, która spędziła 10 lat w łagrach, a po wojnie przeszła wewnętrzną przemianę z agnostyczki w mistyczkę i przekazała liczne świadectwa o duszach czyśćcowych. Zdaniem Michała Kondrata Fulla Horak jest postacią, z którą łatwo się utożsamić. „Jej początkowy sceptycyzm wobec wiary w Boga i jego ingerencji w sprawy tego świata był moim zdaniem naturalny. Mimo to często powtarzała „Boże, jeśli istniejesz, daj mi światło”. Fulla była intelektualistką, filozofką i nie kierowała się tylko emocjami, ale potrzebowała solidnych dowodów na istnienie Boga. W pewnym momencie życia zyskała pewność, która pozwoliła jej uwierzyć. Przeżyła niezwykłe mistyczne doświadczenie, które rozpoczęło dalszy rozwój jej wiary” - dodaje reżyser.

„Nasz film powstał jako rodzaj przewodnika i pomocy w zrozumieniu dość trudnych prawd wiary, zagadnień teologicznych dotyczących zbawienia i życia wiecznego. Ponieważ poruszamy się cały czas w obrębie tajemnicy, już w pierwszych scenach filmu pokazujemy, do którego momentu nauka może nam odpowiedzieć na pytania dotyczące życia i śmierci, a gdzie pojawiają się kwestie, które objaśnić mogą objawienia mistyków Kościoła katolickiego. Oczywiście szanuję i rozumiem, że jest to perspektywa, z którą nie wszyscy muszą się zgadzać. Myślę jednak, że nawet dla osoby niewierzącej może to być interesujący punkt widzenia, który warto poznać” - podkreśla Michał Kondrat.

CZYTAJ DALEJ

Wspomnienie pielgrzyma #13

2020-10-25 10:00

www.14-stka.pl

Bogumiła Cichocka podczas pisania kroniki pielgrzymkowej

Bogumiła Cichocka podczas pisania kroniki pielgrzymkowej

Zapraszamy na 13. część pielgrzymkowych wspomnień Bogumiły Cichockiej z gr. 14, Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej. Dziś prezentujemy trzecią część kartki z kroniki z 4 sierpnia 2005 roku (Lubska - Włochy).

Nabożeństwo pokutne prowadzone przez gr. 14:

Śpiew: Łaską jesteśmy zbawieni

Wiemy jak chodzić w pielgrzymce. Mały zagajnik, toaleta, to ze spraw fizycznych. Duchowe to świadomość, czy wiem już dlaczego pielgrzymujemy. To, co dzieje się na pielgrzymce jest najlepszym testamentem dla nas. Chcemy otworzyć się na Boga. Nie chcemy zawieść Ojca Świętego Jana Pawła II.

Przepraszajmy za złe pielgrzymowanie. Może to okazja być między ludźmi, a nie z Bogiem.

Śpiew: Panie przebacz, Ojcze zapomnij

Czytanie: Tak powiedział Pan: Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej…

Okazując łaskę do tysięcznego pokolenia. Pamiętaj o szabacie. Sześć dni pracuj, a siódmego odpoczywaj. Bóg pobłogosławił siódmy dzień - dzień szabatu i zrobił go świętym.

Bóg przybył po to, aby nas powołać do bojaźni, abyście nie grzeszyli.

Psalm: Naucz mnie Panie drogi twoich ustaw.

Ewangelia: Dwaj z nich byli w drodze do Emaus. Sam Jezus przybliżył się do nich, ale oni Go nie rozpoznali. Oczy ich były jakby na uwięzi. Ty nie wiesz, co stało się z Mesjaszem? Kobiety opowiadały, że Jezus żyje. Gdy zajął miejsce przy stole, zaczął łamać chleb - wtedy Go poznali. Oczy im się otworzyły. Poszli i opowiadali, co się stało w Emaus.

Homilia: Zostań z nami Panie, bo chyli się ku wieczorowi. Oczy im się otworzyły.

Bajka: Ojciec Święty staje przed Panem Bogiem. Bóg zaprasza papieża na kolacje. Kolacja, śniadanie marne. Papież nie pyta, bo skromny. Ale w końcu pyta: czy tu nie ma lepszego jedzenia? A Pan Bóg odpowiada - dla nas dwóch nie opłaca się gotować.

Co mam zrobić, aby być zbawionym. Zachowuj przykazania - to wykonuję. To idź sprzedaj wszystko co masz i idź za Mną. To już było gorsze. Młodzieniec spochmurniał.

Zawiedzenie, że Mistrz tak marnie skończył. Co czynić, aby osiągnąć życie wieczne? Pytają młodzi, starzy, kapłani, siostry zakonne, małżeństwa. Odp. “Sprzedaj wszystko, co masz i idź za Mną.”

Pójść za Chrystusem to od siebie wymagać. Jan Paweł II to był bardzo wymagający od siebie. Nie oszczędzał siebie. Nie mówił otwarcie o tym, ale to można było wyczuć. Czy potrafię od siebie wymagać? Łatwo się wzruszać po śmierci Jana Pawła II. Nie jeden kapłan uronił łzę. Teraz idzie o to, abyśmy nie zmarnowali jego dziedzictwa.

Wymaganie od siebie nawet, gdy inni od nas nie wymagają - słowa Jana Pawła II.

Idziesz na pielgrzymkę - postanowiłeś od siebie wymagać - rekolekcje, droga.

Przed Jasną Górą serce pęknie zatwardziałym. Pozostań z nami Panie, Pozostań z nami Janie Pawle II. Na ile pozostanie z nami? Na ile poniesiemy jego słowo?

Pozostań z nami Panie po pielgrzymce.

Czy pozostaniemy wierni Bogu? To trudne, ale starajmy się.

Droga do Komunii św. przez Eucharystię, przez konfesjonał.

On chodzi do kościoła, na pielgrzymkę, a jaki jest niedobry.

Realizować testament Jana Pawła II to od siebie wymagać.

Historia:

Pielgrzymi wędrowali przez pola i nieśli ze sobą krzyże. Krzyże były ciężkie i duże. Jeden z pielgrzymów narzekał, że mu ciężko. Po namyśle skrócił swój krzyż. Pielgrzym iidąc napotkali przepaść. Wszyscy położyli swoje krzyże nad przepaścią i przeszli jak po kładce. Pozostaje sam ten, który nie chciał przyjąć krzyża na jaki zasłużył. Nie chciał wymagać od siebie.

Następny gadżet pielgrzyma to książeczka. List papieża. Zawarta tam cała posługa papieska. Tym żyć, tam zaglądać. Gdy będziemy przyjmować książeczkę, kapłan powie: - “Jeśli inni od ciebie wymagać nie będą” - Ty odpowiedz - “Ja sam od siebie wymagać będę”.

Możesz być trupem w środku mając 16 lat. Możesz być silnym i wesołym niezależnie od wieku, jeśli od siebie wymagać będziesz.

Podczas rozdawania będzie modlitwa medytacyjna - Jezu w swoim Królestwie wspomnij na swojego sługę.

Śpiew: Niech nas ogarnie łaska Panie Twa

Dziękujemy proboszczowi i mieszkańcom za łąkę na której pokutujemy. Wspomnienie zmarłego na pielgrzymce ks. Eugeniusza Waresiaka - 15 rocz. śmierci.

16:00 - Wyjście, śpiew, różaniec przeplatany intencjami, śpiew

17:50 - Włochy i nocleg w stodole

20:30 - Apel

Śpiew, zabawa prowadzona przez księży.

16 urodziny Zosi - podrzucana szesnaście razy, życzenia i poczęstunek cukierkami.

Księża wychodzą na środek. Wśród nich dwóch prymicjantów: ks. Sławek i ks. Marcin.

Życzenia dla nich - pomyślności na trudnej drodze kapłańskiej. Prymicjanci rozdawali obrazki . Błogosławieństwo prymicjantów.

Za kogo Mnie uważacie? Za Eliasza, za proroka?

Jesteś Mesjasz - powiedział Szymon Piotr. Czy te same słowa może powiedzieć Jezus o mnie? Czy uważam Chrystusa za Syna Bożego? Nie rozumiem Ciebie. Jak możesz zmieścić się w kawałku chleba. Czy jestem otwarty na Chrystusa?

Śpiew: Moje Życie to ty. Każdy dzień Twoim dniem. Wielbię Cię Panie Jezu.

Nieraz tak trudno Tobie zaufać Panie, ale na szczęście zostawiłeś swoją Matkę, która całkowicie zaufała. Niech mi się stanie wg słowa Twego Panie.

Jak to może się stać, jak nie miała męża? Maryjo ucz nas ufności. Pokazuj jak mamy zawierzyć Chrystusowi.

Śpiew - Weź ten dzień i uczyń z nim co chcesz. Ave Maryja

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję