Reklama

Wiadomości

Rowerami z Olsztyna do Żarek

Dokładnie 10,2 km nowych tras rowerowych powstanie na terenie gmin Olsztyn i Żarki. Umowę o dofinansowanie projektu z Regionalnego Programu Operacyjnego podpisano w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego.

2020-09-29 19:16

[ TEMATY ]

Olsztyn

rower

Żarki

materiały prasowe

Projekt polega na budowie trasy rowerowej na odcinku Zrębice, Krasawa – w gminie Olsztyn (5,6 km); Suliszowice, Jaroszów – w gminie Żarki (4,6 km). W ramach inwestycji powstaną także Miejsca Odpoczynku Rowerzysty. Koszt to 8,9 mln zł, a kwota dofinansowania z Unii Europejskiej to 6,4 mln zł. Wzdłuż powstaną trzy miejsca obsługi rowerzystów w Zrębicach, na początku miejscowości Suliszowice przy Leśniczówce oraz na tzw. Górce w połowie trasy Suliszowice - Jaroszów.

materiały prasowe

W podpisaniu umowy uczestniczyli Jakub Chełstowski, marszałek Województwa Śląskiego oraz wicemarszałek Wojciech Kałuża, Tomasz Kucharski, wójt Gminy Olsztyn oraz Klemens Podlejski, burmistrz Miasta i Gminy Żarki.

Reklama

- Stawiamy na rowery. Budowa tras rowerowych z naszymi sąsiadami Janowem i Niegową przed kilku laty przyniosła wiele korzyści. Liczę, że realizacja kolejnego projektu tym razem z Gminą Olsztyn wpłynie na zwiększenie zainteresowanie rekreacją i sprawi, że Jurę odwiedzi jeszcze więcej rowerzystów – przekonuje burmistrz K. Podlejski.

- Inwestycja będzie realizowana w formule „Zaprojektuj i wybuduj” – informuje wójt T. Kucharski. Jurajska Gmina Olsztyn została liderem projektu. – Mam nadzieję, że w przyszłym roku o tej porze prace będą już realizowane.

materiały prasowe

Realizacja projektu ma na celu zwiększenie atrakcyjności transportu publicznego w województwie śląskim poprzez rozwój regionalnych tras rowerowych. Budowa będzie miała istotny wpływ na życie mieszkańców miejscowości Zrębice, Krasawa, Suliszowice i Jaroszów. Wpłynie na aspekty promocyjne w zakresie Szlaku Orlich Gniazd i Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Kulturowego Paulinów, a tym samym ułatwi promocję województwa jako regionu przyjaznego mieszkańcom i turystom.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pątnicy z dekanatu żareckiego u Czarnej Madonny

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Żarki

Pielgrzymka 2020

Beata Pieczykura/Niedziela

Pielgrzymi z dekanatu żareckiego 22 sierpnia pieszo dotarli na Jasną Górę. Było ich 130, w większości z parafii Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Żarkach, a także z parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Żarkach Letnisku i św. Mikołaja w Przybynowie.

Wędrowali pod hasłem: „Wielka tajemnica wiary” w intencjach dziękczynno-błagalnych, dziękowali za stulecie urodzin św. Jana Pawła II oraz błagali o oddalenie pandemii. Wśród pątników był jeden kapłan, ojciec paulin i dwóch braci paulinów. U celu proboszcz parafii Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Żarkach ks. kan. Stanisław Kotyl mówił: – Matka Boże zawsze z otwartymi ramionami czeka na nas.

Następnego dnia pielgrzymi przeżyją Mszę św. godz. 11 w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej oraz Drogę Krzyżową.

– Ta pielgrzymka była inna, bardziej rozmodlona, bardziej rozśpiewana, mniej osób pielgrzymowało, a intencji było mnóstwo – powiedziała pani Wacława z parafii Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Żarkach, która wędrowała do Matki tyle razy, że już nie liczy, wyrażając opinię większości pielgrzymów.

CZYTAJ DALEJ

Ida Nowakowska i Tomasz Wolny za życiem!

2020-10-24 20:33

[ TEMATY ]

życie

Tomasz Wolny/Ida Nowakowska / autor: YT/Stowarzyszenie Aktywnie Przeciwko Depresji/Fratria

Ida Nowakowska i Tomasz Wolny za życiem! "Nie można go zlikwidować, bo się chce". "Kocham ferajnę z Chromosomem Miłości!"

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego wydali komunikat w którym podkreślają, że iż fakt, iż dziecko poczęte jest chore nie może być samodzielną przesłanką dla przerwania ciąży.

Orzeczenie TK wywołało histerię środowisk liberalno-lewicowych. W medialnym szumie nie może nam jednak umknąć to co najważniejsze, czyli prawo do życia i miłość. Zwracają na to uwagę znani i lubiani prezenterzy Ida Nowakowska i Tomasz Wolny.

Ida Nowakowska w rozmowie z „Jastrząb Post” odniosła się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją.

Ten temat jest niezwykle trudny, wrażliwy. Dotyka wielu osób i w różnym stopniu każdy inaczej przeżywa tę historię — podkreśliła prezenterka TVP, która wielokrotnie podkreślała, że jest osobą wierzącą.

Ja podchodzę do tego indywidualnie, sama nie miałam takiej sytuacji, więc staram się gdzieś otworzyć swoje serce i zrozumieć. Ale jestem wychowana tak, że wiem, że życie to jest coś, czego nie można po prostu zlikwidować, bo się chce, ma się taką zachciankę. Wszystko jest po coś — podkreśliła.

Ida Nowakowska zaapelowała też do celebrytów o rozwagę przy publicznym zabieraniu głosu w tak delikatnej i ważnej sprawie jaką jest życie nienarodzonych jeszcze dzieci.

Tomasz Wolny z TVP stwierdził natomiast krótko: kocham te moją ferajnę z 21 Chromosomem Miłości!

To właśnie dzieci z zespołem Downa są wyjątkowo często skazywane na aborcję. Mówił o tym chociażby europoseł PiS Patryk Jaki.

Tomasz Wolny podkreślił, że dzięki dzieciom z „Chromosomem miłości” świat jest lepszy.

Dzięki nim świat jest nie tylko piękniejszy, ale i lepszy! Oni pokazują nam jacy sami powinniśmy być na co dzień i dokładnie tak jak my, chcą i mają prawo by żyć — napisał.

CZYTAJ DALEJ

KSP: w Warszawie w sobotę 278 osób zatrzymanych, czterech policjantów rannych (opis)

2020-10-25 11:16

[ TEMATY ]

marsz

PAP

278 osób zostało zatrzymanych po sobotnich protestach w Warszawie, w 27 przypadkach doszło do zatrzymań prewencyjnych - poinformował w niedzielę rzecznik KSP nadkomisarz Sylwester Marczak. Czterech policjantów doznało obrażeń - podał.

Konieczność działań przywracających porządek dotyczyło głównie tzw. protestu negujących pandemię - powiedział Marczak podczas niedzielnego briefingu. Podał, że spośród czterech policjantów, którzy doznali obrażeń, w przypadku jednego niezbędna była bardziej specjalistyczna pomoc w szpitalu.

"W czasie działań zabezpieczających policjanci wylegitymowali ponad 1100 osób. Ponad 120 ukarano mandatami. Do sądów kierujemy blisko 350 wniosków o ukaranie" - podał Marczak. Jak zaznaczono do inspekcji sanitarnej trafi ponad 800 notatek dotyczących naruszenia obostrzeń sanitarnych.

Marczak poinformował, że ponad 250 przypadków zatrzymań, to były zatrzymania procesowe związane m.in. z naruszeniem nietykalności policjantów. "Wśród zatrzymanych i osadzonych w jednostkach policji znajdują się także obcokrajowcy. Niektórzy z zatrzymanych byli nietrzeźwi" - podkreśliła policja.

Z częścią zatrzymanych nadal trwają czynność w komendach policji całego garnizonu warszawskiego - powiedział rzecznik. Zaznaczył, że policja stosowała też pouczenia czy rozmowę z osobami naruszającymi przepisy, ale w przypadku agresji nikt nie może liczyć na pobłażliwość ze strony funkcjonariuszy.

Jak informuje Komenda Stołeczna Policji "postępowanie są prowadzone między innymi w kierunku czynnego udziału w zbiegowisku w połączeniu z czynami o charakterze chuligańskim, naruszenia nietykalności funkcjonariuszy, znieważenia godła państwowego, ataku na dziennikarzy".

"Biorąc pod uwagę stan epidemiczny, w którym się znajdujemy niestety nie ma możliwości organizowania zgromadzeń spontanicznych" - powiedział rzecznik. Jak zaznaczył, sobotni protest osób negujących istnienie koronawirusa i pandemię był zgłoszony, ale jego organizator nie pojawił się - protest został potraktowany jako zgromadzenie spontaniczne i dlatego obecnie nie mógł się odbyć zgodnie z prawem.

Zaznaczył, że zatrzymania i agresywne zachowania dotyczyły tylko protestu przeciwników obostrzeń wynikających z pandemii, a nie protestujących przeciw orzeczeniu TK w sprawie aborcji. Marczak powiedział, że przeciwników obostrzeń nie wyglądał jak manifestacja jakichś poglądów, tylko jakby jego uczestnicy przyszli tam po to, żeby walczyć z policją.

Zapewnił, że policja będzie adekwatnie do sytuacji reagować w przypadkach protestów zapowiadanych na niedzielę - w kościołach i poniedziałek - na rondach i ulicach stolicy. W przypadku kościołów będzie to reakcja na zawiadomienie np. administrującego kościołem proboszcza - zaznaczył.

Sobotni protest przeciwników obostrzeń wprowadzonych w pandemii i negujących istnienie koronawirusa odbył się w sobotę po południu na pl. Defilad. Manifestanci m.in. próbowali przejść z pl. Defilad przed siedzibę Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Nowogrodzkiej. Policja zablokowała wtedy marsz od strony Dworca Centralnego. Protestujący skandowali wulgarne hasła pod adresem PiS. Na kilkanaście minut zablokowali Aleje Jerozolimskie włącznie z torami tramwajowymi. Policyjne radiowozy zostały obrzucone butelkami i jedzeniem. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję