Reklama

Jasna Góra: III ogólnopolska pielgrzymka seniorów

Po raz trzeci na Jasnej Górze odbyła się ogólnopolska pielgrzymka seniorów. Ze względu na epidemię spotkanie miało w tym roku formę hybrydową, a więc mieszaną - do sanktuarium przybyli reprezentanci różnych wspólnot i instytucji, zrzeszających osoby w podeszłym wieku, zaś większość łączyła się duchowo przez transmisje. Organizatorem pielgrzymki jest Akcja Katolicka Archidiecezji Częstochowskiej.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

seniorzy

Biuro Prasowe Jasnje Góry

- Seniorzy to bardzo ważna grupa społeczna, a jeśli naród ma trwać, to sztafeta pokoleń musi być zachowana - podkreśla dr Bogusław Rogalski, prezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin, doradca międzynarodowy w Parlamencie Europejskim. - Pamiętajmy, że my również będziemy seniorami i traktujmy tak seniorów, jakbyśmy chcieli być traktowani w przyszłości, przez nasze dzieci i wnuki - podkreśla pielgrzymkowy prelegent.

- Pielgrzymowanie seniorów jest, jak najbardziej, potrzebne - zauważa Artur Dąbrowski, członek Rady ds. Polityki Senioralnej przy Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej i prezes Akcji Katolickiej archidiecezji częstochowskiej. Podkreśla, że „dla Pana Boga wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi bez względu na wiek”. - Na pierwszej pielgrzymce mieliśmy 700 uczestników, na drugiej 1300. W tym roku koronawirus pokrzyżował plany. Są czerwone i żółte strefy, więc są tutaj tylko nieliczne delegacje - powiedział inicjator pielgrzymki.

Reklama

Artur Dąbrowski zaznaczył, że poprzez swoją działalność Akcja Katolicka chce też zaktywizować seniorów. - Prowadzimy w Częstochowie Klub Seniora, aktywizujemy tych ludzi i chcemy im dać również pierwiastek religijny.

Chcemy odwdzięczyć się tym ludziom, bo oni budowali Polskę i Kościół. Chcemy po prostu ten dług wdzięczności im spłacić. Dzięki temu też tu jesteśmy, bo ich wiara poruszała serca nasze i naszych rodziców – podkreślił prezes.

Najważniejszym punktem pielgrzymki była Msza św. celebrowana w bazylice. - Wszyscy chcemy iść do nieba, a boimy się umierać - zauważył w homilii bp Ignacy Dec, biskup senior diecezji świdnickiej. Podkreślił, że „to jest nasza nadzieja, że idziemy do domu lepszego niż ten nasz ziemski, który czasem tak bardzo boimy się opuścić”. Jak zaznaczył, słowo Boże pokazuje nam, że „przyszłość nasza i dla nas, którzy wierzymy i kochamy, jest piękna, i dlatego warto wszystko zrobić, żeby przejść do szczęścia wiecznego, które jest przy Bogu”.

Reklama

Ks. Radosław Rychlik, asystent Akcji Katolickiej archidiecezji częstochowskiej podkreśla, że Kościół powinien wychodzić do ludzi starszych i być dla nich oparciem, nie tylko w czasie zagrożenia koronawirusem.

- Jesteśmy w takim wieku, że coraz bliżej nam do spotkania z Bogiem Ojcem, dlatego powinniśmy coraz bardziej przylgnąć do Maryi, która jest naszą przewodniczką do Nieba - mówi o uczestnictwie w pielgrzymce Janina Kawecka. Częstochowianka dodaje, że pielgrzymki, kluby seniora sprawiają, że osobom starszym chce się wyjść z domu i pokonać ograniczenia związane z wiekiem.

W programie pielgrzymki obok Mszy św. i Drogi Krzyżowej znalazł się także koncert patriotyczno-religijny w wykonaniu chóru „Con Amore” oraz panel senioralny w Sali Papieskiej. Konferencje wygłosili: bp Ignacy Dec, były przewodniczący Rady ds. Apostolstwa Świeckich KEP, ks. dr Sławomir Augustynowicz, asystent Akcji Katolickiej diecezji świdnickiej, ks. Ryszard Halwa, redaktor naczelny miesięcznika „Moja Rodzina” i portalu prawy.pl, oraz dr Bogusław Rogalski, prezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin.

2020-09-19 18:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra: Jubileuszowa pielgrzymka szkół papieskich tylko z udziałem reprezentacji

2020-10-09 07:00

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

Karol Porwich/Niedziela

- Nie odchodźcie od Chrystusa - prosił na Jasnej Górze, zwłaszcza młodych uczestników XX Pielgrzymki Rodziny Szkół im. Jana Pawła II, bp Antoni Długosz z Częstochowy. Jako przykład wierności Jezusowi, także w cierpieniu, ukazał papieża z Polski i wkrótce błogosławionego nastolatka Carlo Acutisa. Jubileuszowa pielgrzymka szkół papieskich odbyła się w reżimie sanitarnym, tylko z udziałem przedstawicieli, a wspólnoty szkolne łączyły się duchowo z Jasną Górą dzięki różnym środkom przekazu.

Zobacz zdjęcia: Jubileuszowa pielgrzymka szkół papieskich tylko z udziałem reprezentacji

- Dziękujemy Bogu za dar, jakim jest dla nas nasz Patron, modlimy się za Ojczyznę i Papieża. Prosimy o łaski potrzebne do wychowywania kolejnych pokoleń w duchu odpowiedzialności za Ojczyznę, Kościół i świat – podkreślali organizatorzy.

Mszy św. na jasnogórskim szczycie przewodniczył i homilię wygłosił bp senior arch. częstochowskiej Antoni Długosz.

- W centrum waszego życia niech będzie Chrystus – zachęcał kaznodzieja. Jako przykład wierności Jezusowi, także w cierpieniu, ukazał papieża z Polski i wkrótce błogosławionego nastolatka Carlo Acutisa, który zmarł na białaczkę w wieku zaledwie 15 lat w opinii świętości jako “mały wielki i cudowny przyjaciel i apostoł Jezusa Chrystusa”. Przypomniał, że nastoletni geniusz komputerowy zafascynowany był św. Janem Pawłem II, o którym opowiadała mu babcia. – Posługa Jana Pawła II zaowocowała w pięknym, młodym życiu waszego rówieśnika Karola. Zachęcam was do tego, abyście jako rodzina Jana Pawła II żyli przesłaniem jego katechez. Miejmy oczy, ręce i serce Pana Jezusa, widząc człowieka w potrzebie – prosił bp Długosz.

Na zakończenie Mszy św. młodzież zawierzyła społeczność szkół im. Jana Pawła II Matce Bożej.

Specjalne słowo pozdrowienia do uczestników pielgrzymki, zarówno zgromadzonych na Jasnej Górze, jak i łączących się duchowo, skierował prezydent Polski Andrzej Duda. - Cieszę się, że mimo trudów związanych z sytuacją epidemiczną manifestują państwo swoje przywianie do wartości i tradycji, których symbolem jest to sanktuarium, jego wielka historia, oraz wielcy Polacy, którzy te historię współtworzyli – napisał prezydent. Wyraził nadzieję, że „pielgrzymka rodziny szkół im. Jana Pawła II na Jasną Górę, umocni więzy łączące jej członków, że będzie dla wszystkich źródłem inspiracji, pokrzepienia i nadziei w obliczu wyzwań, które stoją dzisiaj przed polskimi rodzinami szkołami, przed całą naszą Ojczyzną”.

W imieniu zgromadzonej wspólnoty list jedności z Ojcem Świętym Franciszkiem odczytali młodzi pielgrzymi. – Przybywamy tutaj, do naszej Matki, w czasie tak różnym od tego, który znamy. Pandemia koronawirusa uświadomiła nam jak kruchy, nieprzewidywalny jest los człowieka i jak szybko zewnętrzny porządek, bez wojen i kataklizmów, może się zachwiać i zmienić. (…) Także i dzisiaj na Jasnej Górze jest nas znacznie mniej niż w poprzednich latach, czy odczytamy ten czas właściwie? Czy wspólnota wiary, miłości i zawierzenia się Stwórcy ożywi nas i umocni? Nie lękajcie się! Otwórzcie drzwi Chrystusowi – powiedział nasz Patron i Orędownik św. Jan Paweł II. Przybyliśmy tutaj, by o to błagać dla siebie i dla świata.

Rodzina Szkół im. św. Jana Pawła II zapewniła Ojca Świętego o modlitewnej solidarności – Bądź teraz Ojcze Święty razem z nami wśród miraży świata bez Boga i ofiarnej miłości, w trudach młodzieńczych wyborów i pokusach łatwego życia, błogosław nam i prowadź do nieba – prosili uczniowie papieskich szkół.

Zgromadzeni na Jasnej Górze łączyli się duchowo z biskupem Henrykiem Tomasikiem, krajowym duszpasterzem Rodziny Szkół im. Jana Pawła II, który z powodu przebytej choroby i niedawno zakończonej hospitalizacji, nie mógł przybyć na pielgrzymkę.

- To przedziwny czas, trudny czas, odczuwacie to w rodzinach, w szkole, w całej przestrzeni życia publicznego. Ta pandemia nas tu dzisiaj zdziesiątkowała, ale ona nas nie może rozłożyć duchowo, dlatego jesteście” - mówił w powitaniu w imieniu paulinów o. Sebastian Matecki.

- Świętujemy kilka rocznic. Przede wszystkim 100 - lecie urodzin św. Jana Pawła II, ale także 100. rocznicę Cudu nad Wisłą. W ślad za naszym patronem chcemy dziś powtórzyć hasło: "Totus Tuus" - powiedział Zbigniew Gumiński, pomysłodawca i współzałożyciel Rodziny Szkół Jana Pawła II.

Setne urodziny patrona stały się w Rodzinie Szkół impulsem do różnorodnego upamiętniania postaci, nauczania i dziedzictwa Jana Pawła II. Przez cały rok cała społeczność włącza się w liczne inicjatywy, wśród których jest m.in. "Dar na 100”, czyli tworzenie „pomnika z serc i umysłów” budowanego z działań modlitewnych i charytatywnych, naukowych i artystycznych, edukacyjnych i wychowawczych.

Rodzina Szkół im. Jana Pawła II upamiętniła swojego patrona, organizując również ogólnopolskie konkursy wiedzy, literacki i plastyczny o papieżu. Owocem tego ostatniego jest m.in. pamiątkowy znaczek pocztowy. Imię Jana Pawła II noszą obecnie 1004 szkoły w kraju.

CZYTAJ DALEJ

Michał Kondrat: Liczę na to, że ten film pomoże widzom lepiej zrozumieć zagadnienie życia po śmierci

2020-10-22 14:57

[ TEMATY ]

film

Materiał prasowy

„Czyściec” - kinowa propozycja na Święto Zmarłych - to najnowsze dzieło Michała Kondrata, autora docenionych w Polsce i za granicą obrazów „Miłość i Miłosierdzie” oraz „Dwie korony”.

W swoim kolejnym filmie reżyser zastanawia się nad tym, co czeka nas na końcu naszej ziemskiej egzystencji. Jak sam wspomina, postanowił w tej opowieści posłuchać mistyków - m.in. ojca Pio czy św. Faustyny - którzy dzięki bożej łasce mogli zobaczyć zaświaty oraz obcować z duszami zmarłych. „Spisane przez nich świadectwa pozwalają nam poznać namiastkę tego, co czeka nas po drugiej stronie” - mówi Michał Kondrat.

W kinach już 23 października

W „Czyśćcu” reżyser przywołuje też postać granej przez Małgorzatę Kożuchowską Fulli Horak - kobiety, która spędziła 10 lat w łagrach, a po wojnie przeszła wewnętrzną przemianę z agnostyczki w mistyczkę i przekazała liczne świadectwa o duszach czyśćcowych. Zdaniem Michała Kondrata Fulla Horak jest postacią, z którą łatwo się utożsamić. „Jej początkowy sceptycyzm wobec wiary w Boga i jego ingerencji w sprawy tego świata był moim zdaniem naturalny. Mimo to często powtarzała „Boże, jeśli istniejesz, daj mi światło”. Fulla była intelektualistką, filozofką i nie kierowała się tylko emocjami, ale potrzebowała solidnych dowodów na istnienie Boga. W pewnym momencie życia zyskała pewność, która pozwoliła jej uwierzyć. Przeżyła niezwykłe mistyczne doświadczenie, które rozpoczęło dalszy rozwój jej wiary” - dodaje reżyser.

„Nasz film powstał jako rodzaj przewodnika i pomocy w zrozumieniu dość trudnych prawd wiary, zagadnień teologicznych dotyczących zbawienia i życia wiecznego. Ponieważ poruszamy się cały czas w obrębie tajemnicy, już w pierwszych scenach filmu pokazujemy, do którego momentu nauka może nam odpowiedzieć na pytania dotyczące życia i śmierci, a gdzie pojawiają się kwestie, które objaśnić mogą objawienia mistyków Kościoła katolickiego. Oczywiście szanuję i rozumiem, że jest to perspektywa, z którą nie wszyscy muszą się zgadzać. Myślę jednak, że nawet dla osoby niewierzącej może to być interesujący punkt widzenia, który warto poznać” - podkreśla Michał Kondrat.

CZYTAJ DALEJ

KSP: w Warszawie w sobotę 278 osób zatrzymanych, czterech policjantów rannych (opis)

2020-10-25 11:16

[ TEMATY ]

marsz

PAP

278 osób zostało zatrzymanych po sobotnich protestach w Warszawie, w 27 przypadkach doszło do zatrzymań prewencyjnych - poinformował w niedzielę rzecznik KSP nadkomisarz Sylwester Marczak. Czterech policjantów doznało obrażeń - podał.

Konieczność działań przywracających porządek dotyczyło głównie tzw. protestu negujących pandemię - powiedział Marczak podczas niedzielnego briefingu. Podał, że spośród czterech policjantów, którzy doznali obrażeń, w przypadku jednego niezbędna była bardziej specjalistyczna pomoc w szpitalu.

"W czasie działań zabezpieczających policjanci wylegitymowali ponad 1100 osób. Ponad 120 ukarano mandatami. Do sądów kierujemy blisko 350 wniosków o ukaranie" - podał Marczak. Jak zaznaczono do inspekcji sanitarnej trafi ponad 800 notatek dotyczących naruszenia obostrzeń sanitarnych.

Marczak poinformował, że ponad 250 przypadków zatrzymań, to były zatrzymania procesowe związane m.in. z naruszeniem nietykalności policjantów. "Wśród zatrzymanych i osadzonych w jednostkach policji znajdują się także obcokrajowcy. Niektórzy z zatrzymanych byli nietrzeźwi" - podkreśliła policja.

Z częścią zatrzymanych nadal trwają czynność w komendach policji całego garnizonu warszawskiego - powiedział rzecznik. Zaznaczył, że policja stosowała też pouczenia czy rozmowę z osobami naruszającymi przepisy, ale w przypadku agresji nikt nie może liczyć na pobłażliwość ze strony funkcjonariuszy.

Jak informuje Komenda Stołeczna Policji "postępowanie są prowadzone między innymi w kierunku czynnego udziału w zbiegowisku w połączeniu z czynami o charakterze chuligańskim, naruszenia nietykalności funkcjonariuszy, znieważenia godła państwowego, ataku na dziennikarzy".

"Biorąc pod uwagę stan epidemiczny, w którym się znajdujemy niestety nie ma możliwości organizowania zgromadzeń spontanicznych" - powiedział rzecznik. Jak zaznaczył, sobotni protest osób negujących istnienie koronawirusa i pandemię był zgłoszony, ale jego organizator nie pojawił się - protest został potraktowany jako zgromadzenie spontaniczne i dlatego obecnie nie mógł się odbyć zgodnie z prawem.

Zaznaczył, że zatrzymania i agresywne zachowania dotyczyły tylko protestu przeciwników obostrzeń wynikających z pandemii, a nie protestujących przeciw orzeczeniu TK w sprawie aborcji. Marczak powiedział, że przeciwników obostrzeń nie wyglądał jak manifestacja jakichś poglądów, tylko jakby jego uczestnicy przyszli tam po to, żeby walczyć z policją.

Zapewnił, że policja będzie adekwatnie do sytuacji reagować w przypadkach protestów zapowiadanych na niedzielę - w kościołach i poniedziałek - na rondach i ulicach stolicy. W przypadku kościołów będzie to reakcja na zawiadomienie np. administrującego kościołem proboszcza - zaznaczył.

Sobotni protest przeciwników obostrzeń wprowadzonych w pandemii i negujących istnienie koronawirusa odbył się w sobotę po południu na pl. Defilad. Manifestanci m.in. próbowali przejść z pl. Defilad przed siedzibę Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Nowogrodzkiej. Policja zablokowała wtedy marsz od strony Dworca Centralnego. Protestujący skandowali wulgarne hasła pod adresem PiS. Na kilkanaście minut zablokowali Aleje Jerozolimskie włącznie z torami tramwajowymi. Policyjne radiowozy zostały obrzucone butelkami i jedzeniem. (PAP)

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję