Reklama

Kościół

Wiedeńska kaplica świętego Stanisława Kostki

W dniu dorocznego wspomnienia św. Stanisława Kostki (1550–1568) warto przypomnieć jedno z ważniejszych miejsc w biografii patrona dzieci i młodzieży, jakim jest kaplica jego imienia w Wiedniu.

[ TEMATY ]

Wiedeń

św. Stanisław Kostka

Katarzyna Dobrowolska

Św. Stanisław Kostka

Św. Stanisław Kostka

Krótkie życie polskiego świętego było mocno związane z naddunajską stolicą. Tutaj młody Stanisław spędził trzy niełatwe dla niego lata, które zadecydowały o jego dalszej drodze życiowej.

To właśnie w Wiedniu, w trakcie nauki w kolegium jezuickim oraz pod wpływem przeżyć mistycznych podczas ciężkiej choroby, powstało wielkie pragnienie wstąpienia do nowicjatu Towarzystwa Jezusowego i całkowitego poświęcenia się Bogu – jako kilkunastoletni młodzieniec podporządkował całe swoje życie temu jedynemu życzeniu, kierując się maksymą „Do wyższych rzeczy jestem stworzony i dla nich winienem żyć.”

Reklama

Stanisław Kostka przebywał w Wiedniu od lipca 1564 r. do sierpnia 1567 r. Przybył tu w wieku czternastu lat, wraz ze swoim starszym bratem Pawłem, w celu kontynuowania nauki w słynnym na całą Europę kolegium jezuickim. Początkowo mieszkali w konwikcie zakonu. Jednak po zamknięciu internatu przez cesarza Maksymiliana II w 1566 r. wynajęli mieszkanie w pobliskiej kamienicy przy Kurrentgasse 2. Niewielki pokój Stanisława znajdował się na pierwszym piętrze. Piętnaście lat po jego śmierci, w 1583 r., a jeszcze przed wyniesieniem go na ołtarze, pomieszczenie przez niego zamieszkiwane przebudowano na skromną kaplicę. Kamienica bardzo często zmieniała właścicieli. W latach czterdziestych XVIII w., dwadzieścia lat po kanonizacji św. Stanisława Kostki w 1726 r., ówczesna właścicielka domu Maria Barbara Koller von Mohrenfeld poleciła przebudować kaplicę, a jej wnętrze przyozdobić bogatymi ornamentami w stylu rokoko. W miejscu, gdzie wcześniej stało łóżko i gdzie Stanisław miał objawienia postawiono ołtarz. Nad nim sto lat później umieszczono obraz autorstwa austriackigo jezuity Franza Stechera. Scena nawiązuje do wizji św. Stanisława Kostki i przedstawia Matkę Bożą z Dzieciątkiem, św. Barbarę oraz anioła podającego Stanisławowi Komunię Świętą. Na suficie znajdują się freski przedstawiające dwie sceny – ucieczkę z Wiednia oraz przyjęcia Stanisława do rzymskiego nowicjatu Towarzystwa Jezusowego na Kwirynale przez Ojca Generała Franciszka Borgiusza.

Joanna Łukaszuk-Ritter

Kaplica św. Stanisława Kostki przetrwała do dnia dzisiejszego. Ponieważ znajduje się ona cały czas w rękach prywatnych, wiedzą o niej tylko nieliczni. Obecnym właścicielem jest Zrzeszenie Chrześcijańskich Gospodyń Domowych/Berufsverband christlicher Arbeitnehmerinnen (szczególną troską otaczała i nadal otacza to miejsce była preses, dziś 92-letnia Nora Brandl, dbając o dobro kaplicy w kontekście duchowym i finansowym), a opiekę duchową sprawują jezuici. Regularnie raz w miesiącu odprawiana jest tu Msza św. – każdego 13-go o godz. 7.30, na pamiątkę wspomnienia z 13 listopada w Kościele katolickim, kiedy to papież Klemens X w 1670 r. zezwolił Zakonowi Jezuitów na sprawowanie Mszy św. oraz odmawianie godzin liturgicznych ku czci Stanisława. Kaplica jest otwarta w trakcie oktawy św. Stanisława Kostki między 13 a 20 listopada (w godz. 7.30 – 12.00 i 15.00 – 18.00). Tradycja oktawy pielęgnowana jest w tym miejscu od końca XVIII w. Możliwość zwiedzania i odprawienia nabożeństwa istnieje również po wcześniejszym uzgodnieniu terminu.

Joanna Łukaszuk-Ritter

Joanna Łukaszuk-Ritter

Wiedeńskie ślady polskiego świętego to również pobliski plac Am Hof. Na nim mieścił się niegdyś konwikt i kościół jezuitów (dzisiejszy kościół pw. Dziewięciu Chórów Anielskich), do którego uczęszczał codziennie św. Stanisław Kostka. Tu na sklepieniu kaplicy Serca Jezusowego znajduje się fresk przedstawiający niebiańską scenę – Matkę Bożą oraz klęczącego przed nią św. Stanisława, trzymającego w ramionach Dzieciątko Jezu. Scena ta ponownie nawiązuje do wizji podczas choroby młodzieńca. Konający Stanisław doznał cudu uzdrowienia od Matki Bożej i usłyszał od niej polecenie wstąpienia do Towarzystwa Jezusowego, co też, dzięki swojej głębokiej wierze i determinacji, rok później uczynił.

2020-09-18 15:29

Ocena: +8 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Otwarto wystawę „Jan Paweł II – Apostoł pokoju”

2020-10-02 14:14

[ TEMATY ]

wystawa

Wiedeń

św. Jan Paweł II

GRZEGORZ GAŁĄZKA

Rok jubileuszowy Jana Pawła II trwa, mimo trudności jakie nam przynosi obecny czas. Z okazji 100. urodzin Karola Wojtyły Instytut Polski w Wiedniu przygotował wystawę fotograficzną zatytułowaną „Jan Paweł II - Apostoł Pokoju”.

Otwarcie wystawy odbyło się 1 października 2020 w kościele św. Michała w Wiedniu, który jest współorganizatorem wystawy. Gościem honorowym był, przybyły specjalnie na tę okazję z Rzymu, Autor zdjęć Grzegorz Gałązka. Jego prace oddają szeroko rozumiane pojęcie pokoju w długim pontyfikacie Ojca Świętego. Akredytowany w Watykanie polski fotograf, autor portretu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego Jana Pawła II, towarzyszył Papieżowi Polakowi w 44 podróżach apostolskich do wielu krajów świata. Grzegorz Gałązka mówił o swoich przeżyciach związanych z jego pierwszą zagraniczną podróżą papieską. A była nią podróż do Austrii w 1988 r. - druga wizyta apostolska Jana Pawła II do tego kraju, podczas której Papież odwiedził sześć krajów związkowych. Z tej pielgrzymki pokazane są na wystawie m.in. wymowne zdjęcia z wizyty Jana Pawła II w byłym obozie koncentracyjnym w Mauthausen oraz ujęcia z pobytu w Innsbrucku. Grzegorz Gałązka opowiadał również o historii powstania portretu na beatyfikację Jana Pawła II w 2011 r. Wybór zdjęcia jego autorstwa, które stało się chyba najbardziej znanym zdjęciem na świecie, było wielkim wyróżnieniem i zwieńczeniem kariery zawodowej fotografa - kariery, którą Grzegorz Gałązka traktował zawsze jako służbę polskiemu Papieżowi.

Joanna Łukaszuk-Ritter

Wystawa obrazuje pontyfikat Jana Pawła II w 32 zdjęciach z okresu od 1988 r. do 2004 r. i podzielona jest na sześć grup tematycznych, przedstawiających Papieża jako niestrudzonego głosiciela pokoju podczas spotkań z przedstawicielami rządów i innych wyznań religijnych, z chorymi czy młodzieżą.

Wykorzystując cytaty z jego niezliczonych wystąpień, przesłań i homilii, wystawa ma na celu ukazanie wielkości Papieża Polaka, który był niewątpliwie jedną z najważniejszych osobistości minionego stulecia. Osobowością, która do głębi poruszała miliony ludzi na całym świecie. Jego zaangażowanie na rzecz pokoju na świecie, godności ludzkiej, sprawiedliwości i solidarności nie może być zapomniane.

Joanna Łukaszuk-Ritter

Otwarcie wystawy uświetnił koncert muzyki organowej w wykonaniu Marka Kudlickiego oraz występ chóru Polonii Wiedeńskiej „Gaudete” pod kierownictwem Michała Kucharko. W programie znalazły się utwory polskiej literatury muzycznej od średniowiecznej Bogurodzicy po „Totus tuus” Henryka Mikołaja Góreckiego.

Wystawę można oglądać do 22 października 2020, a na jej zakończenie, w dniu liturgicznego święta Jana Pawła II, planowana jest uroczysta Msza św. pod przewodnictwem biskupa seniora Klausa Künga.

CZYTAJ DALEJ

Archidiecezja gnieźnieńska pożegnała śp. bp. Bogdana Wojtusia

2020-10-24 13:28

[ TEMATY ]

biskup

Episkopat.news

bp. Bogdan Wojtuś

bp. Bogdan Wojtuś

Niemal bez udziału wiernych, jedynie w obecności najbliższej rodziny i ograniczonej liczby kapłanów odbyły się 24 października w Gnieźnie uroczystości pogrzebowe śp. bp. Bogdana Wojtusia. „Jego bogate wnętrze odsłaniało się bez fanfar i zewnętrznego splendoru, w całej prostocie życia i relacji” – mówił w homilii Prymas Polski abp Wojciech Polak.

„Życie biskupa Bogdana, na wszystkich jego etapach, było przeniknięte żywą obecnością Jezusa. Odczytywał je zawsze jako wielki dar nie tylko dla niego samego, ale też dla innych” – przyznał metropolita gnieźnieński przywołując fragment jednej z homilii zmarłego biskupa, w której wskazywał, że: „największą ofiarą jest pełnienie woli Bożej. Dlatego szczególny nacisk trzeba położyć na wnętrze. Ofiara ma być zewnętrznym znakiem wnętrza”.

„W jego życiu i kapłańskiej, a potem biskupiej posłudze ujawniało się naprawdę bogate wnętrze. Odsłaniało się bez fanfar i zewnętrznego splendoru, w całej prostocie życia i relacji, którą emanował. Wnętrze człowieka prawdziwie dobrego i wrażliwego, czułego i otwartego na drugich, gotowego, by dać siebie i służyć, człowieka niezwykle ofiarnego” – podkreślił Prymas wskazując ze wzruszeniem na zaświadczające o tym dziesiątki serdecznych słów, podziękowań i wspomnień.

„Wychowawca pokoleń kapłańskich, wykładowca i rektor naszego seminarium duchownego, dla którego troska o powołania i o kapłanów była racją serca. Dobrze nas rozumiał i mądrze kształtował. Przypominał, że kapłan, jak Chrystus, ma tracić swe życie dla wiernych. I takiego właśnie księdza w nim widzieliśmy” – przyznał abp Polak.

Metropolita gnieźnieński podkreślił również ogromne oddanie śp. bp. Bogdana Wojtusia małżeństwom i rodzinom, z którymi miał bliski i bardzo bezpośredni kontakt, i które przez całą biskupią posługę wspierał. Mawiał, że „dom to nie tylko miejsce, gdzie mieszkamy, ale to miejsce, gdzie nas rozumieją i chcą”.

„Wydaje mi się, że przed tymi trudnymi dniami choroby i śmierci, jak promyk podarował Mu Pan sierpniową obecność na Jasnej Górze, przed obliczem Matki Boskiej Częstochowskiej, której swoje życie zawierzył” – mówił na koniec Prymas cytując słowa, które bp Wojtuś wypowiedział wtedy do pielgrzymów: „z Jezusem w Eucharystii mamy poddać się przemianie i z Nim iść, by przemieniać innych. To finis coronat opus, i to jest Niebo, i tego sobie i wam życzę”.

Mszę św. razem z abp. Wojciechem Polakiem celebrowali: abp Tomasz Peta z Kazachstanu oraz biskup pomocniczy gnieźnieński Krzysztof Wętkowski. Na początku liturgii odczytano list kondolencyjny papieża Franciszka, w którym Ojciec Święty podziękował za szlachetną postawę kapłańską i biskupią śp. bp. Bogdana Wojtusia oraz wyraził uznanie dla jego duszpasterskiego zaangażowania.

„Wyrażam przekonanie, że po wieczną nagrodę odszedł do Domu Ojca Pasterz, który gorliwie pełnił swoją misję w duchu obranego zawołania «Głosić Ewangelię ubogim»” – napisał papież Franciszek.

Listy kondolencyjne przesłali także: nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio, przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki, którego śp. bp Wojtuś był współkonsekratorem, a także abp Jan Romeo Pawłowski z Rzymu, który był jego wychowankiem.

Wzruszające podziękowania, serdeczne słowa i wspomnienia przesłali też oraz pozostawili bardzo licznie, także w mediach społecznościowych, mieszkańcy archidiecezji gnieźnieńskiej, którzy śp. bp. Bogdana Wojtusia spotkali, których bierzmował, których małżeństwa błogosławił, z którymi pielgrzymował i z którymi po prostu był w czasie swoich licznych wyjazdów do parafii.

Za wspólną modlitwę, pamięć, wszelkie dobro, za opiekę lekarzy i pielęgniarek, a w szczególności za troskę sióstr zakonnych, zwłaszcza siostry Barbary, dziękował brat śp. bp. Bogdana Wojtusia, Tadeusz Wojtuś.

„Kochany Bracie, jesteśmy wdzięczni, że mieliśmy w rodzinie takiego kapłana. Dziękujemy za wzór przyzwoitego człowieka, za piękne lekcje i przykład, jak postępować właściwie, nawet jeśli jest to niełatwe (…) W naszej pamięci pozostanie na zawsze Twój uśmiech, dobre spojrzenie, ciepły spokojny głos. Cieszyłeś się bardzo i śmiałeś patrząc na dzieci, jak pełne energii biegały i hałasowały. Mówiłeś wtedy: to jest życie! I błogosławiłeś je. Biło od ciebie niesamowite ciepło i dobro. Taki blask może roztaczać wokół siebie tylko osoba, która jest blisko Boga” – mówił ze wzruszeniem Tadeusz Wojtuś.

Śp. bp Bogdan Wojtuś spoczął w krypcie biskupów pomocniczych gnieźnieńskich w podziemiach kościoła na cmentarzu św. Piotra w Gnieźnie. Ze względu na sytuację sanitarną nie było przemarszu konduktu żałobnego, a w modlitwie na cmentarzu uczestniczyła tylko rodzina oraz biskupi.

Mszę św. i uroczystości na cmentarzu były transmitowane online na kanale YouTube archidiecezji gnieźnieńskiej, na stronach www.archidiecezja.pl oraz www.prymaspolski.pl, a także w TV Gniezno i Radio Plus.

Śp. bp Bogdan Wojtuś urodził się 4 lipca 1937 roku w Łąsku Wielkim k. Bydgoszczy. Święcenia kapłańskie otrzymał 20 maja 1961 roku w katedrze gnieźnieńskiej z rąk kard. Stefana Wyszyńskiego. Studia specjalistyczne z zakresu teologii moralnej, uwieńczone magisterium (1968) i doktoratem (1972), odbywał na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W 1971 roku rozpoczął pracę w Kurii Metropolitalnej w Gnieźnie jako archidiecezjalny duszpasterz rodzin i duszpasterz służby zdrowia. Był przez wiele kadencji członkiem Rady Duszpasterskiej i Rady Kapłańskiej.

W 1982 roku został mianowany przez Prymasa Polski kard. Józefa Glempa rektorem Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchowego w Gnieźnie, które dzięki jego inicjatywie i zaangażowaniu zostało rozbudowane. Sześć lat później, 24 września 1988 roku, papież Jan Paweł II mianował go biskupem tytularnym Vassinessa i biskupem pomocniczym gnieźnieńskim. Sakrę biskupią przyjął 8 października 1988 roku z rąk kard. Józefa Glempa.

Od 1988 r. pełnił funkcję wikariusza generalnego archidiecezji gnieźnieńskiej. Był członkiem Kolegium Konsultorów, przewodniczącym Wydziału Duszpasterstw Specjalistycznych i prepozytem kapituły katedralnej oraz profesorem teologii moralnej w Prymasowskim Seminarium Duchownym w Gnieźnie. Do 1994 r. był członkiem Komisji Episkopatu ds. Rodziny i członkiem Komisji Episkopatu ds. Seminariów Duchownych. W 2012 r. przeszedł na emeryturę, pozostając do końca czynnym i zaangażowanym w życie duszpasterskie archidiecezji gnieźnieńskiej.

Śp. bp Bogdan Wojtuś zmarł 20 października. Od soboty 17 października był hospitalizowany. Miał potwierdzoną obecność koronawirusa SARS-CoV-2.

CZYTAJ DALEJ

KSP: w Warszawie w sobotę 278 osób zatrzymanych, czterech policjantów rannych (opis)

2020-10-25 11:16

[ TEMATY ]

marsz

PAP

278 osób zostało zatrzymanych po sobotnich protestach w Warszawie, w 27 przypadkach doszło do zatrzymań prewencyjnych - poinformował w niedzielę rzecznik KSP nadkomisarz Sylwester Marczak. Czterech policjantów doznało obrażeń - podał.

Konieczność działań przywracających porządek dotyczyło głównie tzw. protestu negujących pandemię - powiedział Marczak podczas niedzielnego briefingu. Podał, że spośród czterech policjantów, którzy doznali obrażeń, w przypadku jednego niezbędna była bardziej specjalistyczna pomoc w szpitalu.

"W czasie działań zabezpieczających policjanci wylegitymowali ponad 1100 osób. Ponad 120 ukarano mandatami. Do sądów kierujemy blisko 350 wniosków o ukaranie" - podał Marczak. Jak zaznaczono do inspekcji sanitarnej trafi ponad 800 notatek dotyczących naruszenia obostrzeń sanitarnych.

Marczak poinformował, że ponad 250 przypadków zatrzymań, to były zatrzymania procesowe związane m.in. z naruszeniem nietykalności policjantów. "Wśród zatrzymanych i osadzonych w jednostkach policji znajdują się także obcokrajowcy. Niektórzy z zatrzymanych byli nietrzeźwi" - podkreśliła policja.

Z częścią zatrzymanych nadal trwają czynność w komendach policji całego garnizonu warszawskiego - powiedział rzecznik. Zaznaczył, że policja stosowała też pouczenia czy rozmowę z osobami naruszającymi przepisy, ale w przypadku agresji nikt nie może liczyć na pobłażliwość ze strony funkcjonariuszy.

Jak informuje Komenda Stołeczna Policji "postępowanie są prowadzone między innymi w kierunku czynnego udziału w zbiegowisku w połączeniu z czynami o charakterze chuligańskim, naruszenia nietykalności funkcjonariuszy, znieważenia godła państwowego, ataku na dziennikarzy".

"Biorąc pod uwagę stan epidemiczny, w którym się znajdujemy niestety nie ma możliwości organizowania zgromadzeń spontanicznych" - powiedział rzecznik. Jak zaznaczył, sobotni protest osób negujących istnienie koronawirusa i pandemię był zgłoszony, ale jego organizator nie pojawił się - protest został potraktowany jako zgromadzenie spontaniczne i dlatego obecnie nie mógł się odbyć zgodnie z prawem.

Zaznaczył, że zatrzymania i agresywne zachowania dotyczyły tylko protestu przeciwników obostrzeń wynikających z pandemii, a nie protestujących przeciw orzeczeniu TK w sprawie aborcji. Marczak powiedział, że przeciwników obostrzeń nie wyglądał jak manifestacja jakichś poglądów, tylko jakby jego uczestnicy przyszli tam po to, żeby walczyć z policją.

Zapewnił, że policja będzie adekwatnie do sytuacji reagować w przypadkach protestów zapowiadanych na niedzielę - w kościołach i poniedziałek - na rondach i ulicach stolicy. W przypadku kościołów będzie to reakcja na zawiadomienie np. administrującego kościołem proboszcza - zaznaczył.

Sobotni protest przeciwników obostrzeń wprowadzonych w pandemii i negujących istnienie koronawirusa odbył się w sobotę po południu na pl. Defilad. Manifestanci m.in. próbowali przejść z pl. Defilad przed siedzibę Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Nowogrodzkiej. Policja zablokowała wtedy marsz od strony Dworca Centralnego. Protestujący skandowali wulgarne hasła pod adresem PiS. Na kilkanaście minut zablokowali Aleje Jerozolimskie włącznie z torami tramwajowymi. Policyjne radiowozy zostały obrzucone butelkami i jedzeniem. (PAP)

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję