Piotr Lorenc: - Jakie były początki stowarzyszenia?
Jadwiga Krupa: - Życie sprowokowało powstanie naszego stowarzyszenia. 30 października 2000 r. odbyło się pierwsze spotkanie informujące o potrzebie założenia Stowarzyszenia Amazonek w Sosnowcu. Niecały miesiąc później odbyło się spotkanie 32 sosnowiczanek, które przeszły operację piersi. Na spotkaniu wybrano Komitet Założycielski w składzie: Anna Podsiadlik, Jadwiga Krupa i Krystyna Jałowiecka, któremu gremium udzieliło pełnomocnictwa do spraw związanych z rejestracją stowarzyszenia. A już 15 grudnia 2000 r. stowarzyszenie zostało zarejestrowane w Krajowym Rejestrze Stowarzyszeń.
- Stowarzyszenie pomaga nie tylko swoim członkiniom, ale wszystkim kobietom, które tego potrzebują…
Pomóż w rozwoju naszego portalu
- Celem Stowarzyszenia „Życie” jest działalność na rzecz osób dotkniętych problemami chorób nowotworowych, ze szczególnym uwzględnieniem nowotworów piersi oraz prowadzenie działań profilaktycznych ukierunkowanych na poprawę ich warunków życia i zwiększenie uczestnictwa w życiu społecznym, gospodarczym i kulturalnym, a także przeciwdziałanie izolacji wynikającej z istniejących niekorzystnych układów rodzinnych i środowiskowych oraz promocję i organizację wolontariatu.
- Jak do Was trafić?
Reklama
- Siedzibą stowarzyszenia jest Szpital Miejski w Sosnowcu, w którym dzięki przychylności dyrekcji możemy nieodpłatnie korzystać z telefonu oraz łącza internetowego. Dzięki życzliwości Grzegorza Starkowskiego - dyrektora MZZL w Sosnowcu, comiesięczne spotkania członkiń odbywają się w świetlicy ADM nr 9. Zebrania mają charakter informacyjno-integracyjny. Poruszane są bieżące problemy, a zaproszeni goście udzielają nam porad z zakresu onkologii, profilaktyki nowotworowej, rehabilitacji psychofizycznej, dietetyki, poradnictwa prawnego, a także rozliczeń skarbowych. Dużym zainteresowaniem cieszą się pokazy protez i specjalistycznej bielizny.
- Istotną formą działania stowarzyszenia jest wolontariat…
- W Polsce wolontariat Amazonek istnieje od 18 lat. W Sosnowcu działa od 10. Wolontariuszką - ochotnikczą może być kobieta, która jest minimum 2 lata po leczeniu raka piersi, publicznie „przyzna się” do bycia Amazonką, wyrazi chęć do pracy i nie ma chorób współistniejących. Ale to nie wszystko. Często podkreślam, że wolontariuszka musi mieć „duże uszy, małe usta”. Powinna być cierpliwa, empatyczna, kontaktowa, kulturalna, taktowna, życzliwa i optymistyczna. Ochotniczka to osoba odpowiedzialna za słowa i działania, której nadrzędnym celem jest dobro wspomaganej. Przed podjęciem roli ochotniczki, kandydatki przechodzą teoretyczne i warsztatowe przygotowanie do roli osoby nieprofesjonalnie pomagającej. Jest to istotne zarówno dla nich samych, jak i dla każdej osoby, która będzie korzystała z oferowanej pomocy. Szkolenia I-go i II-go stopnia odbywają się zgodnie z międzynarodowym programem „Dąż do sprawności” i są organizowane przez Federację Stowarzyszeń „Amazonki” w Poznaniu oraz Śląską Unię „Amazonki” z siedzibą w Jastrzębiu Zdroju.
- Jakim sztabem wolontariuszek dysponuje stowarzyszenie?
Reklama
- W ciągu 10 lat w naszym stowarzyszeniu zostało przeszkolonych 17 Amazonek. Obecnie działa 11-osobowa Sekcja Ochotniczek pod kierownictwem Krystyny Jałowieckiej. Ich zadaniem jest niesienie wsparcia kobietom dotkniętym chorobą nowotworową piersi oraz ich rodzinom, wskazywanie na podstawie własnego doświadczenia sposobów radzenia sobie ze skutkami choroby i trudami okresu leczenia. W każdą środę nasze wolontariuszki pełnią dyżury w siedzibie stowarzyszenia, do którego przychodzą kobiety po leczeniu raka piersi wraz z rodzinami, a także odwiedzają chore pacjentki w szpitalach. Po operacji kobieta boleśnie przeżywa fakt okaleczenia, wizyta Ochotniczki pomaga w odnalezieniu się w nowej sytuacji życiowej. Wolontariuszki udostępniają pacjentkom ulotki z informacjami dotyczącymi m.in. oprotezowania, ćwiczeń rehabilitacyjnych, profilaktyki przeciwobrzękowej, a także informacje o działalności naszego stowarzyszenia.
- Wolontariat to tylko jedna z wielu płaszczyzn działania stowarzyszenia…
- Oczywiście robimy także coś dla siebie. Co roku dzięki dotacji z Wydziału Zdrowia i Opieki Społecznej w Sosnowcu członkinie Stowarzyszenia „Życie” uczestniczą w programie rehabilitacji fizycznej oraz nauki automasażu przeciwobrzękowego, prowadzonej przez wykwalifikowane rehabilitantki. Podczas tych zajęć wyrabiamy nawyk systematycznej rehabilitacji ruchowej, usprawniamy czynność kończyny górnej po operowanej stronie. Dzięki temu następuje poprawa ogólnego stanu psychofizycznego, symetrii ciała i koordynacji ruchu oraz znaczne zmniejszenie lub likwidacja obrzęku limfatycznego. Ponadto uczestniczymy w zajęciach gimnastyki w wodzie, które odbywają się na krytej pływalni „Żeromskiego” w Sosnowcu. Korzystanie z basenu jest jedną z niewielu skutecznych form rehabilitacji po leczeniu raka piersi. W ciągu dziesięciu lat uczestniczyłyśmy w kilku rajdach integracyjnych. Zwiedziłyśmy wspólnie Kraków, Łagiewniki, Kopalnię Soli w Wieliczce, Zamek w Pszczynie, Kazimierz nad Wisłą, Puławy, Sandomierz i in. Korzystamy także z grupowych turnusów rehabilitacyjnych, dotowanych niekiedy ze środków PFRON.
- Stałym punktem w kalendarium stowarzyszenia są pielgrzymki na Jasną Górę…
Reklama
- Dla nas, członkiń polskich Stowarzyszeń Kobiet po Mastektomii, październik to już tradycyjnie miesiąc, w którym pielgrzymujemy na Jasną Górę. Zanosimy swoje podziękowania, prośby i nadzieje do stóp Madonny. Tej Ogólnopolskiej Pielgrzymce Amazonek do Częstochowy zawsze towarzyszy ogromne przeżycie i wyjątkowe wzruszenie. My, Amazonki, cudownie uratowane, u boku Matki Bożej wsłuchujemy się w ciepłe słowa Biskupa częstochowskiego, które dodają nam i naszym bliskim otuchy i wsparcia. Jest to także dzień, w którym możemy się spotkać z koleżankami z całej Polski.
- Co Amazonka zwykle radzi kobietom w zakresie profilaktyki?
- Zachęcamy kobiety do regularnego samobadania piersi. Należy badać się raz w miesiącu, 2 lub 3 dni po miesiączce, a jeśli kobieta już nie miesiączkuje, to w łatwym do zapamiętania dniu. Przy regularnym samobadaniu łatwiej wykryć niepokojące zmiany. Raz w roku kobiety powinny zgłosić się do lekarza na badanie palpitacyjne. Nie zaszkodzi badanie USG piersi. A kobiety w wieku 50- 69 lat, co dwa lata powinny poddawać się badaniu mammograficznemu.